Spis treści
Tyle zapłacimy za paliwo w weekend
Ministerstwo Energii ogłosiło nowe stawki, które opublikowano w Monitorze Polskim. Limity będą obowiązywać przez cały weekend oraz w poniedziałek 26 października.
Za benzynę Pb 95 zapłacimy maksymalnie 6,51 zł za litr. Z kolei benzyna Pb 98 będzie kosztowała maksymalnie 7,21 zł za litr, a za olej napędowy zapłacimy nie więcej niż 7,99 zł za litr.
W piątek 23 października obowiązują jeszcze wcześniejsze stawki:
- 6,56 zł za litr benzyny Pb 95;- 7,28 zł za litr benzyny Pb 98;oraz 7,99 zł za litr diesla.
Oznacza to, że maksymalna cena benzyny Pb 95 spadnie o 5 groszy na litrze, a benzyny Pb 98 – o 7 groszy. Cena oleju napędowego pozostanie bez zmian.
Ile zaoszczędzimy na tankowaniu?
Różnice mogą wydawać się niewielkie, ale przy pełnym baku każdy grosz ma znaczenie. Przy tankowaniu 50 litrów benzyny Pb 95 oszczędność w porównaniu z piątkowym limitem wyniesie 2,50 zł. W przypadku benzyny Pb 98 będzie to 3,50 zł.
Kierowcy samochodów z silnikiem Diesla nie odczują natomiast żadnej zmiany w maksymalnej cenie. Za 50 litrów oleju napędowego nadal trzeba będzie zapłacić maksymalnie 399,50 zł.
Trzeba pamiętać, że są to ceny maksymalne. Stacje mogą sprzedawać paliwo taniej, ale nie mogą przekraczać obowiązującego limitu.
Pakiet CPN ma obniżać ceny do końca roku
Od 3 października działa trzecia odsłona programu „Ceny Paliwa Niżej” (CPN). Obejmuje ona czasowe obniżki podatku VAT i akcyzy na benzynę oraz olej napędowy, a także ustalanie maksymalnych cen paliw przez Ministerstwo Energii.
Stawki ogłaszane są w każdy dzień roboczy. Jeśli zbliża się weekend lub dzień ustawowo wolny od pracy, obowiązuje cena ustalona w ostatnim dniu roboczym – również w pierwszy kolejny dzień roboczy. Obecna odsłona programu ma funkcjonować do końca 2026 roku.
Ile kosztują obniżki paliw? To miliardy złotych
Rząd szacuje, że trzecia odsłona pakietu CPN będzie kosztować budżet państwa około 5 mld zł. Jak informował minister energii Miłosz Motyka, w budżecie na 2026 roku zabezpieczono niespełna 10 mld zł na działania związane z obniżaniem cen paliw.
Pierwszą odsłonę programu uruchomiono pod koniec marca 2026 roku, gdy ceny ropy wzrosły w związku z wojną Stanów Zjednoczonych i Izraela z Iranem. Wówczas obowiązywały zarówno maksymalne ceny na stacjach, jak i obniżone podatki. Program działał do końca czerwca, a w sierpniu wrócił na ostatnie dwa tygodnie wakacji. Na razie kierowcy mogą liczyć na niższe limity cen benzyny w weekend. Diesel pozostaje jednak blisko granicy 8 zł za litr.