SuperBiz opinie Wiceprezydent kłamał w sprawie reprywatyzacji?

Wiceprezydent kłamał w sprawie reprywatyzacji?

21.10.2016, godz. 06:00
Oświadczenie majątkowe Witolda Pahla
foto: Super Express

Witold Pahl zawitał do warszawskiego ratusza niewiele ponad miesiąc temu, aby ugasić pożar związany z reprywatyzacją. Zamiast tego dopuścił się kłamstw i afera wybuchnie ze zdwojona siłą.

Rodzina Pahla i mecenas od roszczeń
Wiceprezydent zaprzeczył też, że jego rodzinę, której nie zna, reprezentuje kancelaria Roberta Nowaczyka, mecenasa, który dokonał zwrotu słynnej działki Chmielna 70, przy Pałacu Kultury, m. in. na rzecz swojej siostry.

Zobacz koniecznie: Jan Śpiewak o reprywatyzacji: Fałszowano dokumenty, by odbierać ludziom domy

Otóż pan wiceprezydent minął się z prawda dramatycznie. Największe kłamstwo dotyczyło mecenasa Nowaczyka: ten adwokat reprezentował rodzinę Palów ! Mamy dokumenty, które pokazują, że słynny adwokat był pełnomocnikiem kuzynów wiceprezydenta w postępowaniu zwrotowym przed prezydentem miasta Warszawa. Więc nie była to wiedza tajemna, wręcz przeciwnie – urzędnicy ratusza wiedzieli o tym doskonale, a pisma są podpisywane „z upoważnienia prezydent", więc przez osoby darzone przez Hannę Gronkiewicz – Waltz zaufaniem.

- To pokazuje, że cały warszawski ratusz jest umoczony w dziką reprywatyzację. Pan Pahl powinien od razu podać się do dymisji, jeśli zarzuty się potwierdzą – mówi Jan Śpiewak, radny warszawskiej dzielnicy Śródmieście i przewodniczący Miasto Jest Nasze, stowarzyszenia piętnującego patologie władzy w Warszawie

Kłamstwa i Trybunał Stanu
To osoba spoza Warszawy. Takiej właśnie szukałam. Kogoś, kto nie będzie prowadzić żadnych praktyk na terenie miasta, ale jednocześnie będzie znała problem reprywatyzacji – mówiła Gronkiewicz Waltz zatrudniając Witolda Pahla. Niestety, nie widząc rodziny od 100 kilkudziesięciu lat, i tak skłamał na jej korzyść, a na stanowisku nie jest nawet dwa miesiące. A pan Pahl jest jeszcze od 10 miesiącu sędzią Trybunału Stanu, który jest powołany do ewentualnego sądzenia najważniejszych polityków w Polsce, np. premiera. Jego sędziami zostają ludzie w zamyśle nieskazitelnie czyści.

Sprawdź też: Jak Bierut i gangsterzy dali kamienice Waltzom? [HISTORIA REPRYWATYZACJI]

- Konflikt interesów między stanowiskiem wiceprezydenta a interesami rodziny to jedna sprawa, a druga to publiczne kłamstwo sędziego Trybunału Stanu. Takie rzeczy nie mają prawa się wydarzyć w państwie prawa - mówi Jan Śpiewak.

Warszawska gałąź rodziny
Wydawało się, że Witold Pahl ceni wielkim szacunkiem warszawska część, a łączy go inna więź, niż nazwisko – zwłaszcza że siedem dekad temu warszawiacy zmienili nazwisko w na Pal, pozbywając się „h". Swoje interesy, kancelarię prawną i biuro handlowe, prowadzone w Gorzowie Wielkopolskim, nazwał „Dobrolin". Tak się nazywała fabryka w Warszawie, prowadzona przez ... rodzinę Pahlów/Palów, która produkowała popularną w międzywojniu wśród warszawiaków pastę do butów. Fabryka została po wojnie znacjonalizowana, teraz to osiedle. Rodzina ma roszczenia do innych nieruchomości.

REDAKCJA SE.PL POLECA
Znajdź nas: