Lex Uber obowiązuje, ale nie działa? Który przewoźnik próbuje wykiwać resort finansów

Taxi
Autor: MichaelGaida/CC0/pixabay.com

Nowelizacja ustawy o transporcie drogowym, czyli tzw. Lex Uber, obowiązuje od początku 2021 roku i ma na celu wyrównanie konkurencji na rynku taxi, w którym ogromną popularnością cieszą się firmy typu Uber czy Bolt, pośredniczące w tanich przewozach osób. Eksperci nie są jednak przekonani, czy rzeczywiście wszystkie firmy na naszym rynku dostosowały się do nowych wymogów prawnych i płacą w Polsce należyte podatki.

Lex Uber sprawił, że wszystkie firmy z branży musiały zastosować się do tych samych zasad i obowiązków co licencjonowana branża taxi. Kierowcy muszą posiadać licencję, a firmy ich zatrudniające odprowadzać podatek CIT w Polsce. Do rządu zaczęły docierać głosy o konieczności uszczelnienia ustawy, gdyż zdaniem ekspertów nie wszyscy uczestnicy rynku w pełni dostosowali się do zmian. Sprawa ma dotyczyć zagranicznej rezydencji podatkowej jednego z przewoźników. - Założenia ustawy są słuszne, jednak pomyślność jej wprowadzenia mierzona jest w skuteczności organów kontrolnych, których zadaniem jest egzekwowanie prawa przez wszystkich pośredników działających na rynku. Unikanie odprowadzania podatku VAT przez któregoś z pośredników szczególnie zagraża zachowaniu równej konkurencji i powoduje straty w budżecie państwa - komentuje Krzysztof Urban, dyrektor zarządzający FREE NOW w Polsce.

O komentarz w sprawie poprosiliśmy Ministerstwo Finansów. Resort odpowiedział, że sygnały o różnego rodzaju nieprawidłowościach w obszarze poszczególnych podatków są analizowane i - w zależności od wyników analizy – kierowane do dalszych, odpowiednich czynności. - Sprawy dotyczące indywidualnych podatników są objęte tajemnicą skarbową - dodają przedstawiciele MF.

Express Biedrzyckiej - Marek Belka: PiS podniesie podatki

Jeszcze dosadniej sprawę komentuje Andrzej Padziński, członek zarządu iTaxi. - Część pośredników omija wymóg polskiej rezydencji podatkowej pośrednika i korzysta z operacji rozliczanych przez firmy zagraniczne, co obniża obciążenia VAT i podatkowe, ułatwiając im konkurencję kosztową z pozostałymi podmiotami. Pytany czy ma na myśli estoński Bolt, dodaje: - “Taka sytuacja jest powszechnie znana na rynku, jednak organy kontrolne nie podejmują skutecznych działań w tym zakresie”.

Przedstawiciele Bolta wyjaśniają nam, że w Polsce działają za pośrednictwem spółki Bolt Services Sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie. - Posiadamy zobowiązania w Polsce i płacimy konieczne, wymagane lokalnym prawem podatki VAT oraz CIT i nie transferujemy swoich zysków za ocean - dodaje Joanna Manarczyk, rzecznika prasowa Bolta w Polsce, Czechach i na Słowacji.

Podziel się opinią
Grupa ZPR Media sprzeciwia się głoszeniu opinii noszących znamiona mowy nienawiści przepełnionych pogardą czy agresją. Jeśli widzisz komentarz, który jest hejtem, powiadom nas o tym, klikając zgłoś. Więcej w REGULAMINIE
Najnowsze