Alarm w sieci. Polska wyłącza rządowe strony. Wykryto poważną lukę

2026-10-22 9:18

Niektóre strony rządowe w Polsce zostały czasowo wyłączone. Powód? Poważna luka w popularnym oprogramowaniu PHP, która może pozwolić cyberprzestępcom na zdalne wykonywanie poleceń na zaatakowanych serwerach. Minister cyfryzacji Krzysztof Gawkowski zwołał specjalne spotkanie, a służby cyberbezpieczeństwa ostrzegają, że zwlekanie z aktualizacją może być niebezpieczne. Podobne działania podjęły również inne europejskie państwa.

Palec osoby dotykający ekranu z błędem. Na miniaturze minister Krzysztof Gawkowski. O atakach przeczytasz na SE Superbiz.
Autor: Super Express, Shutterstock/ Shutterstock Krzysztof Gawkowski

Rząd wyłącza część stron. Chodzi o bezpieczeństwo

Zagrożenie potraktowano poważnie. Minister cyfryzacji Krzysztof Gawkowski poinformował, że odbyło się spotkanie Połączonego Centrum Operacyjnego Cyberbezpieczeństwa. Przygotowano również plan działania, który jest już wdrażany.

Centralny Ośrodek Informatyki zdecydował o czasowym wyłączeniu stron Biuletynu Informacji Publicznej działających w Systemie Scentralizowanego Dostępu do Informacji Publicznej (SSDIP). To rozwiązanie wykorzystywane przez instytucje publiczne do prowadzenia stron BIP.

Minister podkreślił, że przerwa w dostępie obejmuje wyłącznie witryny działające w serwisie ssdip.bip.gov.pl. Nie oznacza to wyłączenia wszystkich stron Biuletynu Informacji Publicznej w kraju.

Celem jest wprowadzenie dodatkowych zabezpieczeń i przywrócenie serwisu w bezpiecznych warunkach. Jak zapowiedział Gawkowski, informacje o kolejnych działaniach mają być przekazywane na bieżąco.

Hakerzy mogą przejąć kontrolę nad serwerem

Ostrzeżenie w sprawie luk wydał CERT Polska, zespół zajmujący się reagowaniem na incydenty bezpieczeństwa komputerowego. Według ekspertów podatności mogą umożliwić atakującemu zdalne wykonywanie dowolnych poleceń systemowych. Problem dotyczy mechanizmu zarządzania pamięcią w PHP.

Zagrożone są wszystkie wersje PHP od 5.4 wzwyż. To oznacza, że problem może dotyczyć bardzo wielu serwisów internetowych, które nie korzystają z odpowiednio zaktualizowanego oprogramowania.

Eksperci wskazują, że najskuteczniejszą ochroną jest instalacja poprawionej wersji PHP. W sytuacji, gdy natychmiastowa aktualizacja nie jest możliwa, można zastosować tymczasowe zabezpieczenia zalecane przez CERT Polska.

Ministerstwo apeluje również, aby w przypadku wykrycia śladów wykorzystania luki niezwłocznie skontaktować się z CERT Polska.

Zagrożenie dotyczy nie tylko Polski

Na podobny krok zdecydowały się instytucje publiczne w kilku europejskich państwach. Część stron wyłączono m.in. w Niemczech, Holandii, Belgii, Finlandii i Francji. To działanie zapobiegawcze: niedostępna witryna nie może zostać zaatakowana w taki sam sposób jak działający serwis.

W sprawę zaangażował się także NASK. Zespół CSIRT NASK współpracuje z odpowiednimi instytucjami i jeszcze przed udostępnieniem aktualizacji przez producenta informował o ryzyku, konieczności aktualizacji oraz możliwości tymczasowego wyłączania podatnych stron.

Według NASK zastosowanie aktualizacji powinno obecnie wystarczyć, aby zabezpieczyć serwisy. Nie ma więc potrzeby wyłączania kolejnych witryn, o ile ich administratorzy mogą skutecznie usunąć problem.

Eksperci ostrzegają jednak, że sytuacja może się zmienić. Jeśli przestępcy opracują skuteczne metody masowego wykorzystywania luk, a administratorzy nie będą mogli zaktualizować oprogramowania, czasowe wyłączenie strony może okazać się jedynym wyjściem.

PHP obsługuje miliony stron internetowych

PHP to język programowania wykorzystywany do obsługi stron internetowych. Odpowiada za generowanie treści po stronie serwera, a następnie przesyłanie ich do przeglądarki użytkownika.

Jest darmowy i rozwijany jako oprogramowanie open source. Jego popularność sprawia, że wykryta luka może mieć szeroki zasięg. Według danych przytoczonych w materiale źródłowym PHP obsługuje około 75 proc. stron internetowych, których język programowania można zidentyfikować.

Z tego rozwiązania korzysta również WordPress, na którym opiera się około 43 proc. wszystkich witryn w internecie. Są wśród nich blogi, strony firm, sklepy internetowe, serwisy informacyjne, a także witryny instytucji publicznych.

Problem dotknął również organizację Wikimedia, która odpowiada za Wikipedię i inne projekty internetowe.

Lukę wykryła sztuczna inteligencja

Niepokojący jest także sposób odkrycia podatności. Jak wynika z opublikowanych informacji, w ich wykryciu pomogła sztuczna inteligencja. Jedną z firm, które jako pierwsze zidentyfikowały problem, był Wiz, przedsiębiorstwo specjalizujące się w cyberbezpieczeństwie.

Eksperci określili wykryte luki jako jedne z najpoważniejszych, jakie dotąd zidentyfikowano. NASK zwraca uwagę, że również przestępcy mogą wykorzystywać narzędzia oparte na sztucznej inteligencji, by szukać sposobów obejścia zabezpieczeń.

Dlatego administratorzy stron nie powinni zwlekać z instalacją poprawek. W przypadku starszych wersji PHP, których nie da się od razu zaktualizować, konieczne jest zastosowanie zaleconych zabezpieczeń. Jeśli nie będzie to możliwe, serwis może wymagać czasowego wyłączenia.

Na razie polskie instytucje wdrażają plan ochrony. Najważniejsze jest teraz zabezpieczenie podatnych systemów, zanim luka zostanie wykorzystana przez cyberprzestępców. 

Strony internetowe wyłączone lub dotknięte zamknięciem z powodu luk w oprogramowaniu:

- Strony Biuletynu Informacji Publicznej (BIP);- Systemy i portale administracji rządowej; - Krajowy Rejestr Sądowy (e-KRS);- Systemy Ministerstwa Sprawiedliwości; - bazy danych platform medycznych; - bazy danych platform stomatologicznych; - lokalne portale samorządowe i e-urzędy;- wykop.pl;- Serwisy Narodowego Instytutu Dziedzictwa (nid.pl); - wikipedia.pl;- serwisy TVP (czasowe problemy z dostępnością tvp.pl, tvp.info i sport.tvp.pl).

e-Polska rewolucja cyfrowa. Cyfryzacja: wyzwania dla rządu i przedsiębiorców
QUIZ z "Wielkiego Testu" TVP z "Poradnika bezpieczeństwa". Sprawdź, czy wiesz, co zrobić w sytuacji kryzysowej!
Pytanie 1 z 37
Co należy zrobić, gdy usłyszysz syrenę alarmową?

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki