SuperBiz wiadomości Od stycznia 2018 jednolita danina zamiast PIT i składek ZUS i NFZ

Od stycznia 2018 jednolita danina zamiast PIT i składek ZUS i NFZ

26.09.2016, godz. 11:52
PIT, PODATEK, URZĄD SKARBOWY
foto: EAST NEWS

Minister Henryk Kowalski podał do publicznej wiadomości, że zapadła decyzja co do wprowadzenia jednolitego podatku, zamiast kilku danin - podatku dochodowego, składek zdrowotnych czy ubezpieczenia społecznego.

We wrześniu premier Beata Szydło mówiła, że prace ekspertów trwają i jednolity podatek zostanie wprowadzony, ale nie wiadomo dokładnie kiedy. Teraz znamy już datę - to 1 stycznia 2018 roku, a wysokość stawek ma być znana za około miesiąc. Do tego czasu Sejm ma uchwalic nowelizację ustawy o administracji podatkowej oraz ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych, co ma umożliwić wymianę danych między MF a ZUS i umożliwić wyliczenie stawek.

Projekt tych zmian został złożony przez posłów PiS. Jako uzasadnienie podali " zapewnienie możliwości wymiany informacji pomiędzy Zakładem Ubezpieczeń Społecznych a Ministrem Finansów w zakresie niezbędnym do tworzenia analiz, prognoz i modeli prognostycznych oraz w celu weryfikacji danych własnych obu instytucji. Taki przepływ danych pozwoli uspójnić dane dotyczące płatników i ubezpieczonych będących jednocześnie podatnikami".

ZOBACZ TEŻ: Ostróda: urzędnik się pomylił. Chcą mu wlepić 45 tys. zł kary

W wywiadzie dla PAP minister Kowalczyk mówił: "W tej chwili składka na ZUS w wysokości 1,2 tys. zł dla drobnych przedsiębiorców jest zabójcza. To zresztą bardzo dobrze pokazuje zachowanie przedsiębiorców po dwóch pierwszych latach działalności, w których przysługuje im ulga - po tym czasie likwidują albo zawieszają działalność. Tak nie powinno być, tę składkę trzeba urealnić. Jest dyskusja na temat tego, jaki poziom składki byłby adekwatny. Osobiście uważam, że składka powinna być płacona, jeżeli ktoś osiąga przynajmniej minimalny dochód i zawsze powinna być płacona składka emerytalna. To jest kwota ok. 400 zł - więc trzy razy mniej niż obecnie. A potem - w zależności od dochodu - obciążenie by rosło".

REDAKCJA SE.PL POLECA
Znajdź nas: