Orlen, Lotos i PGNiG razem przeprowadzą transformację energetyczną

2021-10-19 0:00
Orlen, Lotos i PGNiG razem przeprowadzą transformację energetyczną
Autor: Artur Hojny Uczestnicy debaty dyskutowali o korzyściach, jakie przyniesie polskiej gospodarce połączenie PKN Orlen z Grupa Lotos i PGNiG

„Zielona transformacja: wyzwanie dla nowego, silnego koncernu multienergetycznego” – to temat debaty, która odbyła się podczas VI edycji Kongresu 590 w Warszawie. Uczestnicy przyznali, że połączenie PKN Orlen z Grupą Lotos i PGNiG przyniesie korzyści całej polskiej gospodarce, w tym sektorowi energetycznemu. Przeprowadzenie transformacji wymaga jednak ogromnych nakładów finansowych i wiedzy, którymi będzie dysponował powstały po połączeniu koncern multienergetyczny.

– Powstanie multienergetycznego koncernu będzie wspierało transformację krajowego sektora energetyki w kierunku nisko- i zeroemisyjności, m.in. rozwoju OZE i paliw alternatywnych w transporcie. Zmiany w tym sektorze wymagają jednak ogromnych nakładów inwestycyjnych, np. na projekty offshore – powiedział Karol Wolff, dyrektor Biura Strategii i Projektów Strategicznych w PKN Orlen. Nowy podmiot, który powstanie z połączenia PKN Orlen, Lotos i PGNiG, ma być zdolny do realizacji dużych inwestycji oraz pozyskiwania i wdrażania nowych technologii. – Musimy tak poukładać linie biznesowe, by każdy z podmiotów, będący częścią koncernu multienergetycznego, zajmował się tym, co potrafi najlepiej. Chcemy budować centra kompetencji, które nie tylko będą optymalizować działania, ale też rozwijać nowe obszary, w tym właśnie paliwa alternatywne czy elektromobilność – dodał Wolff. – Zakładamy, że umożliwimy poszczególnym spółkom rozwijanie ich specyficznych kompetencji, a jednocześnie będziemy korzystać z tych kompetencji dla budowania skali działania całego koncernu – tłumaczył.

Z węgla na gaz

Zdaniem Artura Cieślika, wiceprezesa ds. strategii i regulacji PGNiG, do 2050 roku gaz pozostanie głównym źródłem dla ciepłownictwa i energetyki, co pozytywnie wpłynie na rozwój przyszłego koncernu. – Przesył gazu i jego magazynowanie to nasze kompetencje. Chcemy rozwijać przesył gazów odnawialnych, a więc biogazu i wodoru, za pośrednictwem istniejącej sieci. Mamy do dyspozycji ponad 190 tys. km kw – powiedział podczas debaty Cieślik. Wskazał, że drugim ważnym tematem jest magazynowanie wodoru i spożytkowanie nadwyżek z OZE. – Tym zamierzamy zająć się w koncernie – stwierdził. Podczas debaty wiceprezes PGNiG zwrócił uwagę na największe wyzwania, z jakimi trzeba się zmierzyć w procesie budowania multienergetycznego koncernu. Uznał, że transformacja energetyki to sposób na „ograniczenie zmian klimatu i odpowiedź na wymogi regulacyjne”. – Zmiana ta szczególnie dotknie segment petrochemiczny i gazowy i będzie dla nich ogromnym wyzwaniem, ale też szansą na rozwój – powiedział Cieślik.

Uczestnicy debaty próbowali zdefiniować, czy w kontekście zmian w europejskiej energetyce mówimy o ewolucji czy już o rewolucji. Krzysztof Nowicki, wiceprezes zarządu ds. fuzji i przejęć Grupy Lotos uważa, że wiele symptomów wskazuje na rewolucję. – Dotyka ona węgiel i sprawia, że korzystanie z tego surowca traci ekonomiczne uzasadnienie – stwierdził. – Energetyka liczy na przeskoczenie z węgla na gaz – dodał. Zgodził się przy tym, że tylko jeden silny koncern multienergetyczny ma szansę dokonać w Polsce zielonej transformacji. – Budujemy podmiot, który ma być odpowiedzią na rewolucyjne wyzwania, przed jakimi stoi dziś rynek energii. Mówimy o podejmowaniu konkretnych kroków, które doprowadzą do powstrzymania kryzysu klimatycznego. Ważne przy tym, byśmy w naszej zeroemisyjności byli konkurencyjni –podkreślał prezes Nowicki.

Zielona rewolucja przyspiesza

Uczestnicy debaty stwierdzili, że w Europie zielona rewolucja przyspiesza. Zdaniem Dawida Piekarza, wiceprezesa Instytutu Staszica oznacza to, że przed koncernem stoją duże wyzwania. – Konieczne jest budowanie i powiększanie potencjału koncernu zgodnie ze znaną w biznesie dewizą „bądź szybki i bądź pierwszy” – stwierdził Piekarz. – Mamy do czynienia z rewolucją, ważne więc, by nie gonić peletonu, ale być na jego czele. Co więcej, warto na cały ten proces wpływać, być jego podmiotem, operatorem – dodał Piekarz. Wtórował mu Krzysztof Nowicki. – Bylibyśmy w o wiele lepszej sytuacji, gdyby decyzję o budowie jednego, silnego koncernu podjęto 10 lat temu. Natomiast zaniechanie połączenia spółek na progu trzeciej dekady XXI wieku oznaczałoby, że taki koncern w ogóle by nie powstał – powiedział wiceprezes Grupy Lotos.

Uczestnicy debaty uznali, że transformacja Orlenu i połączenie go z pozostałymi dwiema spółkami zapewni silny impuls do wprowadzenia energetycznych zmian w Polsce, a także w tej części Europy. – Multienergetyczny Orlen będzie firmą porównywalną z hiszpańskim Repsolem i niewiele mniejszą od włoskiego Eni. Na pewno będzie większy od dotychczasowych liderów branży paliwowej w tym regionie Europy, czyli OMV i Molla –przekonywał Dawid Piekarz.

Partnerem materiału jest PKN ORLEN

Grupa ZPR Media sprzeciwia się głoszeniu opinii noszących znamiona mowy nienawiści przepełnionych pogardą czy agresją. Jeśli widzisz komentarz, który jest hejtem, powiadom nas o tym, klikając zgłoś. Więcej w REGULAMINIE
Najnowsze