Przełom ws. małego atomu. Orlen i Synthos ruszają z projektem SMR

2026-10-22 15:50

Orlen i Synthos Green Energy (SGE) podpisały kluczową umowę, która daje zielone światło dla budowy małych reaktorów jądrowych w Polsce. Porozumienie dotyczy projektu realizowanego przez spółkę Orlen Synthos Green Energy (OSGE), a pierwsza elektrownia atomowa we Włocławku ma powstać w połowie lat 30 naszego wieku.

Cztery duże wieże chłodnicze elektrowni jądrowej z białym dymem. O planach Orlenu i Synthos przeczytasz na SE Superbiz.
Autor: Vwalakte/ Freepik.com Elektrownia atomowa
  • Podpisanie "Porozumienia Parasolowego" między Orlenem a Synthos Green Energy.
  • Określenie ram współpracy przy budowie małych reaktorów jądrowych (SMR).
  • Projekt we Włocławku realizowany przez spółkę celową kontrolowaną przez Orlen.
  • Finansowanie inwestycji w etapach, uzależnione od postępów prac.
  • Plan uruchomienia pierwszego reaktora BWRX-300 w połowie lat 30 XXI wieku.

Co oznacza umowa Orlenu i Synthos?

Wygląda na to, że po miesiącach rozmów obie strony w końcu ustaliły, jak ma wyglądać ich współpraca. Orlen, Synthos Green Energy (SGE) oraz ich wspólna spółka Orlen Synthos Green Energy (OSGE) zawarły tzw. Porozumienie Parasolowe. To nie jest tylko kolejny dokument, ale konkretny plan działania. Mówiąc prościej: to mapa drogowa dla całego przedsięwzięcia.

Umowa ta kończy okres niepewności i jasno określa, kto i za co będzie odpowiadał przy budowie elektrowni atomowych. Podpisane porozumienie określa jasne ramy dalszej współpracy przy rozwoju małych reaktorów jądrowych w technologii BWRX-300. Dzięki temu cały projekt wchodzi w fazę realizacji. To kluczowy krok, który zamienia dotychczasowe plany i zapowiedzi w realne zobowiązania. Dokument precyzuje, jak będą wyglądać kolejne etapy inwestycji, ich finansowanie oraz podział obowiązków.

Elektrownia atomowa we Włocławku. Kto za co odpowiada?

Umowa jasno precyzuje, jak będzie wyglądała budowa. Mówiąc wprost: to Orlen bierze na siebie rolę lidera. Projekt elektrowni atomowej we Włocławku będzie realizowany etapami przez specjalnie powołaną do tego spółkę BWRX-300 Włocławek sp. z o.o., którą będzie kontrolował właśnie Orlen. To kluczowa informacja, bo oznacza, że państwowy koncern będzie głównym inwestorem i weźmie odpowiedzialność za całe przedsięwzięcie w tej konkretnej lokalizacji.

Jak to będzie wyglądać w praktyce? Bankier.pl wskazuje, że cały proces podzielono na etapy. Dla każdego z nich zostanie przygotowany osobny harmonogram, budżet i zakres prac. Pieniądze na kolejny etap będą uruchamiane dopiero wtedy, gdy poprzedni zostanie zrealizowany zgodnie z planem. To daje gwarancję przejrzystości i kontroli nad wydatkami.

Co w tym układzie robi Synthos? Firma Michała Sołowowa, czyli Synthos Green Energy, ma wnieść swoje ogromne doświadczenie i wiedzę, zwłaszcza w tzw. podejściu flotowym. Chodzi o to, by budować reaktory seryjnie, co w przyszłości ma znacznie obniżyć koszty i przyspieszyć powstawanie kolejnych jednostek. Dodatkowo, dzięki tej umowie Orlen uzyska też bezpośrednie prawa do licencji na technologię małych reaktorów BWRX-300.

Co dalej z małym atomem w Polsce?

Droga do uruchomienia reaktora jest długa i pełna formalności. Pierwszym i jednym z najważniejszych zadań będzie rozpoczęcie szczegółowych badań środowiskowych i lokalizacyjnych. Trzeba dokładnie sprawdzić, czy wybrany teren we Włocławku na pewno spełnia wszystkie rygorystyczne normy bezpieczeństwa.

Równolegle ruszą rozmowy z Ministerstwem Energii. Po co? Chodzi o pieniądze, a konkretnie o wypracowanie modelu wsparcia dla tej inwestycji. Budowa elektrowni jądrowej, nawet małej, to gigantyczny koszt, a tego typu projekty potrzebują stabilnego systemu finansowania i gwarancji ze strony państwa. Dopiero gdy te kwestie zostaną ustalone, spółka będzie mogła złożyć wniosek o zezwolenie na budowę do Państwowej Agencji Atomistyki. Bankier.pl przypomina, że to kluczowy urząd, który nadzoruje w Polsce wszystko, co związane z energią jądrową i to on ostatecznie da zielone światło dla samej budowy.

Strategia zakłada, że pierwsze małe reaktory jądrowe w Polsce zaczną działać w połowie lat 30., a jednostka we Włocławku ma być pionierem. Warto jednak pamiętać, że plany są znacznie szersze. Spółka OSGE ma już tzw. decyzje zasadnicze dla 24 reaktorów w sześciu różnych lokalizacjach. Sam Orlen w swojej strategii zapisał, że do 2035 roku chce mieć co najmniej dwa takie bloki – jeden we Włocławku, a drugi w Płocku. Mają one zapewnić stabilną i czystą energię dla kluczowych zakładów produkcyjnych koncernu.

Quiz: Skąd znasz tego bohatera? Połącz postać z serialem
Pytanie 1 z 13
Włodek Zięba
Mieczysław Hryniewicz od lat zachwyca widzów. Tak zmieniał się gwiazdor „Na Wspólnej”
Złoty Laur 2026 - Ireneusz Fąfara, prezes Orlenu

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki