SuperBiz wiadomości Zakupy w sieci. Jak nie dać się oszukać?

Zakupy w sieci. Jak nie dać się oszukać?

17.07.2016, godz. 06:00
Bezpieczne zakupy w internecie
foto: SHUTTERSTOCK

Wielu Polaków nie wyobraża sobie życia bez możliwości robienia zakupów przez internet. To duże ułatwienie, jednak pod warunkiem, że zadbamy o bezpieczeństwo transakcji w sieci. Mamy do wyboru  różne  metody płatności internetowych, ale zawsze musimy przestrzegać kilku podstawowych zasad, które zapewnią nam bezpieczne zakupy.

Korzystając z bankowości elektronicznej, pamiętajmy, że tylko od nas zależy, czy bezpieczne będą nasze pieniądze. Nie chodzi tylko o to, aby nie ujawniać nikomu danych dostępu do swojego serwisu transakcyjnego. Trzeba również przestrzegać zasady, aby nigdy nie wchodzić na stronę internetową banku za pośrednictwem linków proponowanych poprzez wyszukiwarki internetowe. Klikając na taki odnośnik, możemy zostać przekierowani na stronę, która do złudzenia przypomina stronę naszego banku, a w rzeczywistości stworzona jest przez hakera w celu przechwycenia naszego loginu i hasła.

Zobacz: Jak nas oszukują na wodzie

Wyłudzenie poufnych danych, jakimi są login i hasło dostępu do bankowości elektronicznej, czyli tzw. phishing, to obecnie jedno z najczęściej popełnianych cyberprzestępstw. Trzeba pamiętać, że bank nigdy nie prosi klientów o przekazywanie drogą mailową numerów PIN oraz numerów kart kredytowych, ani nie wysyła im linków do logowania. Jeżeli tylko dostaniemy podejrzanie wyglądającą wiadomość e-mail lub zauważymy coś niepokojącego w wyglądzie strony do logowania, natychmiast poinformujmy o tym bank.

Wybierz mocne  hasło

Bezpieczne hasło to pierwsza linia obrony finansów i naszych danych osobowych w sieci. Dotyczy to zarówno haseł do poczty elektronicznej czy portali społecznościowych, jak i haseł, którymi zabezpieczamy swoje konta w bankowości elektronicznej. Tymczasem badania pokazują ,że wiele haseł generowanych przez użytkowników do różnego rodzaju serwisów on-line może nie zapewniać skutecznej ochrony przeciw hakerom. Dobre hasło powinno składać się co najmniej z 8 różnych znaków. Mając do dyspozycji standardową klawiaturę komputera jesteśmy w stanie wygenerować aż 6,1 kwadryliona unikalnych haseł. Niestety większość haseł, które stosujemy jest zbyt prosta lub łatwa do odgadnięcia.

Nie loguj się tym samym hasłem do kilku serwisów

Obok używania zbyt prostych lub zbyt krótkich haseł istnieje jeszcze jeden często popełniany błąd, który może w znaczący sposób wpływać na bezpieczeństwo naszych finansów. Nawet najbardziej skomplikowane hasło może okazać się mało efektywne, jeżeli będziemy za jego pomocą logować się do więcej niż jednego serwisu. Używanie tego samego zestawu znaków, aby uzyskać dostęp  np. do bankowości elektronicznej, portalu społecznościowego i poczty elektronicznej, negatywnie wpływa na ochronę naszych danych przechowywanych w każdym z serwisów. Ułatwiając życie sobie, ułatwiamy je niestety również hakerowi.

Korzystaj tylko z zaufanych urządzeń

Przed wykonaniem jakiejkolwiek transakcji finansowej on-line, warto upewnić się, że urządzenie, z którego korzystamy, jest dobrze zabezpieczone. Równie ważne, jak używanie legalnych i znanych programów jest zainstalowanie zapory antywirusowej i regularne jej aktualizowanie. Bez takiej ochrony szkodliwe oprogramowanie może niepostrzeżenie zainstalować się na komputerze i umożliwić hakerom kradzież loginów i haseł.

Zobacz: W Polsce jest za mało średnich i mniejszych firm [RAPORT]

Warto również zastanowić się, zanim zalogujemy się do naszej bankowości elektronicznej korzystając z hot-spotów, umożliwiających darmowy dostęp do Internetu w restauracjach czy centrach handlowych. Trzeba pamiętać, że często są to sieci otwarte, niewystarczająco dobrze zabezpieczone, przez co wzrasta ryzyko, że dane, które wprowadzimy do komputera – takie jak login i hasło – zostaną przechwycone. To samo dotyczy korzystania z komputerów w kawiarenkach internetowych.

Sprawdź wiarygodność sklepu internetowego

Decydując się na zakupy w konkretnym sklepie internetowym, warto sprawdzić jego wiarygodność. W tym celu można skorzystać chociażby z komentarzy dostępnych na forach internetowych czy w porównywarkach cen, aby dowiedzieć się co o danym sklepie piszą jego dawni klienci. Pozwoli to zawczasu zrezygnować z usług niesolidnych sprzedawców. Wiarygodne sklepy mogą pochwalić się odpowiednimi certyfikatami potwierdzającymi ich rzetelność, jak choćby Certyfikat Firmy Wiarygodnej Finansowo przyznawany przez BIG InfoMonitor. Warto również zapoznać się z regulaminem sklepu i zwrócić uwagę na przepisy dotyczące dokonywania płatności, możliwości zwrotu zakupionego towaru oraz ochrony gromadzonych danych osobowych (tzw. polityka prywatności). Dzięki temu unikniemy przykrych niespodzianek.

– Przed zatwierdzeniem płatności w sklepie internetowych warto sprawdzić czy transakcja odbywa się za pośrednictwem szyfrowanego połączenia – przestrzega Artur Wojtczuk, dyrektor Linii biznesowej płatności internetowe w KIR S.A. – Na początku adresu witryny powinno widnieć „https” zamiast „http”, a na dolnej belce przeglądarki powinien pojawić się symbol klucza lub kłódki. Po kliknięciu na niego otrzymamy informacje na temat certyfikatu bezpieczeństwa danej witryny. Jeśli stracił ważność lub nie można go zweryfikować, lepiej zrezygnować z zakupów – dodaje.

Wybierz szybki przelew

Coraz więcej sklepów internetowych oferuje możliwość zapłaty za zakupy poprzez tzw. szybkie przelewy. Zazwyczaj możemy wybierać pomiędzy kilkoma takimi rozwiązaniami. Warto zwrócić uwagę na to, którą markę szybkiego przelewu wybieramy, ponieważ w zależności od dostawcy systemu nasze pieniądze pokonają różne drogi zanim trafią do sprzedawcy.

Większość systemów szybkich płatności online (tzw. pay-by-link) realizowana jest w Polsce przez pośredników.  Przelew z konta kupującego wędruje do firmy rozliczającej, a ta dopiero przekazuje pieniądze do sklepu. Taka operacja może potrwać nawet kilka dni. W przypadku płatności bezpośredniej (jak np. PayByNet) sprzedawca może przystąpić do realizacji zamówienia natychmiast. Dodatkowo klient wie, komu przelał pieniądze, ponieważ po wybraniu w sklepie internetowym opcji szybkiego przelewu i po zalogowaniu się na swój rachunek zobaczy wypełniony przelew z danymi sprzedawcy.

Zobacz: Atak hakerów na klientów banków

– Automatyczne przenoszenie danych dotyczących treści przelewu, w tym numeru konta bankowego odbiorcy płatności, jego nazwy i adresu, sprawia, że klient ma pewność, iż jego pieniądze trafią od razu do sprzedawcy – wyjaśnia Artur Wojtczuk z KIR S.A. – Dzięki bezpośredniemu przekazaniu środków pomiędzy klientem a sklepem, przyspieszony zostaje nie tyko proces realizacji zamówienia dla klienta, lecz także księgowania i rozliczania transakcji po stronie sprzedającego – zaznacza. Co więcej, w przypadku zwrotu towaru e-sklepowi będzie łatwiej zidentyfikować konkretne zlecenie, dzięki czemu będzie mógł szybciej zwrócić środki na nasze konto.


Oprac. DR

REDAKCJA SE.PL POLECA
Znajdź nas: