Reparacje od Niemiec. Zaskakujący pomysł na zadośćuczynienie

2026-01-13 7:39

Jak donosi „Gazeta Prawna”, temat reparacji wojennych od Niemiec może wejść w zupełnie nową fazę. Wpływowy niemiecki dyplomata rzuca na sprawę inne światło, proponując zaskakujące rozwiązanie. Zamiast pieniędzy Polska miałaby otrzymać nowoczesny niemiecki sprzęt wojskowy. Czy ten gest może zamknąć historyczny spór i realnie wzmocnić nasze bezpieczeństwo?

Donald Tusk, premier Polski, uśmiecha się obok Friedricha Merza, niemieckiego polityka. Obaj ubrani są w granatowe garnitury i krawaty. Temat reparacji od Niemiec oraz zaskakujący pomysł na zadośćuczynienie. Więcej na Super Biznes.

i

Autor: Photo/Czarek Sokołowski Donald Tusk, premier Polski, uśmiecha się obok Friedricha Merza, niemieckiego polityka. Obaj ubrani są w granatowe garnitury i krawaty. Temat reparacji od Niemiec oraz zaskakujący pomysł na zadośćuczynienie. Więcej na Super Biznes.
Super Biznes SE Google News
  • Wpływowy niemiecki dyplomata Wolfgang Ischinger proponuje przekazanie Polsce nowoczesnego uzbrojenia, np. okrętów czy fregat, jako formę "praktycznych reparacji" za historyczne krzywdy. 
  • Propozycja ma wzmocnić bezpieczeństwo wschodniej flanki NATO, gdzie Polska pełni kluczową rolę, podobną do Niemiec w czasach zimnej wojny.
  • Gest ten, choć nieoficjalny, mógłby zamknąć spór o reparacje wojenne, zastępując go konkretnym wsparciem militarnym i poprawiając relacje z Warszawą.
  • Pomysł wpisuje się w zmianę tonu niemieckiej debaty strategicznej, gdzie reparacje mogą zostać przedefiniowane z rozliczeń historycznych na wsparcie militarne w obliczu aktualnych zagrożeń

Co Niemcy proponują zamiast reparacji wojennych?

W debacie publicznej pojawiła się nowa, niekonwencjonalna propozycja dotycząca zadośćuczynienia za straty poniesione przez Polskę w czasie II wojny światowej. Jak informuje „Gazeta Prawna”, powołując się na niemieckie media, zamiast tradycyjnej formy finansowej, na stole mogłaby pojawić się oferta wsparcia militarnego. Pomysłodawcą jest Wolfgang Ischinger, niezwykle wpływowa postać w niemieckiej dyplomacji i przewodniczący Monachijskiej Konferencji Bezpieczeństwa.

Jego koncepcja zakłada, że Berlin mógłby przekazać Warszawie nowoczesne systemy uzbrojenia. Wpływowy przewodniczący Monachijskiej Konferencji Bezpieczeństwa Wolfgang Ischinger zaproponował, by Niemcy przekazały Polsce systemy uzbrojenia jako formę zadośćuczynienia za historyczne krzywdy. Taki ruch, określony mianem „praktycznych reparacji”, stanowiłby polityczny gest, który mógłby stać się alternatywą dla skomplikowanych i długotrwałych sporów prawnych dotyczących kwestii odszkodowań.

Dlaczego sprzęt wojskowy to „praktyczne reparacje”?

Argumentacja stojąca za propozycją Ischingera, którą przytacza „Gazeta Prawna”, ma wymiar zarówno symboliczny, jak i strategiczny. Dyplomata zwraca uwagę, że w obliczu wojny w Ukrainie i rosnących napięć geopolitycznych, Polska pełni dziś kluczową rolę na wschodniej flance NATO. Jego zdaniem jest to pozycja porównywalna do tej, jaką Niemcy Zachodnie odgrywały w okresie zimnej wojny. W tym kontekście wzmocnienie polskiego potencjału obronnego leży w interesie całego Sojuszu.

Przekazanie sprzętu wojskowego byłoby więc nie tylko gestem historycznego pojednania, ale także realną inwestycją w bezpieczeństwo regionu. Według niemieckiego dyplomaty Berlin, który znacząco zwiększył wydatki na obronność, mógłby bezpłatnie udostępnić Polsce m.in. okręty, fregaty lub inne elementy wyposażenia wojskowego. Jak podkreśla Ischinger, koszt takiego przedsięwzięcia byłby inwestycją w długofalową stabilność i poprawę relacji polsko-niemieckich, odpowiadając jednocześnie na aktualne zagrożenia w Europie.

Czy to oficjalne stanowisko rządu w Berlinie?

Jak podkreśla „Gazeta Prawna”, należy pamiętać, że pomysł Wolfganga Ischingera nie jest oficjalnym stanowiskiem rządu w Berlinie. Jest to głos w dyskusji, który jednak, ze względu na pozycję autora, może wpłynąć na kierunek przyszłej debaty. Propozycja pokazuje istotną zmianę w narracji niemieckich elit strategicznych. Zamiast trzymać się wyłącznie argumentów prawnych, zgodnie z którymi temat odszkodowań jest zamknięty, poszukują one pragmatycznych rozwiązań, które mogłyby wyjść naprzeciw polskim oczekiwaniom.

Choć pomysł nie ma charakteru oficjalnego stanowiska rządu w Berlinie, pokazuje zmianę tonu w niemieckiej debacie strategicznej na temat reparacji dla Polski. W sytuacji, gdy kwestia bezpieczeństwa stała się priorytetem dla całej Europy, przedefiniowanie historycznych rozliczeń i przekształcenie ich w konkretne wsparcie militarne może okazać się dla obu stron rozwiązaniem bardziej konstruktywnym niż trwanie w dyplomatycznym impasie. Czas pokaże, czy ta koncepcja zyska poparcie polityczne.

Pieniądze to nie wszystko Leszek Balcerowicz
QUIZ PRL. Zima w czasach PRL. Pamiętasz Relaksy, Żbiki i zimę stulecia?
Pytanie 1 z 10
1.Buty Relaks były ocieplone:
Zima w PRL

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki