Hurtowe ceny paliw 12.08.2026. Gwałtowne podwyżki na rynku, ropa winduje koszty w rafineriach

Dzisiejsze notowania przynoszą drastyczne wzrosty cen wszystkich głównych paliw w polskim hurcie, a największych podwyżek na benzynie dokonuje dziś Aramco. To bezpośredni efekt eskalacji niepokojów na Bliskim Wschodzie i szybującej w górę ropy naftowej, co niestety zwiastuje trudny czas dla kierowców w nadchodzących dniach.

Ręka osoby w niebieskiej kurtce tankującej paliwo do szarego auta. O podwyżkach cen paliw przeczytasz na SE Superbiz.
Autor: AI/ Wygenerowane przez AI Hurtowe ceny paliw 12.08.2026. Gwałtowne podwyżki na rynku, ropa winduje koszty w rafineriach

Ceny hurtowe paliw na 12.08.2026. Kto sprzedaje najtaniej?

Środowe notowania przynoszą dynamiczne zmiany w cennikach polskich rafinerii. Obserwujemy potężną presję wzrostową, która z samego rana przełożyła się na wyższe koszty zakupu wszystkich podstawowych rodzajów paliw.

  • Orlen: Pb95 - 5483 zł/m³, Pb98 - 6192 zł/m³, ON - 6380 zł/m³
  • Aramco: Pb95 - 5488 zł/m³, Pb98 - 6196 zł/m³, ON - 6379 zł/m³
  • BP Europa: Pb95 - 5390 zł/m³, Pb98 - 6095 zł/m³, ON - 6298 zł/m³ (dane z ostatniego opublikowanego cennika na dzień 11.08.2026)

Analizując dzisiejsze, zaktualizowane cenniki dwóch największych graczy publikujących bieżące stawki, najtańszą benzynę (zarówno Pb95, jak i Pb98) oferuje dziś w hurcie Orlen. Różnica względem konkurenta z Arabii Saudyjskiej jest w tym wypadku niewielka i wynosi odpowiednio 5 zł oraz 4 zł na metrze sześciennym na korzyść polskiego koncernu. Z kolei najtańszy olej napędowy (ON) znajdziemy w aktualnej ofercie Aramco, które wyceniło dziś to paliwo o zaledwie 1 zł/m³ taniej niż producent z Płocka.

Dynamika zmian na rynku hurtowym. Kto podnosi, a kto obniża ceny paliw?

Dzisiejsza sesja giełdowa to czas bolesnych podwyżek dla hurtowników. Liderem wzrostów cen w segmencie benzyn okazuje się Aramco. Producent ten podniósł dzisiaj cenę bazową Pb95 aż o 95 zł na 1000 litrów względem wtorku, a w przypadku benzyny premium Pb98 podwyżka wyniosła aż 99 zł/m³, co stanowi najgłębszą zmianę na dzisiejszym rynku. Orlen dokonał nieco niższych, ale równie zauważalnych korekt w górę: Pb95 zdrożało w Płocku o 93 zł/m³ (co daje ponad 9 groszy podwyżki na każdym litrze), a Pb98 poszło w górę o 97 zł/m³.

W przypadku diesla (ON) dynamika podwyżek jest zbliżona, choć rzędu wartości nieznacznie mniejszych. Orlen wywindował stawkę o 82 zł/m³, a Aramco podniosło cenę oleju napędowego o 81 zł na 1000 litrów. Patrząc szerzej na trend cenowy z ostatnich dni (od 6-7 sierpnia), wyraźnie widzimy silną i nieprzerwaną falę wzrostową. Dla przykładu: podstawowa benzyna Pb95 na Orlenie podrożała od minionego czwartku z poziomu 5300 zł/m³ do aż 5483 zł/m³ dzisiaj. Ta różnica niemal 200 złotych na metrze sześciennym doskonale obrazuje, pod jak dużą presją znalazł się rynek hurtowy w minionym tygodniu.

Co to oznacza dla kierowców? Analiza rynku paliw

Głównym motorem tak ostrych podwyżek w polskim hurcie jest drastycznie pogarszająca się sytuacja makroekonomiczna i geopolityczna. Notowania ropy Brent wybiły się do pułapu około 89,50 USD za baryłkę. Oznacza to, że tylko w ciągu tygodnia surowiec zdrożał o 14 proc., a w perspektywie miesiąca - aż o 17 proc. Powodem są rosnące napięcia na Bliskim Wschodzie, impas negocjacyjny wokół zablokowania Cieśniny Ormuz, ostra retoryka między USA a Iranem, a także ukraińskie uderzenia dronowe ograniczające moce rosyjskich rafinerii.

Pomimo faktu, że OPEC+ powoli przywraca podaż (dodając na rynek 188 tys. baryłek dziennie od sierpnia), inwestorzy giełdowi kompletnie ten krok ignorują. Obecnie doliczana jest potężna premia za ryzyko fizycznych zakłóceń w dostawach. Cały ten splot złych wiadomości uderza w Polskę ze zdwojoną siłą, ponieważ na rynku walutowym wyhamował korzystny dla nas trend umacniania się złotego. Przy stabilizującym się, lekko słabnącym kursie (USD/PLN wynoszącym dziś 3,7290), krajowi importerzy zostali pozbawieni ochronnego bufora. Ropa rozliczana w dolarach bije po marżach rafineryjnych, co potwierdza amerykańska agencja EIA, rewidując w górę prognozy cen na III kwartał 2026 r.

Przekładając te surowe dane na rzeczywistość, z jaką spotykamy się na stacjach paliw, musimy pamiętać, że zmiany hurtowe odzwierciedlane są w cenach detalicznych z zaledwie kilkudniowym opóźnieniem. Dzisiejsze, tak drastyczne i powszechne podwyżki w cennikach hurtowych oznaczają, że kierowcy muszą przygotować się na zauważalne wzrosty cen na pylonach jeszcze w tym tygodniu.

Miłosz Motyka, minister Energii [IMPACT 2026]

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki