W czwartek wzrosły maksymalne ceny paliw: benzyna Pb95 - 6,49 zł za litr, diesel - 7,52 zł za litr

Kierowcy nie mają powodów do radości. W czwartek wzrosły maksymalne ceny paliw na stacjach. Za litr benzyny Pb95 można zapłacić najwyżej 6,49 zł, a za diesla aż 7,52 zł. Droższa jest także benzyna 98. Rządowa tarcza działa, ale ceny maksymalne znów poszły w górę.

Pylon z cenami paliw na stacji Circle K przy drodze. O wzroście cen benzyny i diesla przeczytasz na SE Superbiz.
Autor: Super Express Stacja paliw Circle K z dużym pylonem cenowym prezentującym aktualne ceny paliw: benzyny 95 i 98 oraz oleju napędowego. W tle budynek stacji i widoczne dystrybutory. Zdjęcie ilustruje temat wzrostu i spadku cen paliw, o których można przeczytać na Super Biznes.

Paliwa droższe niż w środę

Od czwartku obowiązują nowe maksymalne ceny paliw. Za litr benzyny Pb95 można zapłacić maksymalnie 6,49 zł, podczas gdy dzień wcześniej limit wynosił 6,46 zł.

Jeszcze więcej trzeba zapłacić za pozostałe paliwa. Maksymalna cena benzyny Pb98 wzrosła z 7,26 do 7,30 zł za litr, a oleju napędowego z 7,47 do 7,52 zł.

Podwyżka może wydawać się niewielka, ale dla kierowcy tankującego kilkadziesiąt litrów każda złotówka ma znaczenie.

Diesel już po 7,50 zł

Najbardziej po kieszeni uderza cena oleju napędowego. Maksymalny limit wynosi teraz 7,52 zł za litr. Oznacza to, że zatankowanie 50 litrów diesla może kosztować nawet 376 zł.

W przypadku benzyny Pb95 50-litrowe tankowanie przy cenie maksymalnej to 324,50 zł.

Trzeba jednak pamiętać, że są to ceny maksymalne, a nie obowiązkowe ceny na każdej stacji. Poszczególni sprzedawcy mogą oferować paliwo taniej.

Rząd pilnuje cen. Za przekroczenie milion złotych kary

Maksymalne ceny nie zostały ustalone przypadkowo. Ich wysokość wynika ze specjalnego wzoru, który uwzględnia m.in. średnią cenę hurtową paliwa w Polsce, akcyzę, opłatę paliwową, marżę sprzedażową w wysokości 30 groszy za litr oraz VAT.

Stacje muszą pilnować wyznaczonych limitów. Sprzedaż paliwa powyżej ceny maksymalnej może grozić karą sięgającą nawet 1 mln zł.

Benzyna i diesel z niższym VAT-em

Kierowców przed jeszcze wyższymi cenami częściowo chroni pakiet Ceny Paliwa Niżej. Od poniedziałku obowiązuje obniżona stawka VAT na benzynę i olej napędowy.

Zamiast standardowych 23 proc. VAT obowiązuje 8 proc. Obniżka ma być jednak rozwiązaniem czasowym i potrwa do 31 sierpnia.

To oznacza, że kierowcy mają jeszcze tylko kilkanaście dni, by korzystać z niższego podatku.

Tarcza kosztuje miliardy

Pakiet Ceny Paliwa Niżej został wprowadzony pod koniec marca w związku z gwałtownym wzrostem cen ropy. Wcześniej obowiązywał do końca czerwca.

W ramach programu wprowadzono m.in. niższy VAT, ceny maksymalne oraz czasową obniżkę akcyzy na paliwa.

Dotychczas koszt programu dla państwa wyniósł około 4,7 mld zł. Samo wznowienie obniżonego VAT-u na ostatnie dwa tygodnie sierpnia ma kosztować budżet około 495 mln zł.

Ceny mogą się jeszcze zmieniać

Maksymalne ceny paliw nie są ustalone raz na cały miesiąc. Ministerstwo Energii publikuje kolejne obwieszczenia, a limit może zmieniać się wraz z sytuacją na rynku paliw.

Dla kierowców oznacza to jedno: trzeba śledzić kolejne komunikaty. Na razie Pb95 ma limit 6,49 zł, Pb98 – 7,30 zł, a diesel – 7,52 zł za litr.

Miłosz Motyka, minister Energii [IMPACT 2026]
Quiz. Biznesz w "Ranczo" na różne sposoby. Dobrze pamiętasz te działalności?
Pytanie 1 z 10
Na kogo założył firmę Więcławski, aby wójt był zadowolony?

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki