Hydraulik we Francji zarabia 7392 zł

2008-09-04 4:00 Aleksandra Barszczyk

W tym kraju od ręki zatrudnienie znajdą lekarze, naukowcy, stoczniowcy oraz kolejarze. Jest tylko jeden warunek. Muszą biegle mówić po francusku.

Wystarczyło, by Francja w lipcu tego roku otworzyła dla Polaków rynek pracy, by kilkadziesiąt tysięcy osób szturmem ruszyło nad Sekwanę. Dzięki tegorocznym ułatwieniom nie musimy starać się o uzyskanie karty pobytu i zezwolenia na pracę. Oznacza to, że mamy takie same prawa jak każdy rodowity Francuz. Pozostaje nam tylko znaleźć sobie pracodawcę i podpisać z nim umowę.

Francuski to podstawa

We Francji nie jest jednak łatwo. Największą barierą jest znajomość języka. Francuzi znani są z tego, że niechętnie posługują się innymi językami. Szukanie pracy najlepiej zacząć już w Polsce. Możemy tutaj skorzystać z pośrednictwa Euresu (Europejski Portal Mobilności Zawodowej), ponieważ mamy wtedy pewność, że praca będzie legalna, a szef nas nie oszuka.

Kuszące wynagrodzenie

Nad Sekwaną najszybciej posadę znajdą: stoczniowcy, kolejarze, specjaliści telekomunikacji, lekarze, pielęgniarki, kelnerzy, kucharze, opiekunowie osób starszych, metalurdzy, robotnicy budowlani i remontowi oraz naukowcy. Wakaty pojawiają się także w sektorach: bankowości, ubezpieczeń, księgowości i sprzedaży. Standardowo można także zatrudnić się przy pracach sezonowych. Dużo ofert pojawia się przy zbiorach winogron, jabłek, borówek oraz przy uprawie warzyw.

Co sprawia, że Francja jest dopiero na siódmym miejscu na liście krajów, do których wyjeżdżają Polacy? Płace nieco niższe niż w Anglii czy Irlandii oraz fakt, że życie nad Sekwaną nie należy do najtańszych. Zarobki zależą tutaj przede wszystkim od naszych kwalifikacji zawodowych.

Pensja minimalna wynosi tu 1308,88 euro (ok. 4398 zł), ale zarobić można znacznie więcej. Zbieracz na plantacji dostanie na rękę 1400 euro (ok. 4704 zł), stolarz i robotnik budowlany mogą liczyć na 1700 euro (ok. 5712 zł), górnik - 1800 euro (ok. 6048 zł), a hydraulik nawet na 2200 euro (ok. 7392 zł).

Gosposia zarobi we Francji blisko 1500 euro (ok. 5040 zł), opiekunka starszej osoby - 2000 euro (ok. 6720 zł), a sprzątaczka - 1600 euro (ok. 5376 zł). Na dużo wyższe pieniądze, bo na ok. 3000 euro (ok. 10 080 zł) mogą liczyć architekci. Nasi lekarze mają szansę zainkasować miesięcznie od 3000 do 6000 euro (od ok. 10 080 do 20 160 zł).

Zarobki kuszą, ale trzeba pamiętać, że Francja to jeden z najdroższych krajów Europy. Wynajem dwupokojowego mieszkania na obrzeżach Paryża to koszt 800 euro (ok. 2688 zł) miesięcznie. Do tego musimy doliczyć blisko 400 (ok. 1344 zł) euro na utrzymanie.

Najnowsze