Legenda trafiła na sprzedaż! Fabryka z beczkami trunków szuka właściciela

2026-04-02 16:01

Fabryka z duszą, historią i milionami ukrytymi w beczkach czeka na swojego wybawcę. Legendarny szczeciński zakład może być wart nawet cztery razy więcej niż wynosi oficjalna cena.

Mężczyzna w ciemnej kamizelce i zielonej koszulce dotyka dębowej beczki z napisem Starka 250 w piwnicy zabytkowej fabryki w Szczecinie. Stare beczki, ułożone w rzędach na drewnianych podstawach, symbolizują potencjał inwestycyjny legendarnego zakładu, o czym można przeczytać na Super Biznes.

i

Autor: Marcin Bielecki/ PAP Mężczyzna w ciemnej kamizelce i zielonej koszulce dotyka dębowej beczki z napisem "Starka 250" w piwnicy zabytkowej fabryki w Szczecinie. Stare beczki, ułożone w rzędach na drewnianych podstawach, symbolizują potencjał inwestycyjny legendarnego zakładu, o czym można przeczytać na Super Biznes.

Upadła fabryka może być warta fortunę

Legendarny zakład To historia jak z filmu. Na pierwszy rzut oka wszystko wygląda zwyczajnie, jakby skopiowane z gotowego scenariusza. Legendarna Szczecińska Fabryka Wódek Starka, znana z kultowych trunków szuka właściciela.

To jedna, ta ładniejsza, strona medalu. Druga jest mniej kolorowa. Zakład stoi na krawędzi i czeka na ratunek. Fabryka od czterech lat jest w upadłości, a jej długi sięgają 66 mln zł. 

Ogromne pieniądze do wzięcia

Ale uwaga: to nie jest zwykła sprzedaż. W grze są ogromne pieniądze i jeszcze większy potencjał. Upadła fabryka może być warta fortunę.

Legendarny zakład w Szczecinie jest nazywany alkoholowym skarbem wartym setki mionów. A beczki z alkoholem sprzed kilkudziesięciu lat, warte miliony złotych, mogą być wabikiem dla inwestorów.

Miliony zamknięte w beczkach

Oficjalna wycena fabryki to ponad 106 milionów złotych. Jednak eksperci nie mają wątpliwości: to tylko część jej wartości.

Na kupca czeka prawdziwy skarb: ogromny kompleks produkcyjny w Szczecinie wart około 70 mln zł,  blisko 3 tysiące beczek starzonej wódki, a wśród nich prawdziwe perełki: trunki pamiętające… 1947 rok.

Co więcej, same zapasy alkoholu mogą przynieść nawet 456 milionów złotych przychodu. To ponad cztery razy więcej niż wycena całej firmy!

Tajemnice receptur i wielka marka

To jednak nie tylko budynki i beczki. Fabryka ma coś, czego nie da się łatwo wycenić – unikalne receptury i tradycję sięgającą XIX wieku.

Jak podkreślają eksperci, to właśnie te „niewidzialne” aktywa mogą przesądzić o ogromnej wartości inwestycji. Nowy właściciel może nie tylko wznowić produkcję, ale stworzyć markę znaną na całym świecie.

Kto zgarnie alkoholowy skarb?

Sprzedaż odbędzie się w formie publicznego przetargu, więc wszystko ma być przejrzyste. Pytanie tylko: kto wyłoży pieniądze i podejmie ryzyko?

Eksperci twierdzą, że taka finansowa okazja nie trafia się często. 

PTNW Wasyl Bodnar
Super Biznes SE Google News
QUIZ. Wielki test geograficzny! Granice państw. Ostatnie pytania tylko dla geniuszy
Pytanie 1 z 10
Czy Polska graniczy z Rosją?

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki