Jak to możliwe? Badacze z uniwersytetu w Osace przyśpieszyli mutację mysich genów. Większość gryzoni zmieniała się tylko fizycznie, ale pewnego dnia na świat przyszła myszka, która zamiast piszczeć, wolała śpiewać jak ptak.
Naukowcy stworzyli do tej pory sto ćwierkających gryzoni, które mają pomóc w zrozumieniu zwierzęcej "mowy", a w przyszłości może dadzą odpowiedź, w jaki sposób uczą się mówić ludzie.
Patrz też: Ten opos to najsmutniejszy zwierzak świata