Negocjuje pokój, zarabia na wojnie? CNN ujawnia powiązania Jareda Kushnera

Firma Jareda Kushnera, zięcia prezydenta Stanów Zjednoczonych Donalda Trumpa, zarabia na wojnie w Gazie dzięki inwestycjom w izraelski przemysł zbrojeniowy. Kushner, będąc nieformalnym negocjatorem pokojowym, staje w obliczu zarzutów o konflikt interesów.

Portret Jareda Kushnera na tle niebieskiej flagi z żółtymi gwiazdami. O jego inwestycjach przeczytasz na SE Superbiz.
Autor: Alexandros Michailidis/ Shutterstock

Wojenne interesy Jareda Kushnera. W co inwestuje zięć prezydenta Donalda Trumpa?

Dziennikarskie śledztwo stacji CNN rzuca nowe światło na biznesową działalność Jareda Kushnera, zięcia i nieformalnego doradcy prezydenta Stanów Zjednoczonych Donalda Trumpa. Jego prywatna grupa inwestycyjna Affinity Partners, ma ścisłe powiązania z izraelskim przemysłem zbrojeniowym, który notuje znaczące zyski w związku z trwającą wojną w Strefie Gazy.

Sercem tych powiązań jest izraelska firma Phoenix Financial z siedzibą w Tel Awiwie. To właśnie w niej fundusz Kushnera ma największe udziały, a swoją pozycję podwoiła w zeszłym roku, tuż przed powrotem Donalda Trumpa do Białego Domu. Ten ruch okazał się niezwykle dochodowy. Sam Jared Kushner miał określać inwestycję w Phoenix jako "najlepszą" w całym portfolio swojego funduszu.

Jak firma Jareda Kushnera inwestuje w przemysł zbrojeniowy?

Mechanizm jest prosty, choć jego odkrycie wymagało prześledzenia dokumentów finansowych. Dziennikarze CNN, korzystając z izraelskich przepisów o przejrzystości, dotarli do portfela inwestycyjnego firmy Phoenix Financial. Choć to tylko część jej aktywów, obraz, jaki się z nich wyłania, jest jednoznaczny. Phoenix zainwestował setki milionów dolarów w największego izraelskiego producenta broni – Elbit Systems.

To jednak dopiero początek. Szczegółowa analiza pokazuje, że inwestycje Jareda Kushnera obejmują udziały w co najmniej dziewięciu firmach, których produkty, takie jak drony i okręty wojenne, są wykorzystywane przez izraelską armię. Co więcej, wszystkie te spółki zanotowały w ubiegłym roku wyraźny wzrost wartości akcji. Wiele z nich wprost komunikowało, że to właśnie wojna w Gazie napędziła popyt na ich sprzęt i usługi. Wartość udziałów funduszu Affinity w samej firmie Phoenix była w lipcu szacowana na ponad miliard dolarów.

Konflikt interesów Jareda Kushnera: dyplomata i inwestor

Cała sprawa nabiera szczególnego znaczenia, gdy zestawi się interesy Kushnera z jego rolą w administracji prezydenta Donalda Trumpa. Zięć prezydenta był kluczowym, choć nieformalnym, negocjatorem w sprawie zawieszenia broni między Izraelem a Hamasem, które ustanowiono w październiku ubiegłego roku. Działał jako specjalny wysłannik, którego celem miało być doprowadzenie do pokoju.

Problem w tym, że jego działania dyplomatyczne mogły mieć bezpośredni wpływ na kondycję finansową firm, w które sam zainwestował. Krytycy wskazują, że potencjalny konflikt interesów Kushnera polega na tym, że jako osoba zaangażowana w proces pokojowy mógł podejmować decyzje, które bezpośrednio przekładały się na zyski jego prywatnych inwestycji. Kushner uniknął jednak głębszej kontroli, ponieważ działał jako "wolontariusz", a nie pełnoprawny urzędnik państwowy. Taki status zwolnił go z obowiązku publicznego ujawniania swoich finansów.

Oficjalne stanowisko i poważne wątpliwości etyczne

Otoczenie Kushnera i Biały Dom stanowczo zaprzeczają, by doszło do jakichkolwiek nieprawidłowości. Prawnik Kushnera przekonuje, że jego klient "nigdy nie uczestniczył ani nie kierował decyzjami Phoenix" dotyczącymi konkretnych inwestycji. Podobnie wypowiada się Anna Kelly, główna zastępczyni rzecznika prasowego Białego Domu, która w rozmowie z CNN stwierdziła, że "prywatne działania biznesowe Jareda Kushnera nie mają nic wspólnego z jego dyplomatycznymi zobowiązaniami, które prowadzi na zasadzie wolontariatu na prośbę prezydenta".

Zupełnie inaczej widzą to jednak eksperci do spraw etyki. Cynthia Brown, główna doradczyni w organizacji Citizens for Responsibility and Ethics in Washington, nie ma wątpliwości, że sytuacja jest co najmniej problematyczna.

Zawsze są ludzie, którzy czerpią zyski z wojny lub polityki rządu. Różnica polega na tym, że to nie osoby zyskujące powinny podejmować decyzje o tej polityki. I właśnie to się tutaj dzieje

- powiedziała CNN Cynthia Brown. 

Wątpliwości pozostają. Choć formalnie wszystko może być zgodne z prawem, etyczny wymiar łączenia roli negocjatora pokojowego z inwestowaniem w przemysł zbrojeniowy, który na konflikcie zarabia, budzi ogromne kontrowersje i stawia pod znakiem zapytania bezstronność działań zięcia prezydenta Donalda Trumpa.

Śmierć Polaka w Strefie Gazy. "To nie był przypadek" Ekspert ds. Izraela Michał Wojnarowicz
Quiz. Donald Trump: fakty i fake newsy. Sprawdź, czy prezydent USA da się lubić
Pytanie 1 z 10
Zanim został prezydentem, Donald Trump nigdy nie pełnił żadnej funkcji publicznej.

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki