Trybunał Stanu dla prezesa NBP? Wiemy, kiedy kluczowe głosowanie

W drugiej połowie listopada 2026 roku Sejm zdecyduje o postawieniu prezesa NBP Adama Glapińskiego przed Trybunałem Stanu. To pokłosie rekomendacji Komisji Odpowiedzialności Konstytucyjnej. Kluczowy jest spór o wymaganą do tego większość głosów, co może wywołać potężny chaos prawny.

Sala plenarna Sejmu z posłami. Na miniaturze Adam Glapiński. O głosowaniu nad Trybunałem Stanu czytaj w SE Superbiz.
Autor: Sebastian Wielechowski, Artur Hojny/Super Express
  • Głosowanie nad Trybunałem Stanu dla prezesa NBP Adama Glapińskiego w drugiej połowie listopada 2026.
  • Prawny spór o wymaganą większość głosów – bezwzględna czy kwalifikowana 3/5.
  • Decyzja marszałka Sejmu Włodzimierza Czarzastego kluczowa dla wyniku głosowania.
  • Ryzyko chaosu prawnego i negatywnej reakcji rynków finansowych.
  • Główne zarzuty: finansowanie deficytu i upolitycznienie banku centralnego.

Kluczowe głosowanie w Sejmie

Polityczna przyszłość prezesa Narodowego Banku Polskiego Adama Glapińskiego wisi na włosku. Jeszcze w październiku sejmowa Komisja Odpowiedzialności Konstytucyjnej dała zielone światło, rekomendując postawienie go przed Trybunałem Stanu. Teraz piłka jest po stronie Sejmu, a konkretnie marszałka Sejmu Włodzimierza Czarzastego, który zapowiedział głosowanie w tej sprawie.

Wszystko wskazuje na to, że sprawa rozstrzygnie się już wkrótce. Marszałek Sejmu Włodzimierz Czarzasty zapowiedział, że posłowie zajmą się wnioskiem w drugiej połowie listopada. Choć dokładny dzień nie jest jeszcze znany, posiedzenia Sejmu zaplanowano na 5-6 oraz 17-19 listopada 2026 roku.

Portal wnp.pl ocenia, że głosowanie nad postawieniem prezesa Narodowego Banku Polskiego Adama Glapińskiego przed Trybunałem Stanu będzie jednym z najważniejszych wydarzeń politycznych tej jesieni. Decyzja ta może mieć ogromne konsekwencje nie tylko dla samego prezesa, ale dla stabilności całego systemu finansowego w Polsce.

Jaka większość jest potrzebna, by postawić prezesa NBP przed Trybunałem Stanu?

Wszystko rozbija się o prawny węzeł, który marszałek Czarzasty musi rozwiązać przed zarządzeniem głosowania. Chodzi o to, ilu posłów musi poprzeć wniosek, aby był on skuteczny.

Cały spór sprowadza się do wyroku Trybunału Konstytucyjnego z 2024 roku, który orzekł, że do pociągnięcia prezesa NBP do odpowiedzialności potrzebna jest większość kwalifikowana 3/5 głosów, a nie, jak dotychczas, bezwzględna. Co ważne, ten wyrok został opublikowany w Dzienniku Ustaw, więc w świetle prawa obowiązuje.

Marszałek Sejmu Włodzimierz Czarzasty ma więc dwie drogi, a każda z nich jest dla koalicji zła:

  • Opcja 1: Głosowanie większością 3/5. Koalicja rządząca Donalda Tuska nie ma takiej większości. W praktyce oznacza to, że wniosek o Trybunał Stanu najprawdopodobniej upadnie.
  • Opcja 2: Głosowanie większością bezwzględną. Taka większość jest w zasięgu koalicji. Problem w tym, że takie głosowanie byłoby sprzeczne z wyrokiem TK, a więc byłoby złamaniem prawa. Zarówno prezes Adam Glapiński, jak i prezydent Karol Nawrocki niemal na pewno uznaliby taką decyzję za nieważną.

Jakie są zarzuty wobec Adama Glapińskiego?

Komisja Odpowiedzialności Konstytucyjnej postawiła prezesowi NBP kilka poważnych zarzutów. Dotyczą one głównie jego działań z lat 2020-2021, ale nie tylko.

Wnioskodawcy zarzucają mu:

  • Pośrednie finansowanie deficytu budżetowego przez skup obligacji.
  • Prowadzenie tego skupu bez odpowiedniej zgody Rady Polityki Pieniężnej.
  • Interwencje walutowe bez upoważnienia zarządu NBP.
  • Utracenie apolityczności i naruszenie godności urzędu.

Wnioskodawcy zarzucają Adamowi Glapińskiemu między innymi pośrednie finansowanie deficytu budżetowego w latach 2020-2021 oraz upolitycznienie urzędu prezesa banku centralnego. Sam prezes i Narodowy Bank Polski konsekwentnie odpierają te oskarżenia, nazywając je bezpodstawnymi i szkodliwymi dla państwa.

Jeśli Sejm, głosując większością bezwzględną, zdecyduje o postawieniu prezesa NBP przed Trybunałem, Polska może jeszcze bardziej pogrążyć się w prawnym chaosie. Powstanie sytuacja dwuwładzy lub bezkrólewia w banku centralnym, co podważy jego niezależność i wiarygodność. Dla rynków finansowych byłby to fatalny sygnał, który mógłby osłabić złotego i uderzyć w całą gospodarkę.

"SPRAWA GLAPIŃSKIEGO BĘDZIE ROZSTRZYGNIĘTA!" Kosiniak-Kamysz obiecuje!
WIELKI QUIZ. Rocznica denominacji złotego z PLZ na PLN. Czy pamiętasz ile zer obcięto przy denominacji?
Pytanie 1 z 10
Ile zer obcięto przy denominacji?
Quiz. Denomimnacja złotego 1.01.1995

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki