Legenda trafiła na sprzedaż! Fabryka z beczkami trunków szuka właściciela

Fabryka z duszą, historią i milionami ukrytymi w beczkach czeka na swojego wybawcę. Legendarny szczeciński zakład może być wart nawet cztery razy więcej niż wynosi oficjalna cena.

Fabryka wódki Starka w Szczecinie
Autor: Marcin Bielecki/ PAP Mężczyzna w ciemnej kamizelce i zielonej koszulce dotyka dębowej beczki z napisem "Starka 250" w piwnicy zabytkowej fabryki w Szczecinie. Stare beczki, ułożone w rzędach na drewnianych podstawach, symbolizują potencjał inwestycyjny legendarnego zakładu, o czym można przeczytać na Super Biznes.

Upadła fabryka może być warta fortunę

Legendarny zakład To historia jak z filmu. Na pierwszy rzut oka wszystko wygląda zwyczajnie, jakby skopiowane z gotowego scenariusza. Legendarna Szczecińska Fabryka Wódek Starka, znana z kultowych trunków szuka właściciela.

To jedna, ta ładniejsza, strona medalu. Druga jest mniej kolorowa. Zakład stoi na krawędzi i czeka na ratunek. Fabryka od czterech lat jest w upadłości, a jej długi sięgają 66 mln zł. 

Ogromne pieniądze do wzięcia

Ale uwaga: to nie jest zwykła sprzedaż. W grze są ogromne pieniądze i jeszcze większy potencjał. Upadła fabryka może być warta fortunę.

Legendarny zakład w Szczecinie jest nazywany alkoholowym skarbem wartym setki mionów. A beczki z alkoholem sprzed kilkudziesięciu lat, warte miliony złotych, mogą być wabikiem dla inwestorów.

Miliony zamknięte w beczkach

Oficjalna wycena fabryki to ponad 106 milionów złotych. Jednak eksperci nie mają wątpliwości: to tylko część jej wartości.

Na kupca czeka prawdziwy skarb: ogromny kompleks produkcyjny w Szczecinie wart około 70 mln zł,  blisko 3 tysiące beczek starzonej wódki, a wśród nich prawdziwe perełki: trunki pamiętające… 1947 rok.

Co więcej, same zapasy alkoholu mogą przynieść nawet 456 milionów złotych przychodu. To ponad cztery razy więcej niż wycena całej firmy!

Tajemnice receptur i wielka marka

To jednak nie tylko budynki i beczki. Fabryka ma coś, czego nie da się łatwo wycenić – unikalne receptury i tradycję sięgającą XIX wieku.

Jak podkreślają eksperci, to właśnie te „niewidzialne” aktywa mogą przesądzić o ogromnej wartości inwestycji. Nowy właściciel może nie tylko wznowić produkcję, ale stworzyć markę znaną na całym świecie.

Kto zgarnie alkoholowy skarb?

Sprzedaż odbędzie się w formie publicznego przetargu, więc wszystko ma być przejrzyste. Pytanie tylko: kto wyłoży pieniądze i podejmie ryzyko?

Eksperci twierdzą, że taka finansowa okazja nie trafia się często. 

PTNW Wasyl Bodnar
QUIZ. Wielki test geograficzny! Granice państw. Ostatnie pytania tylko dla geniuszy
Pytanie 1 z 10
Czy Polska graniczy z Rosją?

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki