Policja rusza z wielką akcją. Możesz stracić dowód rejestracyjny i dostać 3000 zł mandatu

Kierowcy, lepiej sprawdźcie światła w swoich samochodach! Od 1 października policja rozpoczyna wzmożone kontrole oświetlenia pojazdów w całej Polsce. Funkcjonariusze będą sprawdzać nie tylko, czy reflektory działają, ale również czy są prawidłowo ustawione. Pod lupę trafią także piesi. Za niektóre wykroczenia można dostać wysoki mandat, a kierowca może mieć problem z dowodem rejestracyjnym.

Policjant w odblaskowej kamizelce stoi przy drodze w nocy. O akcji kontroli świateł przeczytasz na SE Superbiz.
Autor: KMP Toruń

Policja sprawdzi reflektory

Jesień oznacza coraz krótsze dni i szybciej zapadający zmrok. W takich warunkach sprawne światła samochodu mają ogromne znaczenie dla bezpieczeństwa.

Policjanci będą zwracać uwagę na stan techniczny oświetlenia, jego ustawienie oraz sposób korzystania ze świateł. Problem jest poważny. Według danych Instytutu Transportu Samochodowego aż 98 proc. kierowców deklaruje, że zdarza im się być oślepianym przez inne samochody.

Jeszcze bardziej niepokojące są dane dotyczące samych reflektorów. ITS szacuje, że nawet 80 proc. samochodów może mieć nieprawidłowo ustawione światła. Tylko około 30 proc. aut ma reflektory ustawione właściwie.

Winne mogą być także żarówki LED

Jednym z powodów oślepiania innych kierowców są nielegalne zamienniki żarówek. Na ten problem wskazuje 70 proc. badanych.

Właściciele starszych samochodów coraz częściej montują również tzw. retrofity LED. Mogą one poprawić widoczność i dawać mocniejsze światło, ale trzeba uważać. Nie każdy produkt tego typu jest dopuszczony do stosowania w konkretnym reflektorze.

Przepisy dotyczące takich rozwiązań mają być stopniowo porządkowane. Harmonogram przewiduje zmiany dotyczące świateł przeciwmgielnych w 2026 roku, drogowych w 2027 roku i mijania w 2028 roku.

Źle ustawione światła mogą słono kosztować

Kierowcy muszą pamiętać, że niesprawne lub niewłaściwie używane oświetlenie może oznaczać mandat i punkty karne.

Za jazdę bez wymaganych świateł w dzień grozi 100 zł mandatu i 2 punkty karne. Jeśli kierowca popełni to wykroczenie po zmroku, kara rośnie do 300 zł i 6 punktów.

Taryfikator przewiduje również m.in. karę 200 zł i 6 punktów za brak świateł w tunelu oraz 200 zł i 2 punkty za jazdę bez odpowiednich świateł podczas mgły lub opadów.

Za nieprawidłowe używanie świateł drogowych można dostać 200 zł mandatu i 3 punkty. Z kolei niewłaściwe używanie tylnych świateł przeciwmgłowych oznacza 100 zł i 2 punkty.

W przypadku niesprawnych albo źle ustawionych świateł kara może wynieść nawet 3000 zł. Policjant może też zakwestionować stan techniczny pojazdu, co może oznaczać zatrzymanie dowodu rejestracyjnego.

Piesi też muszą uważać

Akcja policji nie dotyczy jednak wyłącznie kierowców. Funkcjonariusze będą również zwracać uwagę na pieszych poruszających się po zmroku poza obszarem zabudowanym.

W takich miejscach pieszy ma obowiązek korzystać z elementów odblaskowych. Odblask powinien być dobrze widoczny dla kierowców i znajdować się w polu działania świateł samochodu.

Za brak wymaganego odblasku podstawowa kara wynosi 100 zł. Jeżeli jednak zachowanie pieszego stworzy bezpośrednie zagrożenie w ruchu drogowym, mandat może sięgnąć nawet 3000 zł.

Kontrole potrwają do końca roku

Policja zapowiada, że wzmożone kontrole świateł będą prowadzone do końca 2026 roku. Funkcjonariusze będą sprawdzać zarówno samochody, jak i zachowanie pieszych.

Jesienią szczególnie warto więc przed wyjazdem sprawdzić reflektory, kierunkowskazy i światła przeciwmgłowe. Źle ustawione reflektory mogą nie tylko oślepiać innych uczestników ruchu, ale także zwrócić uwagę patrolu. 

Gnał przed siebie nie patrząc na znaki. Wysokość mandatu zwala z nóg
QUIZ. Tablice rejestracyjne w Polsce. My mówimy województwo, Ty wskazujesz pierwszą literę
Pytanie 1 z 10
Jak województwo podlaskie, to:

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki