Paliwo znowu drożeje. Od czwartku nowe ceny na stacjach

Miało być taniej, a będzie drożej. Trzy grosze więcej za litr benzyny, pięć groszy więcej za diesla. Od czwartku kierowców obowiązują wyższe ceny maksymalne paliw. To kolejna zła wiadomość dla milionów Polaków, którzy w sierpniu mieli dostać ulgę dzięki obniżce VAT.

Ręka osoby tankującej auto zielonym pistoletem. O wzroście cen paliw przeczytasz na SE Superbiz.
Autor: Justyna Świderska

Benzyna Pb95 już po 6,49 zł

Kierowcy od czwartku muszą liczyć się z wyższymi cenami maksymalnymi paliw. Minister Energii podniósł limity, powyżej których sprzedawcy nie mogą sprzedawać paliwa. W przypadku benzyny Pb95 nowa cena maksymalna wynosi 6,49 zł za litr. Dzień wcześniej było to 6,46 zł.

Jeszcze mocniej podrożał limit dla oleju napędowego. Cena maksymalna diesla wzrosła z 7,47 zł do 7,52 zł za litr. Z kolei za benzynę Pb98 będzie można żądać maksymalnie 7,30 zł za litr, podczas gdy w środę limit wynosił 7,26 zł.

Nowe limity paliw

benzyna Pb95 – 6,49 zł/lbenzyna Pb98 – 7,30 zł/ldiesel – 7,52 zł/lNowe stawki będą obowiązywały w czwartek. Kolejne obwieszczenie ministra określi maksymalne ceny paliw na piątek.

VAT na paliwo spadł, ale ceny maksymalne idą w górę

Wzrost maksymalnych cen następuje w momencie, gdy rząd ponownie próbuje ulżyć kierowcom. Od poniedziałku obowiązuje bowiem w ograniczonym zakresie pakiet Ceny Paliwa Niżej. Jednym z jego elementów jest obniżona stawka VAT na benzynę i olej napędowy.

VAT na te paliwa został obniżony z 23 do 8 proc. Ulga obowiązuje do końca sierpnia.

Problem w tym, że równocześnie rosną maksymalne ceny ustalane przez resort. Ich wysokość zależy m.in. od średniej ceny hurtowej paliw w Polsce. Do wyliczenia dochodzą także akcyza, opłata paliwowa, marża sprzedażowa w wysokości 30 groszy na litrze oraz VAT.

Milion złotych kary za droższe paliwo

Sprzedawcy paliw muszą pilnować ustalonych limitów. Sprzedaż paliwa powyżej ceny maksymalnej może oznaczać karę sięgającą nawet 1 mln zł.

Dla kierowców oznacza to jednak, że sama obniżka VAT nie gwarantuje gwałtownego spadku cen przy dystrybutorach. Maksymalne limity są bowiem aktualizowane wraz ze zmianami sytuacji na rynku paliw.

Rząd już raz wydał miliardy na ochronę kierowców

Pakiet Ceny Paliwa Niżej został wprowadzony w reakcji na gwałtowny wzrost cen ropy związany z konfliktem USA i Izraela z Iranem, który rozpoczął się 28 lutego. Pierwotnie rozwiązania obowiązywały do końca czerwca.

Dotychczasowy koszt programu wyniósł około 4,7 mld zł. Samo wznowienie obniżonego VAT na ostatnie dwa tygodnie sierpnia ma kosztować budżet państwa około 495 mln zł.

Kierowcy mogą więc liczyć na niższy podatek, ale jednocześnie muszą obserwować ceny hurtowe ropy i paliw. A te mają bezpośredni wpływ na maksymalne ceny na stacjach.

Miłosz Motyka, minister Energii [IMPACT 2026]
Piersza miłość. Na której gwieździe mogła wzorować się Adriana Kalska, tworząc Adelajdę?
Pytanie 1 z 0

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki