- Minister Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz przedstawiła propozycje zmian w systemie świadczeń społecznych, obejmujące ukierunkowanie 13. i 14. emerytury na osoby z najniższymi świadczeniami, podwyższenie 800 plus z wprowadzeniem kryterium majątkowego oraz zrównanie wieku emerytalnego dla kobiet i mężczyzn.
- Minister Władysław Kosiniak-Kamysz stanowczo odrzucił te propozycje, deklarując, że jego partia nie ma takich planów i nie będzie ich popierać, powołując się na negatywne doświadczenia społeczne związane ze zmianą wieku emerytalnego.
- Kosiniak-Kamysz, pytany o dalsze kroki w sprawie tych propozycji, zasugerował, by w tej kwestii pytać szefa klubu Polski 2050, Szymona Hołownię, co wskazuje na potencjalne różnice zdań wewnątrz koalicji rządzącej w sprawie polityki społecznej.
Minister obrony narodowej Władysław Kosiniak-Kamysz jednoznacznie odrzucił sugestie dotyczące modyfikacji systemu świadczeń społecznych, w tym 13. i 14. emerytur, wysunięte przez minister Katarzynę Pełczyńską-Nałęcz. Wicepremier podkreślił, że jego resort, a także cała formacja polityczna, nie popiera takich rozwiązań.
- W tej sprawie nie ma z naszej strony żadnych takich propozycji i takich nie będzie - stwierdził minister obrony narodowej Władysław Kosiniak-Kamysz.
- Nie ma żadnych takich planów i nie będzie takich planów z naszej strony - powtórzył.
Nawiązując do wcześniejszych doświadczeń społecznych związanych ze zmianą wieku emerytalnego, Kosiniak-Kamysz udzielił minister Pełczyńskiej-Nałęcz „życzliwej porady”.
- Polacy zanegowali zmianę wieku emerytalnego, sam coś o tym wiem, więc tutaj z życzliwością doradzę pani minister Pełczyńskiej. W tej sprawie nie ma tutaj z naszych strony żadnych takich propozycji i takich propozycji, jak Pełczyńska-Nałęcz formułuje, nie będzie - zadeklarował.
Propozycje Katarzyny Pełczyńskiej-Nałęcz
Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz, przedstawiła swoje wizje dotyczące reformy systemu świadczeń społecznych podczas wystąpienia w programie "Gość Wydarzeń" w Polsat News. Jej propozycje objęły zmiany w wypłacaniu dodatkowych emerytur oraz świadczenia 800 plus.
- Ja bym się zastanowiła, czy nie połączyć według klucza, że tę dodatkową emeryturę przede wszystkim dostają ci, którzy mają emeryturę najmniejszą - powiedziała.
Pełczyńska-Nałęcz rozważała również podniesienie kwoty świadczenia 800 plus, sugerując jednocześnie wprowadzenie kryterium majątkowego.
Rząd Tuska idzie na wojnę z social mediami. Gawkowski: X to platforma hejterska
- Być może warto podwyższyć po to, żeby wielodzietne rodziny, gdzie dzieci wpadają w próg poniżej biedy, ale równocześnie, ponieważ mamy taką trudną sytuację finansową i demograficzną, wprowadzić limit majątkowy - tłumaczyła.
W kontekście wieku emerytalnego, minister opowiedziała się za jego zrównaniem dla obu płci, jednak podkreśliła konieczność przeprowadzenia szerokiej debaty publicznej przed podjęciem jakichkolwiek decyzji.
- Uważam, że ten wiek emerytalny należy zrównać, przy czym raczej idąc w kierunku mężczyzn niż kobiet, ale że to wszystko powinno być poprzedzone rozmową z ludźmi i jakąś zgodą, paktem narodowym - zaznaczyła.
Wskazała przy tym na pogłębiające się problemy demograficzne oraz rosnące obciążenie młodszych pokoleń kosztami systemu emerytalnego.
Odniesienie do Hołowni
Władysław Kosiniak-Kamysz, pytany o dalsze kroki w sprawie wspomnianych propozycji, skierował uwagę na przewodniczącego klubu parlamentarnego Polski 2050, Szymona Hołownię. Sugerował, że to właśnie on jest właściwą osobą do przedstawienia stanowiska w tej kwestii.
- On chyba dzisiaj dysponuje tym poparciem w Sejmie, które może składać inicjatywy poselskie - dodał minister.
W naszej galerii zobaczysz waloryzację emerytur: