Ceny hurtowe paliw na 03.09.2026. Kto sprzedaje najtaniej?
Dzisiejsza sesja na rynku hurtowym przyniosła gwałtowne zmiany w cennikach wszystkich wiodących dostawców. Sytuacja jest niezwykle dynamiczna i w pełni odzwierciedla rynkowe zawirowania. Poniżej prezentujemy dzisiejsze stawki netto (w PLN/m³) u największych graczy:
- Orlen: Pb95 - 6232 zł/m³, Pb98 - 7117 zł/m³, ON - 6915 zł/m³
- Aramco: Pb95 - 6234 zł/m³, Pb98 - 7119 zł/m³, ON - 6920 zł/m³
- BP Europa: Pb95 - 6232 zł/m³, Pb98 - 7117 zł/m³, ON - 6915 zł/m³
Analiza dzisiejszych cenników wskazuje, że najkorzystniejsze oferty na zakup hurtowy zarówno benzyny Pb95, benzyny Pb98, jak i oleju napędowego posiadają obecnie wspólnie Orlen oraz BP Europa. Oferta Aramco jest w każdym z tych przypadków minimalnie droższa – różnice wynoszą odpowiednio od 2 do 5 złotych na metrze sześciennym.
Dynamika zmian na rynku hurtowym. Kto podnosi, a kto obniża ceny paliw?
Początek września przyniósł załamanie i tak już napiętej sytuacji na rynku. Zamiast jakiejkolwiek stabilizacji obserwujemy potężne, skokowe podwyżki na stacjach hurtowych. W porównaniu z cennikami z 2 września, Orlen i BP Europa podniosły ceny popularnej benzyny Pb95 aż o 202 zł/m³ (co daje ponad 20 groszy wzrostu na litrze samego paliwa netto). Koszt benzyny premium Pb98 wzrósł o astronomiczne 313 zł/m³, a bazowego oleju napędowego o 282 zł/m³.
Najgłębszych zmian dokonało dziś jednak Aramco, które wysunęło się na prowadzenie pod względem dynamiki podwyżek. Względem środy, hurtownia ta podniosła stawki dla Pb95 o 203 zł/m³, dla Pb98 o 314 zł/m³, a dla diesla o 286 zł/m³. Analizując szerszy trend, od 26 sierpnia cena bazowej benzyny Pb95 wzrosła na bramach rafinerii o blisko 450 zł na metrze sześciennym, co bezlitośnie obrazuje wybitnie wzrostowy trend i ogromną presję na koszty zakupu.
Co to oznacza dla kierowców? Analiza rynku paliw
Tak gwałtowne ruchy w cennikach rafinerii nie są przypadkowe. To bezpośredni efekt drastycznego pogorszenia się uwarunkowań makroekonomicznych i geopolitycznych. Notowania ropy Brent utrzymują się na poziomie 94,46 USD za baryłkę, co oznacza niewiarygodny wzrost od początku roku o ponad 55%. Rynkami wstrząsa wygaśnięcie w połowie sierpnia zawieszenia broni na linii USA-Iran, ciągła eskalacja militarna na Bliskim Wschodzie oraz realne groźby blokady kluczowych szlaków handlowych na Morzu Czerwonym i w Cieśninie Ormuz. Ogromna premia za ryzyko całkowicie zneutralizowała zapowiedzi państw OPEC+ o planowanym, ostrożnym zwiększaniu limitów wydobycia.
Sytuacji nie łagodzi też rynek walutowy. Choć dziś polski złoty zanotował symboliczną korektę o 0,29%, to długoterminowo kurs USD/PLN pozostaje wysoki i wynosi 3,7264 (wzrost od początku roku o 4%). Mocny dolar przy ekstremalnie drogiej ropie winduje koszty przerobu. Jednak dla polskiego rynku najgorsze wiadomości napłynęły z frontu regulacyjnego. 1 września wygasł państwowy program osłonowy „Ceny Paliw Niżej” (CPN). Skutkuje to radykalnym szokiem: przywróceniem pełnej, 23-procentowej stawki VAT (w miejsce 8%) oraz zlikwidowaniem urzędowych limitów cen maksymalnych. Rafinerie, zmagające się z ogromnymi kosztami własnymi, utraciły jakąkolwiek przestrzeń do obniżek i zmuszone są błyskawicznie przerzucać obciążenia na odbiorców hurtowych. Należy pamiętać, że podwyżki w hurcie z reguły trafiają na pistolety dystrybutorów z zaledwie kilkudniowym opóźnieniem.
Dzisiejsze, potężne podwyżki w cennikach hurtowych, spotęgowane przywróceniem 23-procentowego podatku VAT i końcem tarczy antyinflacyjnej, oznaczają, że już w najbliższych dniach kierowców czeka drastyczny szok cenowy i gwałtowne skoki cen na pylonach stacji detalicznych.