- Pracodawcy mają obowiązek zapewnić zimne napoje, gdy temperatura przekroczy 25°C na zewnątrz lub 28°C w biurze.
- Skrócenie czasu pracy lub wysłanie pracowników na home office w upał to dobra wola pracodawcy, a nie prawny obowiązek.
- Niedopilnowanie obowiązków w upały grozi karami od Państwowej Inspekcji Pracy i ryzykiem wypadków przy pracy.
- Mimo jasnych przepisów Kodeksu pracy, firmy masowo pytają prawników o to, jak prawidłowo zorganizować pracę w gorące dni.
Fala upałów i fala pytań. Przedsiębiorcy nie są pewni przepisów
Wysokie temperatury to nie tylko problem dla pracowników, ale i ból głowy dla pracodawców. Kancelarie prawne przeżywają oblężenie. Przedsiębiorcy dzwonią i piszą, bo nie mają pewności, jak zgodnie z prawem zorganizować pracę w ekstremalnych warunkach. Pytania dotyczą głównie tego, kiedy trzeba przerwać pracę, czy można wysłać załogę do domu i jakie konkretnie obowiązki nakłada na nich prawo.
– Pracodawcy muszą być czujni i obserwować swoich pracowników i miejsce pracy. W tym tygodniu udzieliłem już odpowiedzi na przynajmniej kilkanaście pytań od pracodawców, którzy chcą zaktualizować swoją wiedzę na temat pracy w upały – mówi mecenas Marek Jarosiewicz z kancelarii Wódkiewicz Sosnowski Jarosiewicz. Ekspert podkreśla, że choć od 2024 roku Ministerstwo Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej pracuje nad nowymi regulacjami, na razie nic się nie zmieniło. Firmy muszą więc poruszać się w ramach istniejących przepisów.
Jakie obowiązki ma pracodawca w czasie upału?
Najważniejsza zasada jest prosta: pracodawca musi zapewnić bezpieczne i higieniczne warunki pracy. Kodeks pracy nie pozostawia tu wątpliwości. W praktyce, gdy robi się naprawdę gorąco, sprowadza się to do kilku konkretnych działań. Podstawą jest woda.
Gdy temperatura na stanowiskach pracy na otwartej przestrzeni przekracza 25°C, a w pomieszczeniach biurowych 28°C, kluczowym obowiązkiem pracodawcy jest zapewnienie pracownikom zimnych napojów. Ilość wody musi być wystarczająca, by zaspokoić potrzeby wszystkich zatrudnionych. To absolutne minimum. Dobrą praktyką, szczególnie przy ciężkiej pracy fizycznej, jest również zapewnienie posiłków regeneracyjnych oraz dostępu do zacienionego, przewiewnego miejsca, w którym można odpocząć w czasie przerwy.
Krótsza praca lub home office w upał. Dobra wola czy obowiązek?
To jedno z najczęściej zadawanych pytań. Czy jeśli temperatura przekroczy 35 stopni, można skrócić dzień pracy albo wysłać wszystkich na pracę zdalną? Odpowiedź jest jednoznaczna: prawo tego nie nakazuje.
– Skrócenie czasu pracy czy tryb zdalny pracy jest dobrą wolą pracodawcy, a nie obowiązkiem. Przedsiębiorcom sugeruje się jednak dostosowanie pracy do warunków panujących w biurze czy na świeżym powietrzu – wyjaśnia mecenas Jarosiewicz. Taki gest jest jednak coraz częściej postrzegany jako standard w firmach, które chcą dbać o swój wizerunek i komfort załogi. Jak dodaje ekspert, pytania najczęściej dotyczą pracowników fizycznych – na budowach, w halach logistycznych i magazynach, gdzie upał jest najbardziej dotkliwy.
Co grozi firmie za niedopilnowanie obowiązków w gorące dni?Ignorowanie przepisów może mieć poważne konsekwencje. Nie chodzi tylko o dyskomfort. Praca w przegrzanym pomieszczeniu lub w pełnym słońcu bez dostępu do wody i przerw grozi udarem cieplnym i innymi problemami zdrowotnymi. A to prosta droga do wypadku przy pracy.
– Pracodawca nie ma obowiązku skracania czasu pracy czy wdrażania szczególnych udogodnień na czas upału. Należy jednak takie działania promować i pokazywać, że dobry pracodawca to taki, który dba o komfort swoich pracowników – zaznacza mecenas Marek Jarosiewicz. Niestety co roku zdarzają się sytuacje, że ten komfort nie jest odpowiedni, a pracownicy z objawami np. przegrzania wymagają pomocy medycznej, co może skończyć się postępowaniem wszczętym przez Państwową Inspekcję Pracy. Kontrolerzy PIP mają prawo sprawdzić, czy firma wywiązała się ze swoich obowiązków, a w razie zaniedbań nałożyć na nią karę. Dlatego w interesie każdego przedsiębiorcy leży, by w upalne dni kierować się nie tylko przepisami, ale przede wszystkim zdrowym rozsądkiem.