Dobre wieści dla kierowców. Paliwo znów tanieje

2026-10-22 11:50

Kierowcy mają powody do zadowolenia. W piątek, 23 października, za benzynę i olej napędowy zapłacimy mniej niż dzień wcześniej. Minister energii Miłosz Motyka ogłosił nowe maksymalne ceny paliw w ramach programu Ceny Paliwa Niżej (CPN). Najwięcej powodów do radości mają właściciele diesli, bo litr oleju napędowego znów będzie kosztował mniej niż 8 zł. Co dalej z rządowymi obniżkami? Decyzja w sprawie przyszłego roku ma zapaść w grudniu.

Pylon cenowy stacji Orlen z cenami paliw. O obniżkach stawek VAT i akcyzy do 2026 roku przeczytasz na SE Superbiz.
Autor: Kudelski Marek / Super Express Stacja paliw Orlen ze stojakiem z aktualnymi cenami paliw oraz budynkiem stop cafe. Przy dystrybutorach tankują samochody i motocykl. O niższych cenach paliw przeczytasz na portalu Super Biznes.

Nowe ceny paliw na piątek. Tyle zapłacimy za litr

Minister energii opublikował nowe obwieszczenie określające maksymalne ceny paliw na stacjach w Polsce. W piątek, 23 października, litr benzyny Pb95 będzie kosztował maksymalnie 6,56 zł, benzyny Pb98 – 7,28 zł, a oleju napędowego – 7,99 zł.

To kolejna obniżka w porównaniu z czwartkiem. Dzień wcześniej maksymalne stawki wynosiły odpowiednio 6,63 zł za litr benzyny Pb95, 7,37 zł za litr benzyny Pb98 oraz 8,02 zł za litr diesla.

Oznacza to, że benzyna Pb95 potanieje o 7 groszy na litrze, benzyna Pb98 o 9 groszy, a olej napędowy o 3 grosze. Przy tankowaniu 50 litrów benzyny Pb95 kierowca zapłaci o 3,50 zł mniej niż dzień wcześniej. W przypadku benzyny Pb98 oszczędność wyniesie 4,50 zł, a przy dieslu – 1,50 zł.

CPN obniża ceny do końca roku

Za niższe ceny na stacjach odpowiada rządowy program Ceny Paliwa Niżej. Jego obecna, trzecia odsłona ma obowiązywać do 31 grudnia 2026 roku. Pakiet zakłada czasowe obniżenie VAT i akcyzy na paliwa oraz ustalanie maksymalnych cen, których stacje nie mogą przekraczać.

Według szacunków obecna edycja programu będzie kosztować państwo około 5 mld zł. Minister energii Miłosz Motyka informował, że w budżecie na 2026 r. zabezpieczono łącznie niespełna 10 mld zł na działania osłonowe związane z obniżkami cen paliw.

Program uruchomiono pod koniec marca, gdy ceny ropy wzrosły w związku z wojną Stanów Zjednoczonych i Izraela z Iranem. Pierwsza odsłona obejmowała obniżenie VAT i akcyzy oraz wprowadzenie cen maksymalnych. Obowiązywała do końca czerwca, przy czym niższa akcyza przestała obowiązywać w połowie miesiąca. Druga edycja, już bez obniżki akcyzy, trwała od 17 do 31 sierpnia.

Czy tańsze paliwo zostanie z nami w 2027 roku?

Kierowcy mogą korzystać z obecnych obniżek do końca roku. Nie wiadomo jednak, czy program zostanie przedłużony na 2027 roku. Minister finansów i gospodarki Andrzej Domański zapowiedział, że decyzja w tej sprawie powinna zapaść w grudniu.

– Myślę, że to kwestia grudnia – powiedział minister, pytany o dalsze losy programu.

Jak wyjaśnił, rząd będzie brał pod uwagę sytuację na rynku ropy naftowej i paliw. Zapewnił jednocześnie, że obniżony VAT i akcyza będą obowiązywać do końca 2026 r.

Koszty tych działań mają być częściowo pokrywane z podatku od nadzwyczajnych zysków największych koncernów paliwowych. Na razie kierowcy mogą więc liczyć na niższe ceny w ramach CPN, ale o tym, czy ulgi zostaną utrzymane w przyszłym roku, zdecydują najbliższe tygodnie.

KARPACZ 2026 Miłosz Motyka

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki