SuperBiz wiadomości Związkowcy z PGNiG protestują i żądają dymisji prezesa

Związkowcy z PGNiG protestują i żądają dymisji prezesa

24.11.2015, godz. 13:28
Związkowcy nie chcą pomostówek
foto: Super Express

O godzinie 14 przed siedzibą PGNiG w Warszawie będą protestować związkowcy z PGNiG. Domagają się zwolnienia prezesa spółki, a także wypłaty 7,2 tys. zł premii za rok 2014 i wzrost wynagrodzeń o 6 proc. z wyrównaniem za rok 2015 wynoszącym 4 tys. zł.

Związkowcy przekonują, że sytuacja pracowników w spółce uległa pogorszeniu po wprowadzeniu nowej strategii rozwoju. A także obniżono bezpieczeństwo oraz pozycję rynkową przedsiębiorstwa. W związku z tym protestujący chcą ustapienia prezesa PGNiG.

Zobacz także: 5 tysiące złotych premii w PGNiG. Związkowcy: To za mało!

Z kolei władze PGNiG zarzucają związkom zawodowym, że odrzuciły propozycję wypłaty premii w zaproponowanej przez nie wysokości. Zarząd zadeklarował jednocześnie wolę dalszych negocjacji.

PGNiG zaproponował 5 tys. zł premii, dodatkowe 250 zł i bony towarowe w kwocie 2 tys. zł - taki pakiet otrzymałby każdy pracownik spółki. Równy podział nie spodobał się związkowcom. Średnie zarobki w firmie w zeszłym roku wyniosły 6823 zł brutto (wraz z licznymi dodatkami). Z kolei związkowcy w PGNiG zarabiają od 6 do aż 17 tys. zł miesięcznie (w 2013 roku średnia miesięczna pensja wyniosła 10,5 tys. zł liczona z dodatkami). Dlatego nie godzą się na równe premie. System procentowy spowodowałby, że otrzymaliby oni wyższe świadczenie, kosztem szeregowych pracowników.


REDAKCJA SE.PL POLECA
Znajdź nas: