Więcej wolnego dla rodziców. Rząd zmienia zasady opieki nad dzieckiem

Rząd Donalda Tuska szykuje ważne zmiany w Kodeksie pracy. Chodzi o dodatkowe dni wolne dla rodziców w ramach opieki nad dzieckiem. Projekt zakłada, że w pełni płatne wolne będzie przysługiwać na dzieci aż do 17. roku życia, a nie jak dotychczas do 14. roku życia.

Minister Agnieszka Dziemianowicz-Bąk w czerwonym swetrze i okularach. O zmianach w opiece nad dzieckiem pisze SE Superbiz.
Autor: Paweł Dąbrowski/Super Express

Nowy pomysł rządu: opieka nad dzieckiem do 17. roku życia

Wygląda na to, że rodzice nastolatków mogą niedługo zyskać dodatkowe uprawnienia. Rząd Donalda Tuska, a konkretnie resort rodziny, na którego czele stoi minister Agnieszka Dziemianowicz-Bąk, przygotował projekt nowelizacji przepisów. Zakłada on istotne zmiany w zasadach przyznawania popularnej „opieki”, czyli dwóch dodatkowych, płatnych dni wolnych w roku.

Główna zmiana dotyczy wydłużenia wieku dziecka, na które przysługuje opieka nad dzieckiem – z obecnych 14 lat aż do 17. roku życia. Projekt nowelizacji ustawy o świadczeniach pieniężnych z ubezpieczenia społecznego w razie choroby i macierzyństwa oraz niektórych innych ustaw pojawił się właśnie na stronach Rządowego Centrum Legislacji. To oznacza, że prace nad nim oficjalnie ruszyły.

Jakie są zasady opieki nad dzieckiem i co dokładnie ma się zmienić?

Dla wielu rodziców to jedno z ważniejszych uprawnień pracowniczych. Business Insider informuje, że chodzi o dwa dni w roku (lub 16 godzin), które można wykorzystać na opiekę nad zdrowym dzieckiem w nagłej sytuacji – na przykład, gdy przedszkole jest nieczynne albo trzeba coś pilnie załatwić. Co ważne, jest to wolne w 100 proc. płatne, w przeciwieństwie do zwolnienia na chore dziecko.

Rzecz w tym, że przepisy mają swoje ograniczenie. Obecnie z dwóch w pełni płatnych dni opieki nad dzieckiem można skorzystać tylko do momentu, gdy ukończy ono 14 lat. Twórcy przepisów przed laty uznali, że starsze dzieci po prostu takiej opieki już nie wymagają. Propozycja rządu Donalda Tuska całkowicie to zmienia.

Jak działają te przepisy?

  • Rodzicom przysługują łącznie 2 dni wolnego w roku, niezależnie od liczby dzieci.
  • Mogą się nimi podzielić (np. po jednym dniu) lub całość może wykorzystać jeden z opiekunów.
  • Wolne można wykorzystać w całości (2 dni) lub w godzinach (łącznie 16 godzin).
  • Prawo do opieki ma każdy pracownik na umowie o pracę, bez względu na staż.
  • Niewykorzystane dni w danym roku przepadają – nie przechodzą na kolejny rok i nie przysługuje za nie ekwiwalent.

Skąd wziął się ten pomysł i co na to eksperci?

Nowelizacja nie wzięła się znikąd. Jak zwracają uwagę eksperci, zmiana w przepisach to efekt wniosków, które od dłuższego czasu składali Rzecznik Praw Dziecka Monika Horna-Cieślak oraz Naczelna Rada Adwokacka. Obie instytucje argumentowały, że granica 14 lat jest zbyt sztywna i nie odpowiada dzisiejszym realiom, w których nastolatki również mogą potrzebować wsparcia rodziców w nieprzewidzianych sytuacjach.

Pomysł budzi jednak pewne pytania w środowisku biznesowym. Głos w tej sprawie zabrał już Łukasz Kozłowski, główny ekonomista Federacji Przedsiębiorców Polskich.

Projekt będziemy opiniować, ale nasuwa się już pytanie — czy nastolatki wymagają opieki w takim samym wymiarze co np. przedszkolaki? – zastanawia się ekspert na platformie X.

Wątpliwości dotyczą tego, czy opieka nad 16-latkiem faktycznie wymaga takiej samej formy wsparcia ze strony pracodawcy, jak w przypadku małego dziecka. Projekt nowelizacji ustawy trafił już do Rządowego Centrum Legislacji, co oznacza, że wkrótce rozpoczną się konsultacje publiczne i prace legislacyjne nad ostatecznym kształtem zmian w Kodeksie pracy 2026. Na ten moment nie wiadomo, kiedy nowe przepisy mogłyby wejść w życie.

Skolim tłumaczy się z występu z dziećmi: "To było niefortunne"
Kto śpiewał te przeboje w PRL-u? Nie pomylisz tych legend?
Pytanie 1 z 10
Kto śpiewał przebój "Tyle słońca w całym mieście"?

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki