Gdzie brakuje lekarzy
GUS podał najnowsze statystyczne oficjalne dane dotyczące lekarzy w Polsce. Z podanych danych wynika, że w 2023 r. liczba lekarzy pracujących bezpośrednio z pacjentem wyniosła 141 452 osób, lekarzy dentystów – 36 877, pielęgniarek – 216 086, położnych – 28 527 i fizjoterapeutów – 68 775. Ciekawe są dane dotyczące dostępności do lekarzy poszczególnych specjalizacji w poszczególnych województwach kraju. Od dawna wszyscy grzmią, że jest za mało lekarzy w Polsce i czeka nas wręcz zapaść na rynku usług medycznych. Czy faktycznie jest tak źle?
Wśród lekarzy uprawnionych do wykonywania zawodu w 2023 r. dominującą grupę (19,8%) stanowiły osoby w wieku 30-39 lat (rok wcześniej dominowały osoby w wieku 50-59 lat – 20,2%, a osoby w wieku 30-39 lat plasowały się na drugim miejscu – 19,4%). Ale jednocześnie rośnie grupa aktywnych zawodowo medyków w wieku 70-79 lat. Z roku na rok powiększa się także grupa aktywnych zawodowo lekarzy powyżej 80. roku życia.
Gdzie jest najmniejszy dostęp do usług medycznych? Najgorsza sytuacja jest w województwie lubuskim. Tam na 10 tys. mieszkańców przypada blisko 26 lekarzy. Drugie miejsce pod tym względem zajmuje województwo opolskie, a trzecie warmińsko-mazurskie.
Gdzie dla odmiany jest największy dostęp do lekarza? Najlepiej sytuacja wygląda w województwie mazowieckim, gdzie na 10 tys. mieszkańców przypada ponad 52 medyków. Drugie miejsce pod tym względem zajmuje województwo łódzkie, a trzecie województwo dolnośląskie.
Tych specjalistów brakuje
GUS ściśle określił też, jakich specjalistów jest najmniej i tym samym dostępność ich najmniejsza. Najwięcej jest aktywnych zawodowo internistów i lekarzy medycyny rodzinnej. Na trzeciej lokacie pod tym względem znajdują się pediatrzy. A kogo jest najmniej? Okazuje się, że najmniej do dyspozycji pacjentów jest urologów, nefrologów i alergologów.