Tak dyrektor KGHM szalał za nasze pieniądze! [ZDJĘCIA I WIDEO]

2019-02-13 17:07 Wojciech Boratyński
SG bawił się za nasze pieniądze v2
Autor: se.pl

Nocny klub, luksusowy hotel, prywatny jacht i drinki za tysiące złotych. Tak bawią się nie tylko szejkowie i milionerzy, ale też dyrektor w państwowej spółce. Grzegorz Mach, bo to o nim mowa, publiczne środki trwonił bez opamiętania.

Były już dyrektor naczelny Centralnego Ośrodka Przetwarzania Informacji w KGHM Polska Miedź S.A. Grzegorz Mach (jesienią zeszłego roku wygasła jego terminowa umowa), bawił się na całego korzystając z dostępu do pieniędzy państwowej spółki, a więc publicznych. Jedno z takich spotkań we wrześniu 2018 roku Mach zorganizował dla 9 osób w Gdańsku. W teorii miał tam przedstawić strategię informatyzacji KGHM. W praktyce była to impreza za prawie 100 tys. złotych.

- Panowie pod przewodnictwem Grzegorza Macha zamieszkali w luksusowym, pięciogwiazdkowym Radisson Blu Hotel Gdańsk. Na spotkanie polecieli oczywiście samolotami. Bawili się na luksusowym jachcie i w nocnym klubie „Ewan”, oferującym erotyczne party – wynika z maili i dokumentów firmy. W naszej galerii przedstawiamy zdjęcia miejsc, w których bawili się goście Grzegorza Macha i on sam, a także samego byłego dyrektora KGHM. Film wideo zaś pokazuje, z jakich uciech mogli korzystać w klubie Ewan.

Nocleg dla jednej osoby w hotelu, gdzie gościł Grzegorz Mach, kosztuje niemal 900 złotych. Wieczór w nocnym klubie Ewan, który oferuje m.in. towarzystwo pięknych tancerek, to prawie trzy tysiące złotych. Obiad w Steak House kolejne 2,7 tys. złotych, wyjazd Grzegorza Macha na pole golfowe to prawie 2,5 tys. złotych, a rejs luksusowym jachtem ponad 15 tys. złotych! Faktura, jaką Mach przedstawił spółce, była szokująca. Łączny koszt „spotkania” wyniósł ponad 10 tys. złotych na osobę. Było naprawdę intensywnie.

Z korespondencji z firmą organizującą cały wyjazd wynika, że „w restauracjach drinkowo Panowie, jak widać, poszaleli” „a w jednej z restauracji bawili tak długo, że domawiali jeszcze dodatkowe porcje”.

„No OK, skoro tyle wydali i bawili się z fantazją, to za to wszystko trzeba teraz zapłacić. Proszę oczywiście wystawić fakturę” - brzmiała odpowiedź po przedstawieniu faktur z dopłatą za gdańską imprezę.

KGHM Polska Miedź S.A. zdecydowała się złożyć zawiadomienie o możliwości popełnienia przestępstwa przez Grzegorza Macha. Zdaniem spółki, przez nadużycie udzielonych mu uprawnień wyrządził KGHM znaczną szkodę majątkową. Grozi za to do 5 lat więzienia. Luksusowy wyjazd do Gdańska nie był jedynym, który wzbudził poważne wątpliwości Departamentu Kontroli Wewnętrznej.

Grzegorz Mach stwierdził w rozmowie z nami, że nie ma czasu odpowiedzieć na nasze pytanie, a do zarzutów odniesie się w późniejszym terminie. 

Najnowsze