Mateusz Kijowski wystawił KOD-owi faktury na ponad 90 tys. zł

2017-01-05 10:36
MATEUSZ KIJOWSKI NIEMODNY.
Autor: MARIUSZ GACZYŃSKI

Z doniesień Onetu wynika, że pieniądze KOD-u zasilały budżet firmy Mateusza Kijowskiego i jego żony. Serwis donosi, że firma Kijowskiego wystawiła KOD-owi faktury opiewające na 91 143,50 złotego. Lider Komitetu Obrony Demokracji własnoręcznie podpisał każdą fakturę.

Czy firma Mateusza Kijowskiego bogaciła się na zbiórkach publicznych KOD-u? Od marca do sierpnia 2016 r. Komitet Obrony Demokracji wystawił sześć faktur o łącznej wartości 91 143,5 zł na rzecz MKM Studio, którego właścicielami są: Mateusz Kijowski i jego małżonka Magdalena. Na każdej fakturze widniał podpis szefa KOD-u. Co ciekawe, każda faktura opiewała na jednakową kwotę: 15 190,50 zł brutto.

Autentyczność faktur potwierdził sam przywódca KOD-u. - Te faktury są prawdziwe. Z tego, co pamiętam, było ich chyba sześć. Wystawcą faktur była firma MKM Studio, a odbiorcą usługi był Komitet Społeczny Demokracji – przyznał Mateusz Kijowski.

Zobacz także: Ile zarabia Bartłomiej Misiewicz w Ministerstwie Obrony Narodowej

MKM Studio świadczy usługi doradcze z zakresu informatyki. Środki pochodzące ze zbiórki publicznej były wydawane na: obsługę domeny, hosting strony internetowej, migrację danych i usług, a także – na przygotowywanie kolejnych serwisów oraz nowych treści.

Jak przyznał lider KOD-u, jego firma faktycznie otrzymała od Komitetu Obrony Demokracji wynagrodzenie za usługi informatyczne. - Kwoty przeznaczane, co miesiąc na opłacanie domen i serwera wielokrotnie przekraczają faktyczne koszty takich usług - i to nie za miesiąc użytkowania, lecz za cały rok – wyjaśnił Kijowski w rozmowie z serwisem.

Przeczytaj również: Emisja akcji dla Almy. Akcjonariusze spółki walczą o sieć

Kijowski utrzymuje, że wszystkie pieniądze zostały wydane zgodnie z ich przeznaczeniem. - Jestem w stanie rozliczyć się z każdej złotówki i każdej godziny poświęconej dla KOD-u. Być może zabrakło mi doświadczenia i ostrożności, ale zaręczam, że nie ma w tej sprawie nieuczciwości – oświadczył w tekście, który cytuje Onet.

– Nieprzypadkowo materiały zostały upublicznione w momencie rozpoczęcia cyklu wyborczego w KODzie. Zapewne z intencją, by zaszkodzić i KOD-owi – podkreślił Kijowski. Jego zdaniem ujawnienie danych na temat faktur stanowi kolejną prowokację. Lider Komitetu Obrony Demokracji przypomniał, że był już niesłusznie oskarżany o przetrzymywanie pedofilskich zdjęć na komputerze i aferę korupcyjną z PZU. Zdania na temat szefa Komitetu Obrony Demokracji są podzielone. Niektórzy uważają, że powinien on przeprosić opinię publiczną.

Oprac. na podst. wiadomosci.onet.pl, polskatimes.pl

Grupa ZPR Media sprzeciwia się głoszeniu opinii noszących znamiona mowy nienawiści przepełnionych pogardą czy agresją. Jeśli widzisz komentarz, który jest hejtem, powiadom nas o tym, klikając zgłoś. Więcej w REGULAMINIE
Najnowsze