SuperBiz wiadomości Jak wysokie nominały pomagają przestęcpom

Jak wysokie nominały pomagają przestęcpom

20.12.2016, godz. 10:55
dolary, portfel, dolary w portfelu
dolary, portfel, dolary w portfelu foto: Dreamstime

Wygląda na to, że żyjemy w czasach, w których gangsterzy i terroryści mają wpływ nie tylko na poczucie bezpieczeństwa, ale i na to, jakie banknoty ludzie będą mieli w swoich portfelach! Po tym jak Europejski Bank Centralny zapowiedział wycofanie z rynku banknotu 500 euro, ponieważ chętnie posługują się nim przestępcy, z tego samego powodu Amerykanie wkrótce mogą pożegnać się ze 100-dolarówką! Tymczasem nasz NBP idzie pod prąd, ogłaszając wprowadzenie nowego banknotu 500-złotowego.

Obecnie 100 dolarów jest najwyższym nominałem powszechnie używanym w Stanach Zjednoczonych. Problem w tym, że chętnie korzystają z niego nie tylko zwykli Amerykanie (100-dolarówka to drugi najpopularniejszy banknot po 1-dolarówce), ale też gangsterzy, terroryści i oszuści podatkowi.

ZOBACZ TEŻ: Zlikwidują banknot 500 euro. Wszystko przez… gangsterów!

Wycofanie banknotu skutecznie utrudniłoby im życie – uważa Larry Summers, b. amerykański sekretarz skarbu i propagator wycofania z obiegu studolarówki. Summers powołuje się na badania Harvard Business, z których wynika, że warto byłoby zlikwidować nie tylko 100 dolarów, ale i najwyższe nominały w innych krajach, np. 50 funtów, 1000 franków szwajcarskich, czy wspomniane, wycofywane właśnie, 500 euro.

ZOBACZ TEŻ: 500-złotowy banknot już w lutym! Nie chce go Ministerstwo Finansów [SONDA]

Jak najwyższe nominały pomagają przestępcom? To proste – dzięki nim gangsterzy czy terroryści mogą przewozić duże kwoty nieuczciwe pozyskanych środków o wiele łatwiej. Np. milion dolarów w 20-dolarówkach waży aż 50 kg, a jego równowartość w banknotach 500-eurowych to tylko 2,2 kilograma! Zdaniem Summersa, wszystkie państwa świata powinny zobowiązać się do wycofania swoich najwyższych nominałów, wartych więcej niż 50-100 dolarów. Jeśliby się tak stało, z naszych portfeli zniknąłby banknot 200 zł, a NBP nie mógłby wprowadzić 500-złotówki.

Źródło: pieniadze.gazeta.pl

autor: Piotr Osiński zobacz inne artykuły tego autora
REDAKCJA SE.PL POLECA
Znajdź nas: