SuperBiz wiadomości Włodzimierz Karpiński o gazoporcie: "Jesteśmy bezpieczni energetycznie" [ROZMOWA]

Włodzimierz Karpiński o gazoporcie: "Jesteśmy bezpieczni energetycznie" [ROZMOWA]

13.10.2015, godz. 11:30
Minister skarbu państwa Włodzimierz Karpiński
Minister skarbu państwa Włodzimierz Karpiński foto: FOTO SE

Premier Ewa Kopacz uroczyście otworzyła się gazoport w Świnoujściu. Po 9 latach budowy kluczowej inwestycji w Polsce w branży energetycznej, Polska może sprowadzać skroplony gaz ziemny z dowolnego miejsca na świecie. Czy terminal w Świnoujściu umożliwi uniezależnienie się od dostaw gazu z Rosji? Czy była to opłacalna inwestycja? Między innymi na te pytania odpowiada były minister skarbu Włodzimierz Karpiński.

"Super Express": Gazoport w Świnoujściu to sukces Polski?
Włodzimierz Karpiński:
To sukces konsekwentnej polityki, którą prowadziliśmy przez ostatnie 8 lat. Dzięki oddaniu gazoportu staliśmy się gazowo niezależni, możemy sprowadzać ten surowiec z dowolnego miejsca na świecie. W sensie organizacyjnym to wielki sukces mądrej polityki – tym bardziej, że w międzyczasie mieliśmy do czynienia z kryzysem gospodarczym.

Zobacz także: Leszek Balcerowicz ostrzega: "Polsce może grozic recesja" [WIDEO]

SE: Teraz nie musimy już ulegać Rosji w kwestii gazu?
WK:
Terminal w Świnoujściu istotnie poprawia naszą pozycję negocjacyjną w sprawie cen importowanego gazu. Jeszcze osiem lat temu mieliśmy ograniczone możliwości sprowadzania tego surowca do Polski. Teraz mamy gazoport oraz połączenia z Niemcami i Słowacją. Jesteśmy bezpieczni energetycznie i dzięki temu minimalizujemy groźbę szantażu gazowego ze strony Moskwy.

SE: Dlaczego budowa gazoportu trwała tak długo?
WK:
Rząd Donalda Tuska otrzymał w spadku po poprzednikach nieprzygotowane plany i projekty. Trzeba je było zacząć od zera. Opóźnienie było więc do początku wpisane w ten projekt. Ale należy także pamiętać, że ta inwestycja ogromna i bardzo skomplikowana. W porównaniu z terminalami budowanymi w innych częściach świata opóźnienie i tak nie jest duże. W między czasie zdarzył się jeszcze kryzys budowlany i zbankrutowały firmy, które miały budować terminal. Ale mimo to finał i tak jest sukcesem, mamy terminal najwyższej jakości!

SE: Mamy umowę z Katarem, a skąd jeszcze popłynie do nas gaz?
WK:
Terminal pozwala nam transportować gaz z każdego zakątka ziemi. Kontrakt z Katarem pokazał, że mamy zagranicznych kontrahentów także spoza UE. To jeden z największych producentów gazu skroplonego na świecie. Ale w tym segmencie dostawcą mogą być także Stany Zjednoczone i kraje afrykańskie. Z punktu widzenia kierunków dostawy, mamy absolutnie wolny wybór.  

Sprawdź koniecznie: Wyróżnienia w plebiscycie "Polacy z Werwą" przyznane! [ZDJĘCIA]

SE: Jak gazoport wpłynie na przeciętnego odbiorcę gazu w Polsce? Możemy się spodziewać obniżek cen?
WK:
Silniejsza pozycja negocjacyjna powinna pomóc w wywalczeniu obniżek. Mamy mocne argumenty żeby wywalczyć niższe stawki. Także w przypadku odbiorców przemysłowych – czyli firm, które dzięki niższym cenom gazu będą bardziej konkurencyjne.

 

Rozmawiał Łukasz Trybulski

REDAKCJA SE.PL POLECA
Znajdź nas: