PGE stawia na energię odnawialną

2020-10-30 0:00 Materiał Partnerski
PGE stawia na energię odnawialną
Autor: Materiały Prasowe

Najpóźniej w 2050 r. nie będziemy już musieli używać energii elektrycznej wytworzonej z węgla, ani innych szkodliwych dla środowiska paliw. PGE jest pierwszą spółką, która ogłosiła, że już za 30 lat będzie oferować swoim klientom 100 proc. energii z odnawialnych źródeł. Liczy, że w jej ślady pójdą inne firmy energetyczne.

Można pomyśleć, że 30 lat to mnóstwo czasu, a życie i technologia pędzą tak, że kto to wie, jak będzie wyglądał świat w 2050 r... Nie wiemy, jakie nowoczesne urządzenia zastąpią smartfony, jak inteligentne staną się nasze domy czy samochody. Z drugiej jednak strony 30 lat to wcale nie tak dużo, a PGE nie zamierza wcale czekać tyle czasu na zmiany. Już w najbliższym dziesięcioleciu spółka stanie się zupełnie innym przedsiębiorstwem. Będzie liderem zrównoważonej transformacji energetycznej w Polsce. Pomysł dokładnie opisano w nowej strategii spółki.

Najpierw więcej gazu

Celem PGE jest całkowite przejście na czystą, ekologiczną energię, co ma się stać w 2050 r. W ten sposób spółka chce osiągnąć tzw. neutralność klimatyczną. Nie stanie się to jednak z dnia na dzień. Zmiana energetyki z tej węglowej na energię pochodzącą ze źródeł odnawialnych odbędzie się stopniowo. Obecnie Grupa PGE w ponad 80 proc. korzysta z węgla kamiennego i brunatnego. W okresie przejściowym w ciepłowniach będzie stopniowo zastępować węgiel niskoemisyjym gazem ziemnym. Będzie także budować farmy wiatrowe i fotowoltaiczne (korzystające z energii słonecznej). W ciągu najbliższych 10 lat powstaną dwie morskie farmy wiatrowe o łącznej mocy 2,5 GW oraz kolejna, o mocy 1 GW, już po 2030 roku. Do 2040 r. PGE zamierza wybudować morskie farmy wiatrowe o mocy 6,5 GW. W tym czasie na polskim obszarze morza Bałtyckiego powinno już działać od 8 do 11 GW tego typu instalacji. PGE będzie więc liderem krajowej morskiej energetyki wiatrowej, a potencjał morza Bałtyckiego zostanie w pełni wykorzystany. To zysk nie tylko dla środowiska. Szacuje się, że rozbudowa morskich farm wiatrowych o 1 GB mocy przekłada się na 7 tys. miejsc pracy i aż 6 mld zł zysku dla polskiej gospodarki! PGE do 2030 r. chce też dysponować farmami fotowoltaicznymi o mocy 3 GW i rozbudować lądowe farmy wiatrowe o co najmniej 1 GW.

By nie stracić nawet Wat-a

Tym działaniom będzie towarzyszyć budowa magazynów energii. Magazyny są niezbędne, jeśli chcemy dobrze wykorzystać energię wytwarzaną przez odnawialne źródła energii (OZE). Przecież siła wiatru na lądzie, czy na morzu oraz nasłonecznienie nie są zawsze takie same. Wyprodukowaną i niezużytą energię będzie można w magazynach przechować na później i wykorzystać wtedy, gdy będzie na nią zapotrzebowanie. Do 2030 r. PGE będzie mieć magazyny o mocy co najmniej 800 MW.

Ty też możesz zadbać o klimat!

PGE – co zaznacza w swojej najnowszej strategii - chce dotrzeć nie tylko do konsumentów energii, ale także do prosumentów. Określenie „prosument” powstało z połączenia wyrazów „producent” i „konsument”. Prosumenci to ci, którzy mają niewielkie, przydomowe lub przyfirmowe instalacje odnawialnych źródeł energii np. własny wiatrak czy panele fotowoltaiczne. Produkują energię na własny użytek. Jej nadwyżki chcą sprzedawać do sieci, a kupować zmagazynowaną energię, gdy warunki pogodowe będą niesprzyjające. PGE chce takich małych producentów zaprosić do współpracy. Będą oni mieli swój wkład w transformację energetyczną naszego kraju, czyli przejście od paliw kopalnych na energię produkowaną w sposób przyjazny środowisku.

Wielkie inwestycje i zysk dla polskich firm

Takie zmiany oznaczają ogromne inwestycje. Na początek w ciągu najbliższych 10 lat odnawialne źródła energii będą stanowiły 50 proc. wszystkich inwestycji Grupy PGE i ten udział będzie systematycznie rósł, ponieważ celem jest bezemisyjne wytwarzanie w 2050 roku. Do 2030 r. źródła niskoemisyjne i OZE będą stanowić 70 proc. produkcji ciepła w PGE wspierając ogólnopolską walkę ze smogiem. Spółka przez najbliższe 10 lat wyda na energetyczne inwestycje aż 75 mld zł! Wojciech Dąbrowski, prezes zarządu PGE deklaruje, że chce, by jak największy udział w transformacji polskiej energetyki mieli polscy przedsiębiorcy. Polskie firmy już dziś dostarczają najwyższej klasy produkty i rozwiązania dla energetyki na całym świecie.

Dla zapewnienia niezawodności dostaw oraz odpowiednich parametrów jakościowych PGE inwestować będzie także w linie dystrybucyjne, transformatory, łączność cyfrową, magazyny energii oraz nowoczesne opomiarowanie stanowiące elementy inteligentnej sieci, dzięki której będzie możliwe m.in. sterowanie zużyciem energii elektrycznej w naszych domach.

WOJCIECH DĄBROWSKI, prezes zarządu PGE Polskiej Grupy Energetycznej:
WOJCIECH DĄBROWSKI, prezes zarządu PGE Polskiej Grupy Energetycznej:

Naszym długoterminowym celem strategicznym jest, aby w 2050 roku 100 proc. energii sprzedawanej przez PGE pochodziło ze źródeł odnawialnych. Nasi Klienci oczekują energii produkowanej w sposób przyjazny dla środowiska. Dlatego będziemy realizować ambitny program budowy morskich i lądowych farm wiatrowych oraz fotowoltaiki. Realizacja nowej strategii Grupy PGE nie wiąże się ze zwolnieniami pracowników. To trendy demograficzne wpłyną najmocniej na poziom zatrudnienia w Grupie. Z naszych modeli analitycznych wynika, że do 2030 roku w Grupie PGE wiek emerytalny osiągnie 12 tysięcy pracowników.

Partnerem materiału jest PGE POLSKA GRUPA ENERGETYCZNA

Najnowsze