Gigantyczna dziura w budżecie państwa! Ministerstwo Finansów ujawniło nowe dane

Ponad 172 miliardy złotych na minusie! Ministerstwo Finansów ujawniło najnowsze dane o stanie budżetu państwa. Choć wpływy z podatków rosną, wydatki wciąż znacznie przewyższają dochody. Najwięcej pieniędzy pochłaniają ZUS, obronność i obsługa długu. Ile jeszcze może zabraknąć do końca roku?

Andrzej Domański, Minister Finansów. O nowym raporcie i deficycie budżetowym przeczytasz na SE Superbiz.
Autor: ART SERVICE Andrzej Domański, Minister Finansów, wpatruje się w bok, dotykając kołnierzyka. Na tle czarnej ściany, ubrany w garnitur i krawat. Domański komentuje nowe podatki, o czym możesz przeczytać na Super Biznes.
  • Polski budżet po trzech kwartałach 2026 roku osiągnął 172,2 mld zł deficytu, choć jego realizacja przebiega wolniej niż rok temu.
  • Wzrost wpływów z CIT nie zrównoważył powolnego wzrostu VAT ani ujemnych wpływów z PIT dla budżetu państwa, przez reformę samorządową.
  • ZUS, obrona narodowa i obsługa długu to główne wydatki. Czy Polska zmieści się w planie deficytu i jak to wpłynie na Twoje finanse?

Polski budżet pozostaje głęboko na minusie. Jak poinformowało w czwartek Ministerstwo Finansów, deficyt budżetu państwa po dziewięciu miesiącach 2026 roku wyniósł 172,2 mld zł. Od stycznia do końca września do państwowej kasy wpłynęło 438,8 mld zł, podczas gdy wydatki sięgnęły 611 mld zł. Różnica jest ogromna, choć najnowsze dane pokazują również, że realizacja tegorocznego planu deficytu przebiega wolniej niż przed rokiem.

Zgodnie z ustawą budżetową na cały 2026 rok zaplanowano deficyt w wysokości 271,74 mld zł. Po wrześniu wykorzystano 63,4 proc. tego limitu. Dla porównania, w analogicznym okresie 2025 roku wykonanie deficytu sięgało już 69,8 proc. rocznego planu. Nie oznacza to jednak, że sytuacja finansów publicznych przestała być wyzwaniem. Do końca roku pozostał jeszcze jeden kwartał, a państwo musi nadal finansować swoje zobowiązania.

172 miliardy złotych na minusie

Ministerstwo Finansów podało, że dochody budżetu państwa w okresie od stycznia do września wyniosły 438,8 mld zł. To 67,8 proc. kwoty zaplanowanej na cały rok. W porównaniu z analogicznym okresem 2025 roku wpływy zwiększyły się o 23,3 mld zł, czyli o 5,6 proc. Jednocześnie wydatki wyniosły 611 mld zł, co odpowiada 66,5 proc. rocznego planu. Co ciekawe, były o 6 mld zł niższe niż przed rokiem, kiedy po dziewięciu miesiącach państwo wydało 617 mld zł.

Oznacza to, że mimo utrzymującego się wysokiego deficytu dochody budżetowe rosną, a wydatki są nieco niższe niż w analogicznym okresie ubiegłego roku. Kluczowe dla ostatecznego wyniku będą jednak wpływy i zobowiązania z ostatnich trzech miesięcy 2026 roku.

VAT przyniósł miliardy. Jest jednak problem

Największym źródłem dochodów podatkowych pozostaje VAT. W ciągu dziewięciu miesięcy wpływy z tego podatku wyniosły 244,1 mld zł, czyli o 3,8 mld zł więcej niż rok wcześniej. Wzrost wyniósł jednak zaledwie 1,6 proc.

Ministerstwo Finansów wskazuje, że na wynik wpływało kilka czynników. Z jednej strony korzystnie oddziaływała aktywność gospodarcza. W sierpniu nominalna produkcja sprzedana przemysłu wzrosła o 8,3 proc. rok do roku, a sprzedaż detaliczna o 6,4 proc. Z drugiej strony dochody podatkowe ograniczały rozwiązania wprowadzone w celu obniżenia kosztów dla przedsiębiorców i konsumentów. Jednym z nich było czasowe zmniejszenie stawki VAT na paliwa silnikowe z 23 do 8 proc. w ramach pakietu CPN. Według resortu łączny efekt tego pakietu dla dochodów z VAT i akcyzy wyniósł w okresie styczeń–wrzesień około 5,3 mld zł.

Na wpływy oddziaływało również uruchomienie Krajowego Systemu e-Faktur (KSeF), wraz z którym podstawowy termin zwrotu VAT skrócono z 60 do 40 dni. Przyspieszone zwroty dla podatników były szczególnie widoczne na przełomie kwietnia i maja. Resort wskazał ponadto na zwroty VAT związane ze zwolnieniem wydatków obronnych w ramach unijnego programu SAFE.

Banki płacą więcej. CIT mocno rośnie

Znacznie wyższe wpływy odnotowano z podatku dochodowego od osób prawnych. Dochody z CIT osiągnęły 62,7 mld zł, co oznacza wzrost aż o 14,6 mld zł, czyli 30,3 proc. w porównaniu z pierwszymi dziewięcioma miesiącami 2025 roku.

Ministerstwo Finansów przypomina, że od 2026 roku obowiązuje podwyższona stawka CIT dla banków. Na wyniki wpływają również rozliczenia roczne przedsiębiorstw oraz ich sytuacja finansowa. Według danych GUS w pierwszym półroczu wynik finansowy brutto badanych przedsiębiorstw niefinansowych był o 29,1 proc. wyższy niż rok wcześniej.

W przypadku akcyzy wzrost był znacznie mniejszy. Państwo uzyskało z tego podatku 68,9 mld zł, o około 1 mld zł więcej niż w analogicznym okresie ubiegłego roku. Łączne dochody podatkowe budżetu państwa wyniosły 389,2 mld zł. To o 23,3 mld zł więcej niż przed rokiem, czyli wzrost o 6,4 proc.

Ujemne wpływy z PIT. Skąd taki wynik?

Uwagę zwracają dane dotyczące podatku dochodowego od osób fizycznych. Ministerstwo Finansów wykazało dochody budżetu państwa z PIT na poziomie minus 7,1 mld zł. Nie oznacza to jednak, że Polacy przestali płacić podatek dochodowy. Powodem jest przede wszystkim zmieniony sposób finansowania samorządów. Po reformie wprowadzonej w 2025 roku większa część wpływów z PIT trafia do jednostek samorządu terytorialnego. Od stycznia do września 2026 roku samorządy otrzymały z tego tytułu 163,9 mld zł, podczas gdy rok wcześniej było to 147,2 mld zł. To wzrost o 11,4 proc.  Ministerstwo Finansów wyjaśnia, że gdyby udziały samorządów w PIT pozostały na poziomie z 2025 roku, dochody budżetu państwa z tego podatku wyniosłyby około 9,6 mld zł zamiast wartości ujemnej.

Łączne wpływy z PIT, uwzględniające zarówno budżet państwa, jak i samorządy, osiągnęły 156,8 mld zł i były o 11,9 proc. wyższe niż rok wcześniej.

ZUS, wojsko i dług. Tu płyną największe pieniądze

Na co państwo wydaje najwięcej? Z danych Ministerstwa Finansów wynika, że największą pozycją wśród wskazanych wydatków pozostaje Zakład Ubezpieczeń Społecznych. Od stycznia do września przeznaczono na ten cel 145,3 mld zł, czyli 70 proc. zaplanowanej na cały rok kwoty. Drugą znaczącą pozycją jest obrona narodowa. W ciągu dziewięciu miesięcy wydatki w tym obszarze wyniosły 70,9 mld zł, co stanowi 59,6 proc. planu.

Dużym obciążeniem pozostaje również obsługa długu Skarbu Państwa. Kosztowała już 55,2 mld zł, czyli 61,4 proc. rocznego planu. Są to środki przeznaczane na obsługę istniejącego zadłużenia, a nie na bezpośrednie finansowanie nowych usług publicznych. Wysokość tych wydatków pokazuje, jak istotną część budżetu stanowią zobowiązania, których państwo nie może po prostu pominąć przy planowaniu kolejnych miesięcy.

Czy deficyt przekroczy 270 mld zł?

Po wrześniu deficyt budżetu wynosił 172,2 mld zł, podczas gdy całoroczny plan zakłada 271,74 mld zł. Oznacza to, że różnica między dotychczasowym wykonaniem a zaplanowanym na cały rok deficytem wynosi około 99,5 mld zł. Nie należy jednak traktować tej kwoty jako pieniędzy, które na pewno zostaną wydane w ostatnim kwartale. Ostateczny deficyt będzie zależał zarówno od dalszych dochodów podatkowych, jak i tempa realizacji wydatków.

Najnowsze dane Ministerstwa Finansów pokazują więc dwa zjawiska jednocześnie: budżet państwa nadal notuje bardzo dużą przewagę wydatków nad dochodami, ale po dziewięciu miesiącach stopień wykorzystania planowanego deficytu jest niższy niż rok wcześniej. O tym, jak zakończy się 2026 rok, przesądzą wyniki ostatniego kwartału.

KARPACZ 2026 Grzegorz Kołodko
QUIZ PRL. Czy się stoi, czy się leży, trzy tysiące się należy? Tak pracowano w PRL-u
Pytanie 1 z 15
Jak brzmiało słynne powiedzenie o pracy w PRL z końca lat 60. XX wieku?
QUIZ PRL. Czy się stoi, czy się leży, trzy tysiące się należy. Tak pracowano w PRL-u

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki