DEBATA: TARCZE ANTYKRYZYSOWE CZY TARCZE ROZWOJOWE?

2020-09-15 0:00
Debata o roli FUNDUSZU TRÓJMORZA
Autor: Hubert Jakubowski

W czasie pandemii wzrosło zaufanie społeczeństwa, w tym przedsiębiorców, do instytucji publicznych i do państwa. Rządowe tarcze antykryzysowe zdały egzamin. Podczas Konferencji Europa Karpat została przeprowadzona debata na temat tarczy antykryzysowej i wsparcia, które może okazać się trampoliną do dalszego rozwoju gospodarczego Polski.

MACIEJ WOŚKO, redaktor naczelny Gazety Bankowej i portalu gospodarka.pl, moderator debaty:

– Tarcza antykryzysowa zdała egzamin. Widać to bardzo wyraźnie po wynikach gospodarczych, zarówno w tych w skali makro, jak i w prognozach. To buduje pewien poziom optymizmu inwestycyjnego. Tarcze antykryzysowe – w kolejnej odsłonie – mogą stać się tarczami rozwojowymi. Zmienił się wizerunek instytucji państwowych, takich jak Zakład Ubezpieczeń Społecznych, który okazał się również organizacją pomocową.

PROF. GERTRUDA UŚCIŃSKA, prezes Zakładu Ubezpieczeń Społecznych:

– Zmiana wizerunku ZUS-u miała miejsce po kluczowych reformach, jak wprowadzenie e-zwolnień. Innym przykładem jest e-składka. Kluczowe było zwolnienie z obowiązku opłacania składek. Ok. 2,3 mln płatników w ciągu 3 miesięcy skorzystało z tej ulgi (prawie na 12,5 mld zł). Nie bez znaczenia było także świadczenie postojowe. Przeszliśmy przez proces uproszczenia obsługi przedsiębiorców, zleceniobiorców, a także uproszczenia wniosków. Odchodziliśmy od załączników, ale przede wszystkim zainwestowaliśmy w to ogromną bazę technologiczną. W drugiej fazie realizacji projektów związanych z pandemią otrzymaliśmy do realizacji dodatek solidarnościowy. Wniosek? Prawo musi być proste i należy automatyzować nasze działania. Dzięki temu płatnicy płacą swoje należności. Wzrosło też zaufanie do ZUS-u, a wszystko to było możliwe dzięki współpracy instytucjonalnej, także z BGK. W przyszłości chcielibyśmy zautomatyzować wypłaty także innych świadczeń.

BARTOSZ MARCZUK, wiceprezes Polskiego Funduszu Rozwoju:

– Działania podjęte w tarczy antykryzysowej to duże osiągnięcie. Warto uzmysłowić sobie skalę tej pomocy – kwota przeznaczona na ten cel to 135 mld zł, z czego 60 mld zł pochodzi z tarczy finansowej PFR dla małych i średnich przedsiębiorstw. Ruszyliśmy z tarczą 29 kwietnia, wszystko potoczyło się błyskawicznie, do końca sierpnia wypłaciliśmy to wsparcie. Tarcze antykryzysowe i finansowe uzmysłowiły nam, że odbudowa państwa to fundament w sprawnym jego funkcjonowaniu. Ale przy okazji pandemii – nie byłoby to możliwe w tym trudnym czasie, gdyby nie budowane systematycznie od lat podwaliny projektów informatycznych. Stworzyliśmy najlepszy na świecie system wsparcia dla małych i średnich przedsiębiorstw. Dzięki wdrożonym rozwiązaniom udało się zbudować „dyscyplinę płatniczą”. Daliśmy wyraźny sygnał, że ci przedsiębiorcy, którzy działają legalnie, mogą liczyć na wsparcie od Państwa.

ROBERT NOWICKI, wiceminister rozwoju:

– Rozwiązania takie jak Estoński CIT czy ulga robotyzacyjna mają szansę pobudzić przedsiębiorców, skłonić do inwestowania w automatyzację części stanowisk pracy. To właśnie inwestycje rodzime i zagraniczne sprawiają, że polska gospodarka jest gospodarką rozpędzoną, stabilną. Estoński CIT ma pomóc wyjść naprzeciw przedsiębiorcom. Jeśli chodzi o ulgę robotyzacyjną to w Polsce już pracuje 13 tys. robotów, ale to wciąż za mało. Kluczową rolę stanowią też inwestorzy, stąd rozmowy o przygotowywanej ustawie o strategicznych parkach inwestycyjnych, która pozwoli rozwiązać problem rozdrobnienia. Rosną nakłady na realizację badań z sektora rządowego i prywatnego. Polska gospodarka powinna być innowacyjna, nie odtwórcza.

TOMASZ ROBACZYŃSKI, członek zarządu Banku Gospodarstwa Krajowego:

– Rozdawanie pieniędzy w nieskończoność psuje mechanizmy rynkowe, z drugiej strony wciąż odczuwamy skutki covidu. Podjęliśmy działania, aby w porozumieniu z Komisją Europejską przedłużyć do 2021 r. mechanizmy funduszy płynnościowych czy zmiany w gwarancjach de minimis, jak i nowy produkt – gwarancje faktoringowe. W ten sposób rozpędzimy gospodarkę. Gwarancje factoringowe to pierwszy taki program w skali Europy, zatwierdzony przez Komisję Europejską. Dla BGK istotne jest wejście z gwarancjami do limitów faktoringowych, co będzie skutkowało obniżeniem cen limitów faktoringowych. Zarówno nowy produkt, jak i gwarancje de minimis, przyczyniają się do zachowania płynności firm i ich rozwoju. Lepiej dostępne i tańsze finansowanie płynnościowe to coś, czego potrzebują przedsiębiorcy.

PROF. ZBIGNIEW KRYSIAK, prezes Instytutu Myśli Schumana:

– Państwo pokazało, że obok roli regulacyjnej, potrafi też działać i wspierać przedsiębiorców w kryzysie. Jest czynnym uczestnikiem rynku. Podczas kryzysów powstaje potencjał do silnego rozwoju gospodarczego. Chciałbym zarysować obraz pewnej tarczy rozwojowej, opartej na patriotyzmie gospodarczym. Jej działanie polegałoby na zwiększeniu eksportu, przy jednoczesnym zmniejszeniu ilości importowanych produktów. Na import różnych towarów wydajemy ok. 700 mld zł rocznie. W mojej opinii można by zatrzymać ok. 10 mld zł miesięcznie w kraju, czyli 120 mld zł rocznie, aby wspierać produkcję lokalnych przedsiębiorców. Dzięki temu wzrosłaby liczba inwestorów polskich i zagranicznych. Warto zwiększyć eksport towarów na Indie. Indie otworzyły się na obszary, w których Polska jest silna oraz gdzie możemy mieć pakiety kontrolne powyżej 50 proc. w układzie ranżowym.

Państwo spełniło swoją rolę, regulując wiele urzędowych spraw, zwłaszcza gdy społeczność musiała przekonać się do kontaktu zdalnego. Współpraca, pomoc i cyfryzacja to dzisiejszy kapitał na przyszłość.

DEBATA: TARCZE ANTYKRYZYSOWE CZY TARCZE ROZWOJOWE?
Autor: Hubert Jakubowski

DEBATA O ROLI FUNDUSZU TRÓJMORZA

Fundusz Trójmorza ma koncentrować się na projektach tworzących infrastrukturę transportową, energetyczną i cyfrową w regionie Trójmorza. W czasie Konferencji Europa Karpat została przeprowadzona debata na temat funduszu.

JERZY KWIECIŃSKI, prezes PGNiG, moderator debaty:

Inicjatywa Trójmorza łączy 12 krajów. To region od Bałtyku, po Adriatyk i Morze Czarne. Inicjatywa Trójmorza pozwala na współpracę, zapewnienie lepszego rozwoju społeczeństw i lepsze życie mieszkańców. Region Trójmorza zamieszkuje 114 mln osób, to 22 proc. ludności Unii Europejskiej. Generujemy PKB na poziomie 2000 mld euro, czyli niecałe 10 proc. PKB Unii. To pokazuje, że mamy większy potencjał, by się rozwijać. Brakuje nam dobrej infrastruktury transportowej, energetycznej i informatycznej. Potrzeba nam pieniędzy, by te projekty realizować. Stąd tak ważna rola Funduszu Inwestycyjnego Inicjatywy Trójmorza. Będzie on działał na zasadzie komercyjnej i uzupełniał środki publiczne – narodowe, samorządowe i europejskie.

BEATA DASZYŃSKA-MUZYCZKA, prezes zarządu Banku Gospodarstwa Krajowego:

– Kraje na osi północ-południe, od Tallina po granice Bułgarii, to ważne szlaki handlowe i logistyczne. To ogromne, otwarte bramy przez morza Adriatyckie, Bałtyckie i Czarne, które mogą być doskonałym wehikułem do rozwoju gospodarczego tego regionu. Pod warunkiem, że będziemy te bramy potrafili połączyć infrastrukturą. A tej na osi północ-południe bardzo brakuje. W BGK zastanawialiśmy się, jak może dojść do rozwoju gospodarczego, jeśli nie będzie połączenia sił instytucji finansowych? Wtedy zrodził się pomysł utworzenia Funduszu Trójmorza. Jeden cel, jeden głos całego regionu, trzy sektory: energetyczny, transportowy i cyfrowy. Wszystkie niezmiernie ważne dla rozwoju współczesnej gospodarki. Raport, który został przygotowany na zlecenie BGK, mówi, że tylko w tych trzech sektorach potrzeba 600 mld euro. Nie mamy tych pieniędzy ani w środkach publicznych państw Trójmorza, ani w nowej perspektywie Unii Europejskiej. Stąd pomysł na założenie funduszu. Mamy dwa państwa na pokładzie, pięć państw reprezentowanych w radzie nadzorczej, w przyszłym tygodniu podpisujemy akt notarialny rozszerzający udziałowców o Estonię i Łotwę. Trwają zgodnienia z kolejnymi pięcioma państwami. Umowę z firmą zarządzającą funduszem podpisaliśmy w lutym tego roku. Firma analizuje projekty, 6 jest już przygotowywanych do wdrożenia. Fundusz prowadzi rozmowy ze Stanami Zjednoczonymi, inwestorami z Niemiec, Japonii, Australii, Korei Południowej. Rozmowy trwają, poszukujemy kapitału. Stany Zjednoczone zadeklarowały 1 mld dolarów i mam nadzieję, że spełnią obietnicę. Wielkość funduszu planujemy na 3-5 mld euro.

MAŁGORZATA JAROSIŃSKA-JEDYNAK, minister funduszy i polityki regionalnej:

– Państwa dwunastki, może z wyjątkiem Chorwacji, bardzo dobrze sobie radzą jeśli chodzi o wzrost PKB w ostatnich latach. W perspektywie 2014-2020 zostało zainwestowanych w te trzy obszary – energetykę, transport i cyfryzację – w tych 12 państwach 80 mld euro. Pandemia dała nam impuls do przemodelowania gospodarek tych 12 państw – mam na myśli łańcuchy dostaw i usług. Na tego typu przedsięwzięcia Komisja Europejska przeznacza środki finansowe. To właśnie ogromne zadanie dla polityki spójności, byśmy te projekty transportowe realizowali wspólnie, bo tam, gdzie można dojechać, tam rozwija się biznes. Jeżeli chodzi o Polskę, w ramach Krajowego Programu Odbudowy mówimy o ok. 57 mld euro, które będą do dyspozycji na cele związane z odbudowywaniem gospodarki i zwiększaniem jej odporności. Polityka Spójności w przypadku Polski to 66,8 mld euro – duże środki do zagospodarowania w obszarach strategicznych. Nie zapominajmy o alternatywnych środkach, które są w EBI, w EBOR, z których także można przy tych inwestycjach skorzystać.

ANDRZEJ ADAMCZYK, minister infrastruktury:

– Cieszę się, że wróciliśmy do dziedzictwa śp. prezydenta Lecha Kaczyńskiego, który zainicjował realizację jednego z najważniejszych elementów Inicjatywy Trójmorza, czyli połączenia drogowego, które nazywamy Via Carpatia. Dzisiaj Via Carpatia razem z odnogami to 8,8 tys. km dróg. Niedawno spotkałem się z ministrem transportu Słowacji, który powiedział, że jest pomysł na fragment Via Carpatii w kierunku Polski, ale w budżecie państwa nie ma na to środków. Teraz możemy mu podpowiedzieć: powołajcie podmiot, który w ramach partnerstwa publiczno-prywatnego zrealizuje tę inwestycję i skorzystajcie z Funduszu Inwestycyjnego Inicjatywy Trójmorza. Jesteśmy swoistym przykładem dla naszych partnerów, bo samo porozumienie Via Carpatii, które odnowiliśmy w 2019 r. to 10 państw, a my mamy zabezpieczone środki finansowe na cały przebieg trasy w naszym kraju. To połączenie będzie silnikiem rozwoju gospodarczego całego regionu. Ale połączeniem zainteresowani są także Białoruś, Litwa, Ukraina, Finlandia, Łotwa, Estonia, Turcja i Zachodnie Bałkany. Wspierają nas Niemcy. Nasz dobry przykład kazał Rumunom i Bułgarom przyjąć za priorytet budowę Via Karpatii, a na Węgrzech droga będzie zrealizowana już w 2023 r. Via Carpatia i autostrada A4 to ogromny zysk dla Polskiej gospodarki. Zyska Rzeszów, który stanie się wielkim węzłem komunikacyjnym, podobnie Biała Podlaska.

TIIT RISALO, szef Gabinetu Kancelarii Prezydenta Estonii:

– Pragnę podziękować pani Beacie Daszyńskiej-Muzyczka, szefowej BGK. To dzięki jej przywództwu Fundusz Trójmorza zaczął działać. W funduszu dochodzi do głosu także kapitał prywatny. Jak wiemy, to pieniądze mają siłę, będą też sprzyjać współpracy polityków tak, aby doprowadzić do skuteczniejszej, ponad granicznej wymiany danych. Bo to jest właśnie przyszłość.

PARTNEREM MATERIAŁU JEST BANK GOSPODARSTWA KRAJOWEGO

Najnowsze