PiS uderza w rząd Tuska
We wtorek wieczorem Sejm odrzucił wniosek o wyrażenie wotum nieufności wobec Andrzeja Domańskiego, ministra finansów i gospodarki. Politycy opozycji zarzucali szefowi resortu, że jego działania mają prowadzić do wprowadzenia Polski do strefy euro.
Przemysław Czarnek, wiceprezes PiS, przekonywał podczas porannej konferencji prasowej, że rząd próbuje pokazać Polakom, iż bez przyjęcia euro nasz kraj nie poradzi sobie z wyzwaniami gospodarczymi.
– To jest kierunek polityki Donalda Tuska i Domańskiego, wepchnąć Polskę do strefy euro – stwierdził Czarnek.
Szłapka odpowiada na zarzuty
Do tych oskarżeń odniósł się rzecznik rządu Adam Szłapka. Po posiedzeniu Rady Ministrów stanowczo zaprzeczył, jakoby gabinet Donalda Tuska prowadził rozmowy dotyczące przyjęcia wspólnej waluty.
– To jest oczywiście kłamstwo ze strony Przemysława Czarnka. Nie ma żadnych rozmów na ten temat. Nie ma takiej decyzji. Walutą Polski jest polski złoty i to się nie zmieni na pewno, dopóki rządzi ten rząd – zapewnił Szłapka.
Rzecznik dodał również, że nie wie, jakie plany polityczne ma Czarnek. Jednocześnie zakwestionował jego szanse na objęcie stanowiska premiera.
Rząd broni ministra finansów
Adam Szłapka odniósł się także do wniosku o odwołanie Andrzeja Domańskiego. W jego ocenie działania opozycji są próbą politycznego ataku na ministra, którego pracę mają potwierdzać wyniki polskiej gospodarki.
– Wzrost, opanowana inflacja, rekordowe inwestycje, giełda na najwyższym poziomie. Po prostu minister Domański jest bardzo dobrym ministrem finansów i to bardzo mocno uwiera polityków PiS, więc próbują go atakować – podkreślił rzecznik rządu.
Ostatecznie o losie wniosku opozycji zdecydowali posłowie. Spór o euro pozostaje natomiast elementem politycznej walki między rządem a PiS. Szłapka zapewnia, że zmiana waluty nie jest obecnie przedmiotem rozmów rządu.