SuperBiz wiadomości Nasze plastikowe pieniądze

Nasze plastikowe pieniądze

23.10.2015, godz. 02:00
Najlepsze plastikowe pieniądze
foto: Jupiterimages

Korzystanie z kart do kont zdążyło obrosnąć już w wiele legend. Nie ma się czego bać ani przed czym bronić. To wygodny i bezpieczny sposób na robienie zakupów czy płacenie rachunków. Warto jednak zachować odrobinę zdrowego rozsądku i nie popełniać błędów, które mogą kosztować nas utratę naszych oszczędności albo wzrost zadłużenia.

1. Korzystanie z bankomatu

Jeśli tylko zachowamy podstawowe środki ostrożności, nic nie stanie się naszym pieniądzom. Ważne, by korzystać z autoryzowanych urządzeń. Najbezpieczniejsze są oczywiście te znajdujące się w filiach banków czy na terenie centrów handlowych, gdzie są monitorowane, a wszelkie niepokojące sygnały od razu wychwytywane. Wbijając kod PIN zasłaniajmy klawiaturę ręką. Starajmy się też być skupieni na wykonywanej czynności - pamiętajmy zawsze o tym, by niezwłocznie zabrać kartę i pieniądze z urządzenia. W przeciwnym wypadku zostaną zatrzymane przez bankomat.

2. Płacenie za zakupy

Płacąc kartą w sklepie zawsze zachowuj czujność. Nie oddawajmy nikomu (poza kasjerem)naszej karty, zasłaniajmy terminal przed wpisaniem PIN-u oraz patrzmy, jaką płatność zatwierdzamy i czy kasjer przeciąga kartę przez czytnik tylko raz. W przypadku kart z chipem to ostatnie jest zbyteczne. Jeśli wybieramy płatności zbliżeniowe, zwykle nie musimy przejmować się również PIN-em - potrzebny jest on jedynie w przypadku, gdy kwota należności przewyższa 50 zł. Płatności zbliżeniowe są tak samo bezpieczne jak te z PIN-em. Praktycznie nie ma możliwości, aby ktoś bez naszej wiedzy i naszej woli skorzystał z naszych pieniędzy. Każda transakcja dokonywana zbliżeniowo opatrzona jest specjalnym kodem certyfikującym, który jest jednorazowy - dla kolejnej płatności będzie on inny. Nawet jeśli ktoś zeskanuje ten kod, to będzie on bezużyteczny, a próba jego ponownego wykorzystania - wychwycona. Nie ma właściwie również możliwości, by ktoś pobrał z naszego konta 50 zł podstępnie zbliżając terminal (np. gdy jedziemy komunikacją miejską) - sygnał emitowany przez kartę jest bardzo słaby i ma zasięg kilku centymetrów. W dodatku, gdy trzymamy ją w portfelu obok innych kart albo w torbie, gdzie znajdują się inne urządzenia elektroniczne - jej sygnał jest blokowany.

3. Odzyskiwanie pieniędzy za zakupy kartą

Jeśli płacimy nią w sklepie stacjonarnym, to problem właściwie nie istnieje - oddajemy towar do sklepu w ustalonym terminie (niektóre sklepy dają nawet 28 dni na zmianę decyzji) i dostajemy zwrot na konto, kartę podarunkową sklepu lub w gotówce (też w zależności od polityki sklepu). Nieco inaczej jest, gdy robimy zakupy przez internet, kupujemy bilety lotnicze czy kolejowe albo wykupujemy urlop. Wielu konsumentów dokonujących zakupów w sieci skarżyło się a to na nieuczciwość sprzedawców, a to na niemożność odzyskania pieniędzy po zwrocie czy reklamacji towaru. Jeśli choć raz znaleźliśmy się w takiej sytuacji, to warto wiedzieć, że istnieje taka usługa jak "chargeback". To mechanizm umożliwiający reklamację przy płatnościach dokonywanych kartą. Możemy go stosować nie tylko, gdy czujemy się oszukani przez sprzedawcę, ale też np. gdy bankomat nie wyda nam pieniędzy. Problem zgłaszamy do wystawcy karty (najczęściej do naszego banku) i czekamy na rozpatrzenie wniosku. Jeśli nasza reklamacja zostanie uznana, to pieniądze wrócą na nasze konto.

Jak korzystamy z kart płatniczych

Z przeprowadzonego dla NBP w 2012 roku badania wynika, że wówczas około 66 proc. Polaków posiadało jakąkolwiek kartę płatniczą i niemal wszyscy korzystali z niej. Posiadanie przynajmniej jednej deklarowało 49 proc., dwóch - 14 proc. osób, zaś trzy lub więcej kart miało 3 proc. naszych rodaków. Spośród ogółu kobiet posiadających konto osobiste, 82 proc. miało kartę płatniczą i prawie wszystkie z niej korzystały regularnie. Posiadanie karty do konta deklarowało 90 proc. mężczyzn, ale 5 proc. nigdy z niej nie korzystało. Wśród osób posiadających konto osobiste najrzadziej kartą płatniczą dysponowały osoby opiekujące się domem (52 proc.), rolnicy (60 proc.) oraz emeryci i renciści (70 proc.). Spośród wszystkich Polaków 61 proc. posiadało kartę debetową i korzystało z niej, a 3 proc. miało kartę debetową, ale nie korzystało z niej. Znacznie mniej Polaków posiada karty kredytowe. Tylko 13 proc. deklarowało, że posiada taką kartę, a 4 proc. ma ją lecz nie korzysta. Wśród osób posiadających konto osobiste kartę kredytową ma 22 proc. osób.

Sprawdź: Uważaj, wymieniając zniszczone banknoty. Możesz dostać tylko pół ich wartości

Więcej
REDAKCJA SE.PL POLECA
Znajdź nas: