SuperBiz wiadomości Żółwie tempo obietnic prezydenta Dudy. Sejm zaczyna pracę nad kwotą wolną od podatku

Żółwie tempo obietnic prezydenta Dudy. Sejm zaczyna pracę nad kwotą wolną od podatku

11.04.2016, godz. 11:49
Andrzej Duda
foto: Super Express

Prezydent Andrzej Duda obiecywał, że do końca 2015 roku złoży projekt ustawy podwyższający kwotę wolną od podatku z 3 do 8 tys. zł. Polityk uznał, że to wystarczy, aby uznać wyborczą obietnicę za spełnioną. Szybko jednak do tego nie dojdzie, bo dopiero 13 kwietnia dokument wejdzie na żmudną drogę legislacyjną w parlamencie.

W najbliższą środę sejmowa komisja finansów zdecyduje o skierowaniu prezydenckiego projektu do podkomisji - informuje "Puls Biznesu". Szef komisji finansów Andrzej Jaworski wyjaśnia w dzienniku, że parlamentarzyście nie są "w stanie wszystkich projektów naraz rozpatrzyć, a do tej pory komisja pracowała nad wieloma ważnymi tematami".

Czytaj również: 12 zł za godzinę tylko dla wybranych? Czy ustawa o minimalnym wynagrodzeniu to kolejny bubel?

Nad własnym projektem ws. podwyższenia kwoty wolnej od podatku pracuje również rząd. I dotychczasowe sygnały płynące z tej strony wskazują, że nie będzie jednorazowego podniesienia jej do 8 tys. zł i najprawdopodobniej będzie to wieloletni proces.

W połowie marca podawaliśmy, że Ministerstwo Finansów rozważa jej stopniowe zwiększanie o 1 tys. złotych rocznie. Zgodnie z tym scenariuszem kwota wolna na poziomie obiecanym w kampanii wyborczej obowiązywałaby dopiero w 2021 roku. Jeszcze czarniejszy scenariusz przedstawił wiceminister finansów Leszek Skiba, który stwierdził, że podnoszenie kwoty wolnej od podatku należy rozłożyć nawet na 10 lat.

Posłowie PiS mieli już okazję w tej kadencji Sejmu spełnić obietnicę wyborczą Dudy oraz premier Szydło. Jednak w sejmowym głosowaniu odrzucili projekt PO o podwyższeniu kwoty wolnej od podatku do 8 tys. zł wraz z mechanizmem jej waloryzacji i rekompensatami dla samorządów. To niemal identyczna propozycją jaką Beata Szydło zapowiadała w kampanii i expose. Minister finansów Paweł Szałamacha przekonywał wówczas, że "kwota wolna od podatku będzie wprowadzona w następnych latach" i to na zasadach PiS.

Sprawdź też: Człowieka Rydzyka przejmie Lotos? Poseł Jaworski ma zastąpić Olechnowicza

Przypomnijmy, że politycy partii Jarosława Kaczyńskiego w czasie wyborów mówił o konieczności podniesienia kwoty wolnej od podatku z obecnych 3089 zł do 8 tys. zł. Już nawet Trybunał Konstytucyjny orzekł, że powinna ona być co najmniej dwukrotnie wyższa (przepisy ustalające wysokość kwoty tracą moc 30 listopada 2016 roku).

 

Źródło: "Puls Biznesu"/Superbiz

REDAKCJA SE.PL POLECA
Znajdź nas: