Niemiec zachwala Polskę. Tego zazdroszczą nam za Odrą

Jeszcze niedawno Polacy masowo jechali do Niemiec za pracą i lepszym życiem. Dziś coraz częściej sytuacja się zmienia. Niemiecki dziennikarz Philipp Fritz, korespondent „Die Welt” mieszkający w Warszawie, zachwyca się Polską. Pisze o kraju „czystym, bezpiecznym i zamożnym”, który dynamicznie się rozwija. Niemcy mogą nam tylko pozazdrościć tempa wzrostu gospodarczego, nowych dróg, kolei i cyfryzacji.

Pałac Kultury i Nauki w Warszawie widoczny z zazielenionego placu. O sukcesach Polski przeczytasz na SE Superbiz.
Autor: Szymon Starnawski Nowe centrum Warszawy od 3 sierpnia zyskuje nową, zieloną ulicę Złotą i trzecie naziemne przejście na Marszałkowskiej

Niemiec zachwyca się Polską

Obraz Polski za zachodnią granicą wyraźnie się zmienia. Przez lata kojarzyliśmy Niemcy z wyższymi zarobkami, lepszymi drogami i wyższym standardem życia. Dziś coraz więcej Niemców patrzy na Polskę z zainteresowaniem, a nawet zazdrością.

Philipp Fritz, korespondent niemieckiego dziennika „Die Welt”, który mieszka w Warszawie, zwraca uwagę na ogromne zmiany, jakie zaszły nad Wisłą. Określa Polskę jako „czystą, bezpieczną i zamożną”.

I nie chodzi tylko o wrażenia turysty. Niemiecki dziennikarz wskazuje przede wszystkim na polską gospodarkę.

Polska gospodarka pędzi, Niemcy zostają w tyle

Polska ma być – według przywoływanych przez Fritza prognoz – ostatnią z głównych europejskich gospodarek, która przeżywa prawdziwy boom.

W 2026 roku polski PKB ma wzrosnąć o około 3,5 proc. Dla porównania, prognozowany wzrost niemieckiej gospodarki to zaledwie 0,5 proc.

Różnica jest ogromna. Niemcy próbują wyjść z okresu stagnacji, podczas gdy Polska nadal mocno się rozwija.

Drogi, mosty i kolej robią wrażenie

Zmiany widać gołym okiem. Polska przez ostatnie lata ogromne pieniądze inwestowała w drogi, mosty, kolej i miejską infrastrukturę.

Nowe autostrady, ekspresówki, dworce i linie kolejowe coraz częściej robią wrażenie na zagranicznych turystach.

Fritz zwraca również uwagę na zmiany w polskich miastach. Jako przykład podaje Warszawę, gdzie centrum jest coraz bardziej zazieleniane i przyjazne mieszkańcom.

Szczególne pochwały zebrał też Kraków. Według analizy firmy Radical Storage miasto zostało uznane za najczystsze miasto świata. Wysoko w zestawieniu znalazła się również Warszawa.

Czysto, bezpiecznie i taniej

Dla zagranicznych gości liczy się jednak nie tylko wygląd polskich miast. Ważne są także bezpieczeństwo i ceny.

I właśnie tutaj Polska ma być szczególnie atrakcyjna dla zachodnich sąsiadów. To, co dla wielu Polaków jest codziennością, dla turystów z Niemiec może być miłym zaskoczeniem.

Do tego dochodzi rozwój usług cyfrowych.

Polska wyprzedza Niemcy w cyfryzacji?

Polska ma być również jednym z europejskich liderów cyfryzacji. Płatności bezgotówkowe są powszechne, a wiele spraw urzędowych można załatwić przez internet.

Niemiecki dziennikarz przywołuje przykład właściciela start-upu z Niemiec, który miał dość biurokracji i powolnego załatwiania spraw. Przeniósł więc działalność do Polski.

Nad Wisłą część formalności związanych z prowadzeniem firmy mógł załatwiać online.

„Polandmaxxing” robi furorę w internecie

Z zachwytu nad Polską narodził się internetowy trend nazwany „Polandmaxxing”. Chodzi o pokazywanie zagranicznym odbiorcom pozytywnej strony naszego kraju – od gospodarki i infrastruktury po bezpieczeństwo, kulturę i codzienne życie.

Trend zapoczątkowała Olga Erenc, która chciała pokazać światu inną twarz Polski.

Szybko dołączyli do niej zagraniczni turyści. Publikują filmy z podróży i pokazują rzeczy, które dla Polaków są zupełnie normalne.

Przykład? Pozostawienie telefonu na stoliku w kawiarni albo roweru bez potężnego zabezpieczenia. Dla części zagranicznych turystów takie sytuacje są dowodem wysokiego poziomu bezpieczeństwa i zaufania społecznego.

Jest też druga strona medalu

Niemiecki dziennikarz przestrzega jednak przed bezkrytycznym zachwytem nad Polską. Trend „Polandmaxxing” został częściowo przejęty przez środowiska prawicowe, które wykorzystują pozytywny obraz naszego kraju do krytykowania polityki migracyjnej Niemiec i innych państw Europy Zachodniej.

Fritz zwraca uwagę, że Polska również jest dziś krajem imigracyjnym. W naszym kraju mieszka około miliona ukraińskich uchodźców. Są również Białorusini, obywatele innych państw Unii Europejskiej oraz coraz liczniejsza grupa pracowników z Azji.

Do Polski wracają też osoby, które wcześniej wyjechały za granicę.

Niemcy zaczynają przyjeżdżać do Polski

Jest jeszcze jeden ciekawy trend. W ubiegłym roku po raz pierwszy więcej osób przeprowadziło się z Niemiec do Polski niż z Polski do Niemiec.

To symboliczna zmiana. Przez dekady kierunek migracji był zupełnie odwrotny.

Polska nadal korzysta więc z napływu ludzi z zagranicy, ale jednocześnie staje się coraz atrakcyjniejszym miejscem do życia także dla mieszkańców bogatszych państw Europy Zachodniej.

Czy Polska rzeczywiście stała się lepszym miejscem do życia niż Niemcy? Z pewnością nie we wszystkich dziedzinach. Zdaniem analityków obraz Polski za Odrą zmienił się nie do poznania.

Czy gospodarka zawsze musi się rozwijać? Martin Dahl
Jak dobrze pamiętasz kultowe polskie seriale?
Pytanie 1 z 12
W jakiej miejscowości toczy się akcja serialu "Ranczo"?

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki