Śmieciarka rozpozna właściciela po śmieciach! Rewolucja w odpadach w Polsce

Koniec z anonimowym wyrzucaniem śmieci? We Wrocławiu szykuje się prawdziwa rewolucja. Nowe śmieciarki mają być wyposażone w wagi, kamery i system RFID, dzięki któremu będzie można ustalić, kto oddał odpady, jakie to były śmieci i ile ważyły. W tym samym czasie mieszkańców czeka podwyżka opłat. Od września stawka ma wzrosnąć do 55 zł miesięcznie od osoby.

Biała śmieciarka z oznaczeniami segregacji odpadów. O rewolucji i podwyżkach opłat za śmieci przeczytasz na SE Superbiz.
Autor: TOMASZ RADZIK / SUPER EXPRESS

Śmieciarka będzie wiedziała, kto wyrzuca odpady

To rozwiązanie może całkowicie zmienić sposób kontrolowania śmieci we Wrocławiu. Miejska spółka Ekosystem przygotowała nowe wymagania dla firm, które będą odbierały odpady z miasta.

Pojazdy mają zostać wyposażone w zalegalizowane wagi, monitoring oraz system identyfikacji RFID.

Co to oznacza w praktyce? System ma pozwolić ustalić kto oddał odpady, jakie odpady zostały wyrzucone i ile ważyły. Będzie można również sprawdzić, kto i kiedy odebrał śmieci.

Śmieciarka nie będzie więc już tylko samochodem, który przyjeżdża po pełne pojemniki. Ma stać się również ważnym elementem kontroli całego systemu.

Technologia skontroluje pojemniki 

Najważniejszym elementem nowych rozwiązań ma być właśnie technologia RFID. Dzięki identyfikacji pojemników i rejestrowaniu danych miasto chce znacznie lepiej kontrolować przepływ odpadów.

Do tego dojdą kamery oraz wagi. W efekcie urzędnicy będą mogli dokładniej sprawdzać, co dzieje się ze śmieciami od momentu ich odbioru.

To może być szczególnie ważne przy kontroli prawidłowej segregacji odpadów.

Za śmieci zapłacimy więcej

Nowoczesny system będzie jednak kosztował. I to nie tylko miasto. Od września opłata za gospodarowanie odpadami ma we Wrocławiu wzrosnąć do 55 zł od osoby miesięcznie.

Obecna stawka wzrośnie o 13,76 zł, czyli o około 33 proc.

Przykładowo rodzina składająca się z czterech osób zapłaci łącznie 220 zł miesięcznie.

Urzędnicy podkreślają, że mimo podwyżki stawka będzie niższa od maksymalnej kwoty dopuszczonej przez przepisy. Ta wynosi obecnie 70 zł od osoby miesięcznie.

Wielki przetarg na 2 miliardy złotych

Wrocław przygotowuje także ogromne przetargi na odbiór i zagospodarowanie odpadów. Łączna szacowana wartość czterech lat obsługi ma wynieść około 2 mld zł.

Miasto podzielono na sześć sektorów, dlatego prowadzone jest sześć oddzielnych postępowań.

Firmy, które wygrają przetargi, będą musiały spełnić znacznie bardziej szczegółowe wymagania dotyczące odbioru i obsługi odpadów.

Pojemniki będą częściej myte

Zmiany nie dotyczą tylko technologii. Zaostrzone mają zostać także wymagania dotyczące czystości pojemników.

Pojemniki na odpady zmieszane mają być myte i dezynfekowane trzy razy w roku, natomiast pojemniki na bioodpady – cztery razy w roku.

Miasto chce w ten sposób poprawić nie tylko kontrolę nad śmieciami, ale również standard ich odbioru.

Przetarg ciągnie się od miesięcy

Wrocław od dawna ma problem z wyborem operatora systemu. Przetarg na odbiór odpadów pozostaje nierozstrzygnięty od marca 2025 roku. Od lipca ubiegłego roku wykonawcę wybierano w trybie z wolnej ręki.

W maju Krajowa Izba Odwoławcza umorzyła postępowanie, które blokowało ogłoszenie nowych przetargów. Teraz Ekosystem przygotował nową dokumentację. Otwarcie ofert zaplanowano na wrzesień.

Śledztwo prokuratury i akcja CBA

Wokół wrocławskich przetargów zrobiło się również głośno z powodu śledztwa. Od 15 stycznia Śląski Wydział Zamiejscowy Departamentu ds. Przestępczości Zorganizowanej i Korupcji Prokuratury Krajowej w Katowicach prowadzi postępowanie dotyczące podejrzenia przekroczenia uprawnień przez miejskich urzędników i pracowników spółki.

W ramach śledztwa funkcjonariusze CBA zabezpieczyli dokumenty m.in. w Ekosystemie, Urzędzie Miejskim Wrocławia oraz w kilkunastu innych podmiotach na Dolnym Śląsku.

Teraz miasto chce ruszyć z nowymi przetargami. Jeśli wszystko pójdzie zgodnie z planem, od września mieszkańcy zapłacą więcej za śmieci, a nowe technologie mają sprawić, że odpady będą znacznie dokładniej kontrolowane.

WARZECHA: NIE ODDAŁEM ANI JEDNEJ BUTELKI. NIE ZROBIĄ ZE MNIE ŚMIECIARZA!
Które postacie pojawiły się, a które nie, w pierwszym odcinku "Rancza"? Tylko widz z dobrą pamięcią zdobędzie 10 punktów w tym quizie!
Pytanie 1 z 10
Czy Lucy pojawia się w odcinku "Spadek"?

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki