Najem krótkoterminowy pod kontrolą. Będzie rejestr mieszkań i wysokie kary

Rząd bierze się za porządkowanie rynku najmu krótkoterminowego. Już we wtorek ministrowie zajmą się projektem ustawy, który może wywrócić do góry nogami zasady wynajmu mieszkań turystom. W planach jest centralny rejestr lokali, nowe kontrole, wysokie kary, a nawet możliwość całkowitego zakazu wynajmu w wybranych częściach miast.

Kolorowe bloki mieszkalne z balkonami symbolizujące gęstą zabudowę miejską. Zdjęcie ilustruje wyzwania związane z najmem krótkoterminowym, o którym przeczytasz na portalu Super Biznes.
Autor: Pixabay.com Kolorowe fasady bloków mieszkalnych, z oknami i balkonami. Dominują odcienie żółci, pomarańczy, błękitu i szarości. Widoczne szczegóły architektoniczne i dachy z wentylacją. Zdjęcie ilustruje temat regulacji najmu krótkoterminowego, o czym przeczytasz na Super Biznes.

Rząd chce uporządkować rynek

Projekt ustawy, który ma trafić na wtorkowe posiedzenie Rady Ministrów, zakłada duże zmiany w zasadach wynajmu mieszkań na krótki termin.

Rząd tłumaczy, że celem jest walka z nielegalnym wynajmem i uporządkowanie rynku, który dziś – zdaniem autorów projektu – często działa poza kontrolą i stanowi nieuczciwą konkurencję dla hoteli i pensjonatów.

Koniec anonimowych mieszkań dla turystów

Jednym z kluczowych elementów nowych przepisów ma być Centralny Wykaz Turystycznych Obiektów Noclegowych.

W praktyce oznacza to powstanie ogólnopolskiego rejestru wszystkich mieszkań, apartamentów i domów wynajmowanych turystom. Każdy taki obiekt dostanie specjalny numer identyfikacyjny, który będzie musiał być podawany w ofertach internetowych.

Brak wpisu do rejestru może oznaczać poważne problemy.

Gminy będą mogły powiedzieć „stop”

Nowe przepisy dają też ogromne uprawnienia samorządom. Rady gmin będą mogły wyznaczać specjalne strefy, w których wynajem krótkoterminowy będzie całkowicie zakazany.

To oznacza, że w niektórych dzielnicach miast Airbnb i podobne usługi mogą zniknąć całkowicie – jeśli mieszkańcy i władze uznają, że generują zbyt duże problemy.

Sąsiedzi dostaną więcej narzędzi

Projekt przewiduje również większą rolę mieszkańców i wspólnot mieszkaniowych.

Będą oni mogli wnioskować o kontrole lokali wynajmowanych turystom. Jeśli okaże się, że przepisy nie są przestrzegane, lokal może zostać wykreślony z rejestru. Odmowa kontroli może skończyć się zawieszeniem działalności.

Nawet 50 tys. zł kary

Na tym nie koniec zmian. Projekt przewiduje również dotkliwe kary finansowe.

Za wynajem bez wpisu do rejestru, brak numeru w ogłoszeniach czy łamanie obowiązków przez platformy internetowe grozić ma nawet 50 tys. zł grzywny.

Rząd idzie dalej niż Unia

Co ciekawe, część przepisów wykracza poza unijne regulacje dotyczące najmu krótkoterminowego. Oznacza to, że Polska chce wprowadzić własne, bardziej rygorystyczne rozwiązania.

Ministerstwo tłumaczy to skargami mieszkańców, którzy od lat narzekają na hałas, imprezy i brak poczucia bezpieczeństwa w budynkach, gdzie działa intensywny wynajem turystyczny.

Mieszkańcy kontra turyści

W uzasadnieniu projektu przywołano także stanowisko Rzecznika Praw Obywatelskich, który wskazywał na problemy z egzekwowaniem obecnych przepisów.

Rząd przekonuje, że nowe regulacje mają poprawić bezpieczeństwo i komfort życia mieszkańców bloków, a jednocześnie uporządkować rynek turystyczny.

Duża zmiana dla właścicieli mieszkań

Jeśli ustawa wejdzie w życie w obecnym kształcie, właściciele mieszkań wynajmowanych turystom muszą przygotować się na spore zmiany.

Konieczność rejestracji, kontrole, nowe obowiązki i ryzyko wysokich kar mogą sprawić, że rynek najmu krótkoterminowego w Polsce przejdzie prawdziwą rewolucję.

Tak żyło się w stolicy w PRL-u. Wielka płyta, małe mieszkania i marzenia o wolności
Znani ojcowie znanych córek i synów. Kto jest ich ojcem?
Pytanie 1 z 10
Jak nazywa się tato tej znanej wokalistki?
Maria Peszek zakochana w Edku

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki