Hurtowe ceny paliw 11.08.2026. Ostre podwyżki w rafineriach, Aramco najmocniej winduje ceny diesla

Dzisiejsze notowania na hurtowym rynku paliw przynoszą odczuwalne podwyżki stawek, odwracając korzystny dla kierowców trend z połowy ubiegłego tygodnia. Ceny w rafineriach idą gwałtownie w górę, a niekwestionowanym liderem wzrostów w przypadku oleju napędowego okazało się Aramco. Zwiastuje to rosnącą presję na cenniki detaliczne stacji benzynowych.

ceny paliw
Autor: AI/ Wygenerowane przez AI Hurtowe ceny paliw 11.08.2026. Ostre podwyżki w rafineriach, Aramco najmocniej winduje ceny diesla

Ceny hurtowe paliw na 11.08.2026. Kto sprzedaje najtaniej?

Po weekendowym uspokojeniu wtorkowa sesja handlowa przyniosła na polski rynek hurtowy powrót dużej dynamiki i jednoznacznych wzrostów. Zmiany dotknęły w równym stopniu benzyny, jak i oleje napędowe, uderzając po kieszeniach odbiorców u wszystkich największych dostawców. Przedstawiamy zestawienie aktualnych cen netto (w PLN/m³) za paliwo w temperaturze referencyjnej 15 st. C, uwzględniające podatek akcyzowy i opłatę paliwową.

  • Orlen: Pb95 – 5390 zł, Pb98 – 6095 zł, ON (ONeko) – 6298 zł
  • Aramco: Pb95 – 5393 zł, Pb98 – 6097 zł, ON (Eurodiesel) – 6298 zł
  • BP Europa: Pb95 – 5390 zł, Pb98 – 6095 zł, ON – 6298 zł

Po przeanalizowaniu dzisiejszych ofert możemy stwierdzić, że obecnie najtańszą benzynę 95- oraz 98-oktanową oferują solidarnie Orlen oraz BP Europa. W przypadku oleju napędowego (ON) ceny wyrównały się u wszystkich analizowanych dostawców i wynoszą dzisiaj równo 6298 zł/m³.

Dynamika zmian na rynku hurtowym. Kto podnosi, a kto obniża ceny paliw?

Dzisiejsze tabele notowań jednoznacznie wskazują na scenariusz ostrych podwyżek. Oznacza to definitywny koniec korekty spadkowej, jaką mogliśmy obserwować między 5 a 7 sierpnia, gdy ceny benzyny bezołowiowej u liderów rynku spadały z poziomów przekraczających 5420 zł/m³ do okolic 5270 zł/m³. Przez weekend cenniki lekko drgnęły w górę, lecz to właśnie wtorek przyniósł mocne uderzenie.

Orlen i BP Europa podniosły dziś ceny benzyny Pb95 oraz Pb98 dokładnie o 61 zł na metrze sześciennym w stosunku do ostatnich notowań z 8 sierpnia (co daje ponad 6 groszy różnicy na każdym litrze bez uwzględnienia podatku VAT). Z kolei olej napędowy podrożał u tych dostawców o 66 zł/m³. Głównym autorem największych zmian zostało jednak Aramco. To w tej rafinerii odnotowaliśmy najbardziej dotkliwe podwyżki: benzyna 95-oktanowa poszła w górę o 66 zł/m³, Pb98 o 64 zł/m³, a olej napędowy zanotował gigantyczny skok aż o 74 zł na każdym metrze sześciennym (z poziomu 6224 zł w ubiegłym tygodniu do aktualnych 6298 zł).

Co to oznacza dla kierowców? Analiza rynku paliw

Bieżące zwyżki na krajowym rynku hurtowym to bezpośrednia i nieunikniona konsekwencja skomplikowanej sytuacji makroekonomicznej oraz geopolitycznej. Notowania ropy naftowej Brent znajdują się w bardzo silnym trendzie wzrostowym – za baryłkę surowca płaci się już 89,19 USD, co stanowi skok o przeszło 17 procent w skali zaledwie jednego miesiąca. U podłoża tych zmian leży potężna premia geopolityczna wywołana ponowną eskalacją konfliktu na Bliskim Wschodzie oraz zablokowaniem Cieśniny Ormuz przez Iran. Choć kartel OPEC+ na początku sierpnia symbolicznie zwiększył kwoty wydobywcze, to fizyczne ograniczenia transportowe paraliżują globalną podaż. Co gorsza, widmo drogiego diesla spotęgował wprowadzony niedawno przez Rosję zakaz eksportu tego paliwa na rynki zewnętrzne.

Sytuacji nie ułatwia również kurs polskiego złotego. Amerykańska waluta wywiera na naszą gospodarkę potężną presję kosztową – przy aktualnym kursie na poziomie 3,7317 (USD/PLN), złoty od początku roku systematycznie traci na wartości (wzrost rzędu 3,95 procent). Połączenie bardzo drogiej ropy i relatywnie silnego dolara sprawia, że rafinerie nie mają innej drogi, niż systematycznie przerzucać te koszty na końcowego odbiorcę. Dodając do tego przywrócenie w Polsce w lipcu 23-procentowej stawki VAT i wygaśnięcie rządowego programu osłonowego (CPN), na stacjach paliw z niepokojem obserwujemy marsz w stronę psychologicznej granicy 8 zł za litr. Władze zwlekają z przywróceniem tarcz antyinflacyjnych, pokładając nadzieję w amerykańskiej dyplomacji, która stara się odblokować logistykę w Zatoce Perskiej.

Dzisiejsze wyraźne i skokowe podwyżki w cennikach hurtowych oznaczają, że kierowcy muszą przygotować się na wyższe koszty tankowania na stacjach w najbliższych dniach. Niestety bez szybkiej i trwałej deeskalacji na Bliskim Wschodzie, nadzieje na jakiekolwiek długoterminowe obniżki pozostają złudne.

Miłosz Motyka, minister Energii [IMPACT 2026]

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki