Banknot, moneta, pieniądz – tych słów używamy codziennie. Ale skąd się wzięły?

2015-10-15 13:42

Choć wszyscy powinniśmy dbać o czystość naszego pięknego języka, często mówimy niechlujnie, nie zastanawiając się nawet nad poprawną formą jakiegoś słowa. Na co dzień nie zastanawiamy się też, skąd właściwie wzięły się słowa, których używamy, a historia wielu z nich jest bardzo ciekawa. Tak jest choćby w przypadku słów „pieniądz”, „banknot” i „moneta”.

Banknoty polskie o nominałach 100 zł i 200 zł, leżące na stosie, częściowo zakryte monetami 1, 2 i 5 złotych. Grafika symbolizuje wynagrodzenia i finanse. Przeczytasz o tym na portalu Super Biznes.

i

Autor: Archiwum serwisu Banknoty polskie o nominałach 100 zł i 200 zł, leżące na stosie, częściowo zakryte monetami 1, 2 i 5 złotych. Grafika symbolizuje wynagrodzenia i finanse. Przeczytasz o tym na portalu Super Biznes.

Pieniądz to słowo pochodzenia germańskiego. Słowianie zaczerpnęli je od Niemców, ale dla językoznawców do dziś zagadką jest, jakie są początki tego słowa. Wzięło się ono od wyrazu „Pfennig”, a ten z kolei może mieć związek z germańskim odpowiednikiem naszego słowa „płaski” - tak, jak płaskie były monety.

ZOBACZ TEŻ: Różnica między procentem a punktem procentowym jest istotna. Wiecie, jaka?

Skoro już o monetach mowa, tu etymologia do wyjaśnienia jest prostsza. „Moneta” to słowo łacińskie, a krążki, którymi płacimy nazywa się tak przez zbieg okoliczności. Rzymską mennicę zbudowano bowiem w pobliżu świątyni Junony, której przydomek to Ostrzegająca – po łacinie „Moneta”. I tak przez bliskość obu budynków narodziło się słowo, którego używamy do dziś.

ZOBACZ TEŻ: „Pieniądze nie śmierdzą” - mawiał Wespazjan. Ale czy wiecie, dlaczego?

Na koniec najłatwiejsze do wyjaśnienia pochodzenie słowa „banknot”. Przyszło ono do nas z języka niemieckiego, w którym „Banknotten” to, w najprostszym tłumaczeniu, noty bankowe, czyli znaki pieniężne emitowane przez określony bank.

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki