Hurtowe ceny paliw 22.08.2026. Kolejna fala podwyżek w polskich rafineriach

Dzisiejsze notowania przynoszą kolejne, zauważalne podwyżki cen paliw na polskim rynku hurtowym, a wszyscy czołowi dostawcy solidarnie pociągnęli cenniki w górę. W obliczu rosnących kosztów na rynkach światowych oraz wysokich marż rafineryjnych, stabilizacja wydaje się na razie bardzo odległą perspektywą.

Ręka osoby w rękawiczce trzyma pistolet paliwowy włożony do baku auta. O cenach paliw przeczytasz na SE Superbiz.
Autor: AI/ Wygenerowane przez AI Hurtowe ceny paliw 22.08.2026. Kolejna fala podwyżek w polskich rafineriach

Ceny hurtowe paliw na 22.08.2026. Kto sprzedaje najtaniej?

Dzisiejszy poranek przynosi wyraźny ruch w górę w cennikach wszystkich kluczowych graczy na krajowym rynku. Obserwujemy dynamiczną sytuację, w której rosną stawki za wszystkie najpopularniejsze frakcje. Różnice cenowe pomiędzy poszczególnymi dostawcami pozostają jednak minimalne.

  • Orlen: Pb95 - 5796 zł/m³, Pb98 - 6550 zł/m³, ON - 6748 zł/m³
  • Aramco: Pb95 - 5801 zł/m³, Pb98 - 6552 zł/m³, ON - 6749 zł/m³
  • BP Europa: Pb95 - 5796 zł/m³, Pb98 - 6550 zł/m³, ON - 6748 zł/m³

Zestawienie dzisiejszych ofert pokazuje wyraźnie, że najtańszą benzynę (zarówno Pb95, jak i Pb98) oraz najtańszy olej napędowy mają dziś w swojej ofercie ex aequo Orlen oraz BP Europa. Oferta Aramco okazuje się w każdym z przypadków droższa o symboliczną złotówkę lub dwie na metrze sześciennym.

Dynamika zmian na rynku hurtowym. Kto podnosi, a kto obniża ceny paliw?

Analiza danych z ostatnich dni wskazuje, że znaleźliśmy się w nieprzerwanym, silnym trendzie wzrostowym, który trwa od połowy sierpnia. Dzisiejsze rewizje cenników to kontynuacja bardzo wyraźnej dynamiki pro-wzrostowej.

Największej korekty względem dnia wczorajszego dokonano na podstawowej benzynie Pb95. Wszyscy trzej dostawcy (Orlen, Aramco i BP Europa) podnieśli jej cenę równo o 45 zł na 1000 litrów (co daje 4,5 grosza na litrze). W przypadku benzyny premium Pb98 Orlen i BP zanotowały wzrost o 37 zł/m³, natomiast największej podwyżki w tym segmencie dokonało Aramco, podnosząc cenę o 39 zł/m³. Podwyżki nie ominęły również oleju napędowego, który u całej trójki podrożał dziś o 21 zł na tysiącu litrów. Patrząc z szerszej perspektywy, od 14 sierpnia benzyna Pb95 w Orlenie podrożała łącznie już o 164 zł/m³, a olej napędowy o 222 zł/m³, co dobitnie obrazuje, jak silna jest obecna presja na krajowym rynku.

Co to oznacza dla kierowców? Analiza rynku paliw

Obecne, drastyczne podwyżki w polskich rafineriach są bezpośrednią konsekwencją globalnych zawirowań, przed którymi rynek krajowy nie jest w stanie się uchronić. Kluczowym motorem napędowym tego zjawiska są notowania ropy naftowej Brent, które znajdują się w potężnym trendzie wzrostowym, dobijając do 94 USD za baryłkę. Oznacza to wzrost o blisko 8% w ciągu ledwie jednego tygodnia i o 54% od początku roku. Rynki reagują strachem na napiętą sytuację geopolityczną na Bliskim Wschodzie i zakłócenia w żegludze przez strategiczną Cieśninę Ormuz. Perspektywa fizycznych niedoborów powoduje, że rozpoczęte w sierpniu wycofywanie się z cięć produkcji przez OPEC+ (o 188 tys. baryłek dziennie) jest całkowicie ignorowane na rzecz premii za ryzyko geopolityczne.

Na krajowym podwórku cios ten częściowo stara się łagodzić silny złoty. Kurs amerykańskiej waluty spadł do poziomu niespełna 3,69 PLN (umocnienie o 3% w skali miesiąca). Niestety to za mało, aby zrównoważyć koszty surowca oraz drastycznie wywindowane światowe marże rafineryjne (szczególnie widoczne w notowaniach diesla na europejskim rynku ARA). Pamiętajmy, że polski rynek funkcjonuje obecnie w realiach ratunkowego pakietu osłonowego "Ceny Paliwa Niżej" (CPN), który do końca sierpnia obniżył VAT na paliwa z 23% do 8% i nałożył ceny maksymalne na stacjach. Rządowa interwencja maskuje nieco detaliczny wstrząs, ale fundamenty hurtowe wciąż wymagają podnoszenia cenników z uwagi na koszty importu.

Oczywiście, hurtowe ceny paliw z pewnym opóźnieniem docierają na stacje benzynowe, a stacje podlegają narzuconym limitom marżowym i urzędowym cenom maksymalnym w ramach pakietu CPN. Jednakże, rosnąca w takim tempie baza kosztowa sprawia, że operatorzy stacji zbliżają się do progu opłacalności. Dzisiejsze potężne wzrosty w cennikach hurtowych zwiastują, że jakakolwiek szansa na tańsze tankowanie oddala się bezpowrotnie, a wraz z końcem sierpnia i wygaśnięciem tarczy VAT-owskiej, kierowcy muszą przygotować się na potężny szok cenowy przy pylonach.

Miłosz Motyka, minister Energii [IMPACT 2026]

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki