- Kulinarna kreatywność PRL-u: Od domowego bloku czekoladowego po gołąbki.
- Maltanki, lody Bambino i "meduza z lornetą", czyli kultowe przysmaki PRL.
- Kuchnia PRL-u to historia domowych przepisów z "Przekroju" i sałatki jarzynowej.
- Kolejki po mięso i paprykarz szczeciński jako symbol handlu tamtych czasów.
PRL był czasem kulinarnej kreatywności, gdy z najprostszych składników trzeba było wyczarować coś smacznego. To właśnie wtedy narodziły się legendarne przepisy na domowy blok czekoladowy czy kultowe już dziś gołąbki. Restauracyjne menu, choć skromne, miało swoje perełki – kto nie pamięta słynnych flaków czy kotletów z mortadeli?
W naszym cyklu QUIZY SE dzisiaj QUIZ z czasów PRL o przysmakach tamtych lat. Co się jadło w PRL-u? Sprawdźcie koniecznie.
PRL-owskie rarytasy
Słodycze? Prawdziwe skarby! Maltanki, lody Bambino czy piszinger – same nazwy przywołują wspomnienia kolejek w cukierniach i smak weekendowych przyjemności. A zimne nóżki, czyli popularna "meduza z lornetą", były nieodzownym elementem męskich spotkań przy kieliszku.
Koreczki i sałatka jarzynowa
Kuchnia PRL-u to także opowieść o niezwykłej pomysłowości gospodyń. Pamiętacie kultowe przepisy z "Przekroju" czy "Przyjaciółki"? Niezapomniana Hanna Szymanderska popularyzowała zarówno tradycyjną kuchnię polską, jak i zachęcała do kulinarnych eksperymentów. Wspominacie rodzinne obiady, gdzie królował niedzielny rosół i schabowy z młodymi ziemniakami i mizerią? To właśnie wtedy narodziła się moda na "wykwintne" przyjęcia z koreczkami na czele i sałatką jarzynową, bez której żadna domówka nie mogła się odbyć!
Kolejki po mięso
Handel w PRL-u rządził się swoimi prawami. Sklepy mięsne pękały w szwach, gdy "rzucili" towar. Kolejki ustawiały się od świtu, a zdobywcy kawałka szynki czy polędwicy byli prawdziwymi szczęściarzami. Pamiętacie charakterystyczny szary papier, w który zawijano wędliny?
A konserwy? To był symbol tamtych czasów! Paprykarz szczeciński królował w każdej kuchni, a jego smak do dziś budzi sentymentalne wspomnienia. Podobnie jak popularne zupy w proszku, które dla wielu były synonimem studenckiego życia. I nie zapominajmy o eksportowej szynce firmy Krakus... palce lizać!
QUIZ dla smakoszy
Czy pamiętasz te wszystkie kulinarne specjały? Nasz quiz to prawdziwa podróż w czasie dla smakoszy PRL-owskiej kuchni. Tylko prawdziwi znawcy tematu mają szansę na komplet punktów. Gotowi na kulinarną wyprawę w przeszłość? Zaczynamy
QUIZ PRL. Co się jadło w PRL-u? Tylko koneser PRL-owskiej kuchni zgarnie komplet punktów
Polecany artykuł:
