Decyzja o przyznaniu odszkodowania w 90 milisekund! Podejmą ją roboty

2019-12-08 5:45 ŁT
Robot Pepper
Autor: Damian Szkudlarczyk Robot Pepper

Przyszłość rozwiązań z pogranicza technologii i prawa? Zarówno prawnicy, jak i inżynierowie oprogramowania z firmy AirHelp zaprezentowali narzędzie, które pozwala na stały rozwój spółki i skuteczne wsparcie pasażerów. Mowa o "robocie-prawniku" o imieniu LARA. Dzięki niemu, podróżujący mogą znacznie szybciej dowiedzieć się, czy ich zakłócony lot kwalifikuje się do odszkodowania – bot jest w stanie ocenić taki wniosek w zaledwie 90 milisekund.

Od 2004 roku europejskich pasażerów, którzy doświadczają zakłóceń w trakcie lotów, chroni unijne prawo – dokładnie to Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady UE nr 261/2004. W określonych przypadkach daje im ono prawo do odszkodowania w wysokości nawet do 600 euro na osobę. Problemem pozostaje jednak jego sprawna egzekucja. Pasażerowie bardzo często nie wiedzą, że mogą ubiegać się o rekompensatę, a linie lotnicze odrzucają wnioski nawet wtedy, kiedy są one w pełni uprawomocnione. Według danych AirHelp między styczniem a październikiem 2019 r.  aż 58 proc. odmów ze strony przewoźników zostało uzasadnionych błędnymi przesłankami.

ZOBACZ KONIECZNIE: Najdłuższy lot na świecie? Nawet 20 godzin w powietrzu!

– W teorii, współczesny pasażer jest świetnie chroniony przez prawo w przypadku problemów ze swoim lotem. Jednak problem leży w egzekucji. Roszczenia są zbyt często odrzucane przez linie lotnicze z niewłaściwych powodów lub ignorowane tak długo, aż pasażer zrezygnuje. W dodatku system prawny jest skomplikowany i istnieje wiele czynników, od których zależy ustalenie czy pasażerowi należy się odszkodowanie. Większość podróżnych po prostu nie może sobie na to pozwolić i ich pieniądze pozostają w rękach linii lotniczych – mówi Jakub Dziwisz, Chief Technology Officer w AirHelp. 

Sztuczna inteligencja na ratunek pasażerom
AirHelp przekonuje, że pomógł do tej pory ponad 16 milionom pasażerów. Nie byłoby to jednak możliwe, gdyby od początku nie inwestował w nowoczesną technologię. Dzięki połączeniu prawa i sztucznej inteligencji pasażerowie otrzymali do użytku narzędzie, które pozwala im w prosty i szybki sposób zweryfikować swoje prawo do odszkodowania lotniczego. Co więcej, w przeciwieństwie do wyspecjalizowanej w tym obszarze pomocy prawnej, jest ono bezpłatne i dostępne 24 godziny na dobę, 7 dni w tygodniu.

– Jesteśmy przekonani o olbrzymim potencjale sztucznej inteligencji we wspieraniu konsumentów, nie tylko w branży lotniczej, ale wszędzie tam, gdzie napotykamy przejawy niesprawiedliwości. Mowa o sytuacjach, w których koszty dochodzenia swoich praw, przekraczają finalną wartość odszkodowania. Dlatego w AirHelp poświęciliśmy wiele czasu, aby zautomatyzować pracę naszego działu prawnego, przy użyciu AI. Dzięki temu, pasażerowie na całym świecie mogą dochodzić swoich praw w dowolnym momencie i bez ryzyka finansowego – wskazuje Dziwisz.

Najbardziej zaawansowanym robotem firmy jest LARA, która pomaga zespołowi prawnemu i jest prekursorką w podejmowaniu decyzji prawnych, które wcześniej były zarezerwowane wyłącznie dla ludzi. Dostęp do ponad 15 baz danych, możliwość porównywania konkretnych przypadków do dotychczasowych decyzji sądów, analizy raportów pogodowych oraz powodów odrzucania wniosków przez przewoźników, a także innych czynników pozwala LARZE rozstrzygać, czy podstawy prawne roszczenia są wystarczająco silne, aby zostały uznane przez sąd. Co najważniejsze, zajmuje jej to milisekundy i dlatego też pozwala na oferowanie konsumentom usługi w systemie „no win, no fee” (pol. nie wygrałeś – nic nie płacisz).

SPRAWDŹ TEŻ: Stracili prawie 2,5 tysiące złotych! Bo nie znali przysługujących im praw

– Jesteśmy dumni, mogąc ogłosić, że LARA przetwarza obecnie ponad 90% wszystkich roszczeń, które wymagają podjęcia niezależnych działań prawnych. Poprzez uczenie maszynowe może teraz rozpoznać optymalną procedurę dla obsługi roszczenia, co pozwala nam pomóc jeszcze większej liczbie pasażerów w krótszym czasie. Rok temu z ponad 1000 wniosków nadal 400 było obsługiwanych przez pracowników „ręcznie”. Często musieli także weryfikować decyzje wydane pierwotnie przez LARĘ – podkreśla Jakub Dziwisz. 

Skuteczna i zielona technologia 
LARA coraz sprawniej pomaga w egzekwowaniu praw pasażerów. Należy także podkreślić wysiłek włożony w ograniczenie zużycia przez nią zasobów – obecnie jest jeszcze bardziej przyjazna środowisku. 

– Rozwiązania technologiczne mają na celu uczynienie świata lepszym. Dzięki modernizacji LARY, uczyniliśmy ją szybszą, bardziej wydajną i ekologiczną. Bardziej ekologiczną, ponieważ udało się nam zmniejszyć zużycie zasobów procesora ze średnio 12 proc. do zaledwie 8 proc., a także zmniejszając zużycie procesora na serwerach. I bardziej wydajną, ponieważ usunęliśmy 16 tys. wierszy z jej kodu – teraz jest w stanie ocenić roszczenie prawne w zaledwie 90 milisekund! – mówi Dziwisz i wylicza dalej.