Hurtowe ceny paliw 19.05.2026. Potężne podwyżki u głównych dostawców

2026-05-19 8:54

Dzisiejsze notowania przynoszą drastyczne wzrosty cen w hurcie, zarówno w przypadku benzyny, jak i oleju napędowego, a liderem tak podwyżek jak i najniższych cen jest Aramco, choć Orlen nie ma dużo wyższych cen paliw. Na bieżącym rynku to wciąż podwyżki nadają ton całej branży.

Ręka w niebieskiej rękawiczce tankująca srebrny samochód na stacji paliw, symbolizująca rosnące ceny benzyny i oleju napędowego, o których przeczytasz więcej na portalu Super Biznes. W tle niewyraźne sylwetki innych aut i dystrybutorów.

i

Autor: AI/ Wygenerowane przez AI Ręka w niebieskiej rękawiczce tankująca srebrny samochód na stacji paliw, symbolizująca rosnące ceny benzyny i oleju napędowego, o których przeczytasz więcej na portalu Super Biznes. W tle niewyraźne sylwetki innych aut i dystrybutorów.

Ceny hurtowe paliw na 19.05.2026. Kto sprzedaje najtaniej?

Wtorkowa sesja przyniosła zdecydowane uderzenie w portfele hurtowników. Sytuacja na rynku jest bardzo dynamiczna, a czołowi gracze po weekendzie znacząco zaktualizowali swoje cenniki w górę. Uwaga rynku skupia się na bezpośrednim starciu gigantów wszystkich trzech gigantów: Orlenu, Aramco i BP.

Dzisiejsze stawki netto dla głównych paliw prezentują się następująco:

  • Orlen: Pb95 – 5741 zł/m³, ON – 6187 zł/m³,
  • Aramco: Pb95 – 5736 zł/m³, ON – 6175 zł/m³,
  • bp: Pb95 – 5741 zł/m³, ON – 6187 zł/m³.

Podsumowując poranne zestawienie, najtańszą benzynę Pb95 oraz najtańszy olej napędowy oferuje dziś Aramco, wyprzedzając swoich rywali odpowiednio o 5 i 12 złotych na metrze sześciennym.

Dynamika zmian na rynku hurtowym. Kto podnosi, a kto obniża ceny paliw?

Otwarcie tygodnia handlowego upływa pod znakiem potężnych podwyżek. Ostatnie zmiany cenników względem notowań z soboty (16 maja) pokazują bardzo stromy, wzrostowy trend, obejmujący wszystkie wiodące gatunki paliw.

Orlen podniósł cenę benzyny Pb95 o 97 zł/m³ (co przekłada się na blisko 10 groszy na litrze netto), a oleju napędowego aż o 140 zł/m³ (14 groszy na litrze). Jeszcze mocniej zareagowało Aramco, które dokonało najgłębszej korekty w górę na całym rynku. Benzyna w cennikach tego dostawcy podrożała o równe 100 zł/m³, a diesel zanotował gigantyczny skok o 148 zł/m³ (blisko 15 groszy na litrze netto w zaledwie kilka dni). Pomimo narzucenia najwyższej dynamiki wzrostów, to Aramco dzięki niższej bazie wyjściowej utrzymało pozycję lidera cenowego.

Co to oznacza dla kierowców? Analiza rynku paliw

Wielkoskalowe podwyżki w hurcie to bezpośrednie odbicie skrajnie niesprzyjającego otoczenia makroekonomicznego. Notowania ropy Brent utrzymują się na ekstremalnie wysokich poziomach rzędu 110 USD za baryłkę. Wzrost wyceny surowca o ponad 80 procent od początku roku to rezultat kumulacji napięć geopolitycznych, m.in. konfliktu na Bliskim Wschodzie i blokady Cieśniny Ormuz. Rynkową nerwowość napędza też wejście w życie decyzji ZEA o opuszczeniu OPEC. Do tego dochodzi systematyczna deprecjacja polskiej waluty – kurs USD/PLN powyżej poziomu 3,64 drastycznie podnosi koszty importu dla rodzimych rafinerii.

Hurtowe cenniki zazwyczaj z kilkudniowym opóźnieniem weryfikują sytuację na pylonach stacji paliw, zagrażając rentowności operatorów detalicznych. Polskich kierowców przed uderzeniem rynkowego tsunami wciąż jednak powstrzymuje rządowy program osłonowy Ceny Paliw Niżej (CPN), wymuszający redukcję VAT-u do 8 procent, minimalną akcyzę oraz odgórne wyznaczanie limitów detalicznych.

Dzisiejsze, potężne podwyżki w cennikach hurtowych oznaczają, że sytuacja fundamentów rynkowych drastycznie się pogarsza, a stabilność cen tankowania w nadchodzących dniach zależy już niemal wyłącznie od politycznej determinacji do utrzymania państwowych tarcz osłonowych.

Miłosz Motyka, minister Energii [IMPACT 2026]

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki