Koniec eldorado w IT? Nawet 28 tys. zł zarobków, ale o pracę coraz trudniej

Branża IT nadal oferuje wysokie zarobki, ale o dobrą pracę jest coraz trudniej. Sam kurs programowania już nie wystarczy, a sztuczna inteligencja zmienia oczekiwania pracodawców. Kto może dziś liczyć na najwyższe stawki i czy AI odbierze pracę programistom? Wyjaśnia Charles Gamba, CEO i założyciel ITDS Polska.

Praca IT w domu. Jak zaprojektować odpowiednią przestrzeń?
Autor: Pexels.com
  • Branża IT w 2026 roku staje się bardziej selektywna; wysokie zarobki czekają, ale próg wejścia dla juniorów znacząco wzrósł.
  • Pracodawcy poszukują praktycznych umiejętności, znajomości AI i cyberbezpieczeństwa, a także ekspertów w chmurze i DevOps.
  • Sprawdź, jak sztuczna inteligencja zmienia rynek pracy IT i które kompetencje zagwarantują Ci sukces w tej dynamicznej branży.

Grażyna Czekalińska, dziennikarka Superbiz.pl: Czy w 2026 roku nadal warto wchodzić do branży IT? Czy czasy, kiedy niemal każdy początkujący programista mógł szybko znaleźć dobrze płatną pracę, już minęły?

Charles Gamba, CEO i założyciel ITDS Polska: Zdecydowanie nadal warto wchodzić do branży IT, ale droga do niej wygląda dziś inaczej. Rynek stał się bardziej selektywny, szczególnie w przypadku kandydatów na stanowiska juniorskie. Ukończenie kursu już nie wystarcza. Pracodawcy coraz częściej szukają osób, które mają praktyczne umiejętności, doświadczenie w pracy z narzędziami AI i realizacji projektów, rozumieją zagadnienia związane z bezpieczeństwem oraz potrafią efektywnie pracować w zespole.

Nie oznacza to jednak, że technologie stały się mniej atrakcyjną branżą. Wręcz przeciwnie. Technologia jest dziś obecna praktycznie w każdym sektorze gospodarki, a firmy nadal potrzebują doświadczonych specjalistów. Po prostu próg wejścia do branży stał się wyższy.

Jakich specjalistów firmy technologiczne poszukują dziś najczęściej? Które umiejętności są najbardziej pożądane?

Szczególnie duże zapotrzebowanie obserwujemy na osoby, które łączą kompetencje z kilku obszarów. Firmy poszukują specjalistów w dziedzinie AI i danych, chmury, DevOps, cyberbezpieczeństwa, architektury systemów oraz doświadczonych programistów.

Jednocześnie nadal bardzo ważne pozostają podstawowe technologie. Python, SQL i Java wciąż należą do najczęściej poszukiwanych umiejętności. Różnica polega na tym, że sama znajomość języka programowania już nie wystarcza. Firmy potrzebują osób, które rozumieją szersze środowisko technologiczne i wiedzą, w jaki sposób wspiera ono cele biznesowe.

Ile dziś zarabiają specjaliści IT? Które specjalizacje oferują najwyższe wynagrodzenia i jak duża jest różnica między juniorem a seniorem?

Specjaliści IT nadal mogą liczyć na bardzo konkurencyjne wynagrodzenia, ale poziom zarobków znacząco różni się w zależności od specjalizacji, doświadczenia oraz modelu zatrudnienia. Przykładowo aktualne dane dotyczące polskiego rynku wskazują, że juniorzy na stanowiskach backend developera zarabiają około 7–10 tys. zł netto na kontraktach B2B, podczas gdy wynagrodzenia senior backend developerów mogą sięgać około 22,7–28 tys. zł.

Do najlepiej opłacanych kategorii należą specjaliści AI. Stawki dla juniorów na B2B sięgają około 12,2–18 tys. zł. Wysoko cenione są również kompetencje w obszarach architektury, DevOps i cyberbezpieczeństwa. Różnica między juniorem a seniorem nie sprowadza się jednak wyłącznie do liczby lat doświadczenia. Doświadczeni specjaliści potrafią podejmować decyzje, przewidywać ryzyka i brać odpowiedzialność za całe rozwiązania. To właśnie za tę wartość firmy są coraz bardziej skłonne płacić więcej.

Sztuczna inteligencja coraz mocniej wkracza w tworzenie oprogramowania. Czy agenci AI zastąpią część programistów, czy raczej zmienią sposób pracy zespołów IT?

AI zautomatyzuje część pracy, ale nie oznacza to automatycznie zastąpienia całych zespołów programistycznych. Największa zmiana będzie dotyczyła charakteru roli programisty. Wraz z automatyzacją coraz większej liczby rutynowych zadań na znaczeniu będą zyskiwać architektura, jakość kodu, bezpieczeństwo, testowanie oraz umiejętność oceny rezultatów wygenerowanych przez AI. Programista przyszłości będzie coraz częściej projektantem i recenzentem rozwiązań, a nie tylko osobą, która linijka po linijce pisze kod.

Czy rozwój AI zmniejszy zapotrzebowanie na specjalistów IT, czy stworzy popyt na zupełnie nowe kompetencje?

Przede wszystkim tworzy nowe zapotrzebowanie. Firmy potrzebują osób, które potrafią wdrażać AI w istniejących środowiskach technologicznych, pracować z danymi, budować bezpieczną infrastrukturę oraz łączyć nowe technologie z rzeczywistymi procesami biznesowymi.

AI zwiększa również wartość kompetencji, które trudniej zautomatyzować: umiejętności oceny sytuacji, szacowania ryzyka, brania odpowiedzialności, komunikacji oraz rozumienia biznesu. Polski rynek już pokazuje, że AI przyspiesza zmiany w zakresie kompetencji wymaganych na stanowiskach najbardziej narażonych na wpływ tej technologii.

Cyberbezpieczeństwo jest dziś jednym z największych wyzwań technologicznych. Czy polskie firmy nadal traktują je jako koszt, czy jako niezbędny element projektów IT?

Coraz częściej bezpieczeństwo jest traktowane jako część projektu, a nie element dodawany na końcu. Staje się to koniecznością, ponieważ firmy są dziś w dużym stopniu uzależnione od danych, infrastruktury chmurowej, aplikacji i systemów cyfrowych. Bezpieczeństwo powinno być uwzględniane już na etapie architektury i projektowania rozwiązania. Dotyczy to nie tylko dużych organizacji, ale coraz częściej również firm średniej wielkości. Wraz z rozwojem AI przedsiębiorstwa muszą także zabezpieczać dane i kod wykorzystywane przez systemy oparte na sztucznej inteligencji.

Czy outsourcing IT przestał być rozwiązaniem zarezerwowanym dla korporacji? Kiedy opłaca się małym i średnim firmom?

Outsourcing i nearshoring nie są już rozwiązaniami zarezerwowanymi dla dużych korporacji. Dla mniejszej firmy mogą oznaczać szybki dostęp do kompetencji, których zbudowanie wewnątrz organizacji byłoby trudne lub zajęłoby zbyt dużo czasu. Kluczowe jest jednak to, by nie postrzegać nearshoringu wyłącznie jako sposobu na obniżenie kosztów. Prawdziwą wartością jest dostęp do odpowiednich kompetencji dokładnie wtedy, kiedy są potrzebne. Jeżeli firma chce wdrożyć AI, zbudować środowisko chmurowe lub wzmocnić cyberbezpieczeństwo, możliwość szybkiego pozyskania doświadczonego zespołu może być ważniejsza niż optymalizacja stawki godzinowej.

Kobiety nadal stanowią mniejszość w branży IT. Co najbardziej utrudnia im wejście do sektora oferującego wysokie zarobki i elastyczne warunki pracy?

Jedną z barier wciąż pozostaje przekonanie, że technologie są przede wszystkim domeną mężczyzn. Może ono wpływać na wybory edukacyjne, poziom pewności siebie, a później także decyzje dotyczące kariery. Branża potrzebuje znacznie szerszej puli talentów. W 2025 roku kobiety stanowiły zaledwie 19,5 proc. specjalistów ICT w całej Unii Europejskiej, co pokazuje, jak duży niewykorzystany potencjał nadal pozostaje na rynku.

Zachęcenie większej liczby kobiet do wejścia do branży technologicznej to jednak tylko część wyzwania. Firmy potrzebują również miejsc pracy, w których kobiety mogą się rozwijać i awansować. Elastyczne i hybrydowe modele pracy mogą być pod tym względem istotnym atutem.

Firmy wykorzystują AI do selekcji kandydatów, a kandydaci korzystają z ChatGPT przy pisaniu CV. Czy rekrutacja w IT zaczyna przypominać rozmowę dwóch algorytmów zamiast dwóch ludzi?

Istnieje realne ryzyko, że tak się stanie. AI może znacząco zwiększyć efektywność rekrutacji, ale nie powinno zastępować ludzkiej oceny. Kandydaci mogą wykorzystywać AI do przygotowania CV, a firmy do wstępnej selekcji aplikacji. Ostatecznie musimy jednak wiedzieć, czy dana osoba potrafi rozwiązywać rzeczywiste problemy, pracować w zespole i brać odpowiedzialność za swoje decyzje. Tych cech nie da się ocenić wyłącznie na podstawie słów kluczowych zawartych w CV.

Kandydaci coraz częściej skarżą się na automatyczne rekrutacje i brak odpowiedzi od pracodawców. Czy firmy mogą w ten sposób stracić najlepszych specjalistów?

Zdecydowanie. Najlepsi specjaliści również oceniają pracodawcę podczas procesu rekrutacyjnego. Jeśli przez tygodnie wypełniają zautomatyzowane formularze, rozwiązują kolejne testy i nie otrzymują żadnej wartościowej informacji zwrotnej, mogą całkiem słusznie założyć, że podobnie będzie wyglądało ich doświadczenie po zatrudnieniu.

Technologia powinna sprawiać, że rekrutacja jest szybsza i bardziej efektywna, a nie eliminować relację międzyludzką. Jest to szczególnie ważne przy rekrutacji doświadczonych specjalistów IT. AI może i powinno przejmować zadania, w których zwiększa efektywność, ale odpowiedzialność za kontekst, ocenę sytuacji i budowanie zaufania powinna nadal pozostawać po stronie ludzi.

Charles Gamba – CEO i założyciel ITDS Polska, firmy specjalizującej się w dostarczaniu ekspertów IT oraz budowaniu zespołów technologicznych. ITDS wspiera przedsiębiorstwa w projektach związanych m.in. z transformacją cyfrową, rozwojem oprogramowania, chmurą obliczeniową, cyberbezpieczeństwem i sztuczną inteligencją.

KARPACZ 2026 Michał Kanarkiewicz
QUIZ PRL. Czy się stoi, czy się leży, trzy tysiące się należy? Tak pracowano w PRL-u
Pytanie 1 z 15
Jak brzmiało słynne powiedzenie o pracy w PRL z końca lat 60. XX wieku?
QUIZ PRL. Czy się stoi, czy się leży, trzy tysiące się należy. Tak pracowano w PRL-u

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki