Wyższa akcyza na alkohol od 2027 r. Ceny wódki i piwa ostro w górę

2026-10-26 17:40

To już niemal pewne. Od 2027 roku czeka nas duża podwyżka akcyzy na alkohol, co przełoży się na wyższe ceny w sklepach. Senacka Komisja Budżetu i Finansów Publicznych przyjęła bez poprawek ustawę w tej sprawie. Oznacza to, że ceny alkoholu, w tym piwa i wódki, pójdą w górę.

Dłonie osoby trzymającej puszkę piwa przy półce sklepowej. O podwyżkach akcyzy na alkohol przeczytasz na SE Superbiz.
Autor: Stockah/ Shutterstock

Koniec taniego alkoholu. Senat przypieczętował podwyżki

W poniedziałek Senacka Komisja Budżetu i Finansów Publicznych dała zielone światło dla ustawy, która mocno uderzy w portfele Polaków. Senatorowie, bez żadnych poprawek poparli projekt nowelizacji ustawy o podatku akcyzowym. To w zasadzie ostatni krok przed ostatecznym przyjęciem prawa, które wejdzie w życie 1 stycznia 2027 roku. Co to oznacza w praktyce? Koniec okresu, w którym ceny alkoholu były w miarę stabilne. Rząd nie ukrywa, że celem jest pozyskanie dodatkowych pieniędzy do budżetu.

Ile więcej zapłacimy za alkohol od 2027 roku? Konkretne stawki

Nowe przepisy precyzyjnie określają, jak bardzo wzrosną stawki podatku akcyzowego. Zmiany dotkną wszystkich, niezależnie od tego, czy sięgają po piwo, wino czy mocniejsze trunki. Nowe przepisy oznaczają, że podwyżka akcyzy na alkohol dotknie praktycznie każdego rodzaju trunku dostępnego na rynku. Warto przygotować się na to, że od 1 stycznia 2027 roku ceny na półkach będą zauważalnie wyższe.

Oto jak zmienią się stawki:

  • Alkohol etylowy (wódka, spirytus): stawka wzrośnie z 8811 zł do 10 109 zł za hektolitr 100 proc. alkoholu.
  • Piwo: stawka wzrośnie z 12,04 zł do 13,82 zł za hektolitr za każdy stopień Plato (czyli ekstrakt w brzeczce, od którego zależy moc piwa).
  • Wino i napoje fermentowane: stawka wzrośnie z 245 zł do 280,83 zł za hektolitr.
  • Wyroby pośrednie (np. wina wzmacniane): stawka wzrośnie z 490 zł do 562,93 zł za hektolitr.
  • Cydr i perry (o mocy do 5%): stawka wzrośnie z 97 zł do 116,4 zł za hektolitr.

Dlaczego rząd Donalda Tuska podnosi akcyzę? Pieniądze trafią do NFZ

Cel podwyżki jest jeden i został jasno określony w ustawie. Chodzi o ratowanie budżetu Narodowego Funduszu Zdrowia, który od lat boryka się z niedofinansowaniem. Wszystkie dodatkowe pieniądze uzyskane dzięki wyższej akcyzie na alkohol mają zostać przekazane na finansowanie świadczeń opieki zdrowotnej.

Ponieważ dokładne wpływy z podwyżki będą znane dopiero w 2028 roku, rząd zdecydował się na rozwiązanie pomostowe. Narodowy Fundusz Zdrowia otrzyma zwiększoną dotację już w 2027 i 2028 roku, a ostateczne rozliczenie nastąpi później, gdy będą już dostępne twarde dane o wpływach z nowego podatku.

To gwarantuje, że system opieki zdrowotnej odczuje zastrzyk gotówki od razu po wejściu w życie nowych przepisów.

POLACY JUŻ NIE CHCĄ PIĆ ALKOHOLU? MŁODZI WOLĄ GRAĆ W GRY - KOMENTERY 
QUIZ PRL: Alkohol i kultura picia w PRL-u. Co z tego pamiętasz?
Pytanie 1 z 9
Podziemna ulotka rozpowszechniana w stanie wojennym głosiła:

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki