- Sąd zastosował tymczasowy areszt wobec byłego wiceprezesa Orlenu Michała R. i trzech dyrektorów, podejrzanych o zaniżanie cen paliw w 2023 roku.
- Podejrzani, mimo możliwości wpłacenia wysokich kaucji (do 1 mln zł), pozostają w areszcie ze względu na zażalenie prokuratury.
- Orlen szacuje, że decyzje o obniżce cen paliw w okresie od sierpnia do października 2023 r. mogły narazić spółkę na straty rzędu 3,5 mld zł.
- Śledztwo, prowadzone przez Prokuraturę Krajową, objęło już przeszukania biur Orlenu i zabezpieczenie terabajtów danych w formie elektronicznej.
Warunkowy areszt i milionowe kaucje dla menadżerów Orlenu
Sąd zastosował tymczasowe aresztowanie wobec czterech osób, w tym byłego wiceprezesa Michała R., w śledztwie kluczowym dla wyjaśnienia tzw. afery w Orlenie. Wśród zatrzymanych, oprócz Michała R., znajduje się trzech byłych i obecnych dyrektorów paliwowego giganta. Areszt ma jednak charakter warunkowy, co oznacza, że podejrzani będą mogli go opuścić po wpłaceniu wysokich poręczeń majątkowych. Jak podaje Radio Zet, w przypadku Michała R. sąd wyznaczył kaucję w wysokości miliona złotych. Były dyrektor wykonawczy Filip W. może wyjść na wolność po wpłacie 500 tys. zł, a pozostali dwaj dyrektorzy po wpłaceniu odpowiednio 800 tys. i 500 tys. złotych. Mimo decyzji sądu, podejrzani na razie pozostaną w areszcie. Prokuratura nie zgodziła się z warunkowym charakterem aresztu i złożyła zażalenie, które musi teraz rozpatrzyć sąd drugiej instancji.
Miliardowe straty i zarzuty prokuratury
Śledztwo w tej sprawie zostało wszczęte 17 stycznia 2024 r. i dotyczy okresu od 1 sierpnia do 31 października 2023 r. Postępowanie ma ustalić, czy osoby zarządzające Orlenem, poprzez nadużycie uprawnień, mogły doprowadzić do nieuzasadnionego obniżenia cen paliw w stosunku do poziomu rynkowego. W efekcie mogło dojść do bezpośredniego zagrożenia wyrządzeniem spółce szkody majątkowej w wielkich rozmiarach, którą sam Orlen szacuje na 3,5 mld zł. W ramach śledztwa agenci ABW zabezpieczyli w biurach koncernu gigantyczną ilość danych, w tym 73 GB dokumentów i 2 TB korespondencji e-mail.
Źródło: Radio ZET