Podatek cukrowy dobry tylko dla budżetu

2020-02-03 22:47 MaAl
cukier
Autor: Suzy Hazelwood/pexels.com

Ministerstwo Zdrowia chce wprowadzić podatek cukrowy, który objąłby m.in. słodkie napoje, w tym nektary i soki. Za każdy litr państwo pobierałoby stałą opłatę w wysokości 50 gr puls 5 gr za tzw. nadmiar cukru (powyżej 5 g na 100 ml napoju). I choć resort zdrowia zapewnia, że jedynym celem takiego rozwiązania jest walka o zdrowie naszych rodaków, Polacy są przekonani, że tak naprawdę chodzi o skok na ich kasę.

Tylko 18 proc. ankietowanych przez Pollster wierzy w prozdrowotne intencje podatku cukrowego. Aż 70 proc. jest przekonanych, że ten pomysł zrodził się z chęci uzyskania dodatkowych wpływów do budżetu państwa. Według założeń, do budżetu ma wpłynąć około dodatkowego miliarda złotych.

 

Infografika
Autor: Super Express Infografika

Podobnie jak zwykli Polacy, tak i przedsiębiorcy nie wierzą w intencje rządu i przekonują, że nowy podatek zrujnuje branżę rolniczą i sadowniczą. Ostrzegają przed spadkiem konsumpcji, w wyniku którego nawet kilkadziesiąt tysięcy ton owoców zostanie zmarnowanych. Zniknąć może także kilka tysięcy miejsc pracy, zwłaszcza w małych i średnich firmach. Dodatkowo przedsiębiorcy zwracają uwagę na nierówne traktowanie podmiotów. Nowa opłata pomija zupełnie mnóstwo produktów zawierających cukier, jak np. słodycze, jogurty smakowe czy słodzone piwa smakowe

Infografika
Autor: Super Express Infografika

Z naszego sondażu wynika jednoznacznie, że konsumenci trzymają stronę polskich przedsiębiorców. Aż 83 proc. respondentów stwierdziło, że rząd powinien wspierać branże, które wykorzystują do swojej produkcji polskie surowce rolnicze i sadownicze.

Badanie przeprowadził Instytut Badań Pollster w dniach 24–27.01.2020 r. na próbie 1061 dorosłych Polaków.

Podatek cukrowy - czy od zakazów będziemy zdrowsi?

Ile ostatecznie zapłacimy za cukier?

 

Najnowsze