- Obecnie osoby skazane za poważne przestępstwa (np. morderstwo, gwałt) w krajach spoza UE mogą legalnie pracować jako taksówkarze w Polsce.
- Ministerstwo Infrastruktury planuje wprowadzić obowiązek przedstawiania zaświadczenia o niekaralności także z kraju pochodzenia dla kierowców spoza UE i EFTA.
- Zmiana ma na celu wyeliminowanie z zawodu taksówkarzy, którzy popełnili przestępstwa w Gruzji, Pakistanie czy Ukrainie, a polskie prawo ich nie obejmowało.
- Projekt ustawy, który ma zwiększyć bezpieczeństwo pasażerów, wkrótce trafi pod obrady Rady Ministrów.
Co dokładnie się zmienia dla kierowców taksówek spoza UE?
Ministerstwo Infrastruktury w rządzie Donalda Tuska chce uszczelnić przepisy dotyczące pracy kierowców wykonujących przewóz osób. Obecnie, aby uzyskać licencję, wystarczy przedstawić zaświadczenie o niekaralności z polskiego Krajowego Rejestru Karnego. To oznacza, że osoba, która przyjechała do Polski, jest traktowana jak "czysta karta", nawet jeśli w swoim kraju została skazana za najcięższe przestępstwa. To ma się wkrótce zmienić. Projekt nowelizacji zakłada, że kierowcy spoza Unii Europejskiej i Europejskiego Stowarzyszenia Wolnego Handlu (EFTA) będą musieli przedstawić zaświadczenie o niekaralności nie tylko z Polski, ale również ze swojego kraju pochodzenia. To prosta, ale bardzo ważna zmiana, która ma bezpośrednio wpłynąć na bezpieczeństwo pasażerów korzystających z usług przewozowych.
Polecany artykuł:
Dlaczego rząd Donalda Tuska wprowadza nowe przepisy?
Głównym powodem jest niebezpieczna luka w obecnym systemie. Jak informuje „Rzeczpospolita”, dzisiejsze przepisy nie stanowią żadnej przeszkody dla osób, które w przeszłości zostały skazane za poważne przestępstwa, takie jak morderstwo, gwałt czy handel narkotykami, na przykład w Gruzji, Pakistanie czy Ukrainie. Taka osoba, po przyjeździe do Polski, może bez problemu uzyskać zaświadczenie o niekaralności z polskiego rejestru, ponieważ nie figuruje w nim żadna wzmianka o jej kryminalnej przeszłości. Nowe przepisy dla taksówkarzy mają wyeliminować ryzyko, że za kierownicą usiądzie osoba skazana za ciężkie przestępstwa w swoim kraju. Projekt ustawy ma wkrótce zostać wpisany do wykazu prac Rady Ministrów, co oznacza, że prace legislacyjne ruszą w najbliższym czasie.
Kiedy nowe regulacje wejdą w życie, obcokrajowcy spoza UE i EFTA ubiegający się o licencję taksówkarską będą musieli dołączyć do wniosku dodatkowy dokument. Będzie to zaświadczenie o niekaralności kierowcy wystawione przez odpowiednie organy w ich państwie pochodzenia. Co ważne, dokument ten będzie musiał być przetłumaczony na język polski. Zgodnie z zapowiedziami, tłumaczenie będzie musiało być wykonane przez tłumacza przysięgłego lub poświadczone przez polskiego konsula.
Polecany artykuł: