650 zł może wynieść dopłata do wizyty turysty w Izraelu. Rząd współfinansuje bilety

2017-03-07 14:27 AMB

Ostatnio nastąpił wysyp tanich biletów do Izraela. Nie każdy wie, że linie lotnicze otrzymują dopłaty za dostarczanie turystów do kraju. Na połączeniach lotniczych z Gdańska, Lublina, Poznania i Wrocławia mogą zarobić nawet 150 euro ekstra (ok. 650 zł) od jednego biletu lotniczego – informuje serwis turystyka.wp.pl. W ramach rządowego programu dopłat linia lotnicza jest w stanie dostać maksymalnie 13 mln zł (3 mln euro).

Niejednokrotnie pisaliśmy o tanich lotach z Polski do Izraela. Nowe połączeniach lotnicze zapowiedziały Ryanair, Wizz Air i LOT. Okazuje się, że transport lotniczy to całkiem niezły biznes. I to nie dlatego, że jest wielu chętnych, ale właśnie dlatego, że ich brakuje. O nowych odwiedzających zabiegają nie tylko hotele, ale także – rząd. Postanowił on wspierać turystykę i wprowadził system zachęt dla linii lotniczych, które dowożą turystów do nadmorskich kurortów w okolicy Ejlatu i Tel Awiwu. Izraelskie ministerstwo turystyki oferuje dopłaty za przewóz pasażerów do Izraela.

Jak wysokie dopłaty można dostać za loty do Izraela?
Zgodnie z rządowym programem, każda linia lotnicza obsługująca połączenia lotnicze z lotniskiem Ben Guriona w Tel Awiwie może otrzymać dopłatę, jeżeli spełni jeden z dwóch warunków. Powinna realizować kursy w sezonie zimowym, który wynosi 19 tygodni (od 1 listopada do 31 marca) lub obsługiwać 45 kursów rocznie samolotem, na którego pokładzie zmieści się minimum 145 pasażerów. Jeżeli loty będą odbywały się z jednego z 39 wskazanych przez ministerstwo turystki lotnisk, przewoźnicy mogą liczyć na gigantyczne dopłaty do biletów. Przykładowo, za realizację połączeń między lotniskiem w Tel Awiwie a portami lotniczymi w Gdańsku, Lublinie, Poznaniu lub Wrocławiu można dostać dofinansowanie w wysokości 646,5 zł od biletu (150 euro wg średniego kursu NBP 7 marca 2017 r.) – podkreśla Fly4free.pl.

Zobacz także: Ryanair uruchamia 14 nowych tras z Krakowa

- Kwota dofinansowania zależy od ilości lotów – dla tras w sezonie zimowym tzw. „dopłata marketingowa" wynosi 100-200 tys. euro, dla lotów całorocznych 150-300 tys. euro, jednak resort turystyki nie wyklucza, że mogą one wzrosnąć – pisze Mariusz Piotrowski, dziennikarz Fly4free. Oznacza to, że na każdej nowej trasie można zarobić 430 tys. zł – 860 tys. zł w przypadku lotów sezonowych oraz 650 tys. zł – 1,3 mln zł w ramach lotów całorocznych.

Izraelskie ministerstwo turystyki wsparło także turystyczny region w okolicach Ejlatu. W ramach pilotażowego programu, który uruchomiono w 2015 r., dopłata do każdego pasażera, który wylądował na lotnisku Ovda 60 km od Ejlatu, wynosiła 45 euro. Jak informuje fly4free.pl, dodatkowe 15 euro dopłaty oferowali miejscowi hotelarze. Z dopłat skorzystał m.in. Ryanair, który dowoził turystów z Krakowa.

Może cię zainteresować: Tanie bilety lotnicze do Azji

Najwyraźniej ta polityka przynosi efekty, ponieważ w styczniu br. liczba turystów w Izraelu wzrosła o 27 proc., w porównaniu z rokiem ubiegłym. Przyrost turystów z Polski był jeszcze większy, a liczba osób opuszczających nasz kraj w celu złożenia wizyty w Izraelu zwiększyła się dwukrotnie – podaje serwis turystyka.wp.pl.
Skąd polecimy do Izraela?

Ryanair zapowiedział, że w sezonie zimowym 2017/2018 uruchomi nowe połączenia z Polski do Tel-Awiwu i Ejlatu. Kursy do Tel-Awiwu będą odbywały się z Gdańska, Krakowa, Poznania i Wrocławia, a na lotnisko Ovda – z Gdańska, Poznania i Warszawy-Modlina. Oferta zostanie znacznie rozbudowana, biorąc pod uwagę fakt, że wcześniej irlandzki przewoźnik obsługiwał loty między Izraelem a Polską z Krakowa.

Zobacz też: Nowe tanie połączenia lotnicze z Wizz Airem i Transavią

W grudniu loty do Ejlatu zaczął także obsługiwać Wizz Air. Węgierski przewoźnik oferuje połączenia z Tel-Awiwem z Portu Lotniczego Warszawa-Okęcie, a także z Pyrzowic pod Katowicami. Ponadto duży wybór połączeń oferuje LOT, który realizuje kursy m.in. z Katowic, Krakowa i Warszawy, a od czerwca br. poszerzy ofertę o Gdańsk, Wrocław, Lublin i Poznań. Loty z Krakowa i Warszawy do Tel Awiwu obsługuje także izraelski El Al.

Urlop w Izraelu nie musi wiązać się z pielgrzymką do Ziemi Świętej. Słynące z politycznych niesnasek państwo dysponuje bogatą infrastrukturą turystyczną, a izraelskie nadmorskie kurorty kuszą turystów rozbudowaną infrastrukturą hotelową i piaszczystymi plażami. Głównymi destynacjami są: położony na północy kraju Tel Awiw (drugie pod względem wielkości miasto w kraju) oraz zlokalizowany na południu Izraela Ejlat (najbardziej wysunięte na południe miasto w Izraelu). Pierwszy ośrodek leży u wybrzeża Morza Śródziemnego, a drugi – nad Morzem Czerwonym.

Oprac. na podst. turystyka.wp.pl, fly4free.pl, lot.com, nbp.pl